Czy Polska jest państwem wyznaniowym ?. Strona: 5

Dodano: 2010-10-19 16:56

black_gothic napisał(a):
Dziś słyszałam w trójce rozmowę Księdza i Pani z SLD o zapłodnieniu in vitro .Ksiądz powiedział , że posłowie głosujący za ustawą o "in vitro ' będą ekskomunikowani.Czy aby na pewno u nas w kraju jest 2010 rok ?


Na pocieszenie powiem: "szeregowy ksiądz" sobie może klepać, co chce, jak to samo powie Benedykt XVI, to może zacznę się martwić.



Dodano: 2010-10-19 17:17

Nuta napisał(a):
Czy tacy ludzie powinni być określani jako pośrednich 'morderców'[jak Kościół lubi określać sposób in vitro morderstwem,a lekarzy wykonujący ten zabieg-morderców]?

Większych bzdur już dawno tutaj nie czytałem. Chyba pojęcie "In vitro" pomyliło się z pojęciem "aborcja".


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-10-19 17:19

Benjamin_Breeg napisał(a):
[quote:bd64af6c12="Nuta"]Czy tacy ludzie powinni być określani jako pośrednich 'morderców'[jak Kościół lubi określać sposób in vitro morderstwem,a lekarzy wykonujący ten zabieg-morderców]?

Większych bzdur już dawno tutaj nie czytałem. Chyba pojęcie "In vitro" pomyliło się z pojęciem "aborcja". [/quote:bd64af6c12]

Ale to właśnie kościół i jego ludzie mylą te dwa pojęcia.



Dodano: 2010-10-19 17:23 Zmieniono: 2010-10-19 17:25

Tomnord15 napisał(a):
Ale to właśnie kościół i jego ludzie mylą te dwa pojęcia.

Polecam przeczytać "Donum Vitae", zawarte w nim stanowisko Kościoła w kwestii zapłodnienia in vitro oraz dzieci w ten sposób narodzonych.

Edit:
A jakiś przykład, gdzie Kościół i "jego ludzie" mylą ze sobą oba pojęcia?


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-10-19 18:30

najważniejsze jest nie postawa kościoła do metody zapłodnienia in vitro, ale wszelkie prawa broniące godności ludzkiej. trzeba wiedzieć, że podczas zapłodnienia pozaustrojowego zaplodnione komórki jajowe wprowadzone do ciała kobiety moga sie w niej nie zagnieździć i zygoty zostają usuniete lub obumierają. dlatego podstawowym pytaniem, ktore każdy powinien sobie zadać to: czy taką komórkę mozna traktowac na równi ze zwykłym człowiekiem. na tym polega caly spor, bo kosciol katolicki wlasnie na rowni stawia taka komorke ze zwyklym czlowiekiem, a naukowcy ida swoja droga.

na szczescie ta metoda z roku na rok jest coraz bardziej doskonalona, wiec jest szansa ze bedzie ona bezpieczna i nie bedzie sprzeniewierzac sie godności zycia ludzkiego.



a ja powiem tylko tyle: Dodano: 2010-10-19 20:52

"odi profanum vulgus" ... :)



Dodano: 2010-10-19 21:45

Zdajesz sobie SrebrnyPegazek, ze jesli uznac embriony za byt ludzki to najwiekszym morderca w dziejach ludzkosci jest natura? (jak kto woli bog) Nie przyjecie sie zaplodnionej komorki i jej usuniecie z organizmu to bardzo czesta sytuacja. Kobiety tego nawet nie zauwazaja. Mozna dyskutowac o moralnym podtekscie aborcji, ale sprawa in vitro to kompromitacja kosciola na calej linii. Zlepek garstki komorek to nie jest czlowiek.



Dodano: 2010-10-20 12:12

Kto decyduje o tym kiedy czlowiek staje sie czlowiekiem? Ty?



a ja powiem tylko tyle: Dodano: 2010-10-20 13:03

shamankha napisał(a):
"odi profanum vulgus" ... :)



a ja powiem tylko tyle: Dodano: 2010-10-20 13:03

shamankha napisał(a):
"odi profanum vulgus" ... :)



Dodano: 2010-10-20 16:22

DakK0n napisał(a):
Zdajesz sobie SrebrnyPegazek, ze jesli uznac embriony za byt ludzki to najwiekszym morderca w dziejach ludzkosci jest natura?


trzeba umieć odroznic smierc zadana przez nature, chorobe itp, od smierci na ktora zostaly skazane te embriony. natura rzadzi sie swoimi prawami, a czlowiek proboje zachwiac ta rownowaga, nie w sensie negatywnym, ale takie metody eksperymentowania i ich skutki to wina tylko czlowieka. natura, jak sama nazwa wskazuje to cos naturalnego, na co nie mamy wplywu, a za smierc dzieci zaplodnionych w sposob laboratoryjny jest odpowiedzialny tylko czlowiek



Dodano: 2010-10-20 17:29

SrebrnyPegazek napisał(a):
[quote:2ac6030a20="DakK0n"]Zdajesz sobie SrebrnyPegazek, ze jesli uznac embriony za byt ludzki to najwiekszym morderca w dziejach ludzkosci jest natura?


trzeba umieć odroznic smierc zadana przez nature, chorobe itp, od smierci na ktora zostaly skazane te embriony. natura rzadzi sie swoimi prawami, a czlowiek proboje zachwiac ta rownowaga, nie w sensie negatywnym, ale takie metody eksperymentowania i ich skutki to wina tylko czlowieka. natura, jak sama nazwa wskazuje to cos naturalnego, na co nie mamy wplywu, a za smierc dzieci zaplodnionych w sposob laboratoryjny jest odpowiedzialny tylko czlowiek[/quote:2ac6030a20]

Powiedz to kobietom, które bardzo chcą mieć, urodzić dziecko a nie mogą zajść w ciążę z przyczyn np. genetycznych.

Moim zdaniem, kościół nie powinien sie wypowiadać w sprawach o których nie ma zielonego pojęcia. Najbardziej rozbawiły mnie rzekome informacje, podawane przez tych księży, o społecznej szkodliwości stosowania in vitro i o upośledzeniu narodzonych w ten sposób ludzi. Ciekawa jestem skąd mają takie informacje?


Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą


Dodano: 2010-10-20 18:24

ravenheart99 napisał(a):
Moim zdaniem, kościół nie powinien sie wypowiadać w sprawach o których nie ma zielonego pojęcia. Najbardziej rozbawiły mnie rzekome informacje, podawane przez tych księży, o społecznej szkodliwości stosowania in vitro i o upośledzeniu narodzonych w ten sposób ludzi. Ciekawa jestem skąd mają takie informacje?

Może potajemnie wykradają od lekarzy?

Albo co mnie wkurzyło w wypowiedziach księży nt.in vitro-jak mówili,że odrzucanie niepotrzebnych embrionów[jeśli z powodzeniem dojdzie do zapłodnienia] to aborcja.
Lub też mówili o egoizmie rodziców chcących mieć swoich dzieci,a o adopcji dzieci[np.z domu dziecka] nie pomyślą.


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-10-20 18:59 Zmieniono: 2010-10-20 19:03

WilczurNocy napisał(a):
Kto decyduje o tym kiedy czlowiek staje sie czlowiekiem? Ty?

To może zastanówmy się kim jest człowiek, czy embrion, nie posiadający ŻADNEJ świadomości może nim być? Bo jak tak to może zaraz ktoś stwierdzi, że plemnik to też już niemal człowiek, więc dajmy na to mężczyzna nie może się masturbować(swoją drogą w islamie tak jest, a kościół katolicki też się sprzeciwia tej czynności:)). Podaj więc Twoją definicję człowieka, będzie prościej.

Na całą tę sprawę spojrzałbym bardziej kompleksowo. Kościół sprzeciwia się nie tylko in vitro, aborcji, ale też samobójstwu, eutanazji, a nawet pieprzonej sztucznej antykoncepcji. Skąd to wynika? Z potrzeby obrony godności życia ludzkiego? Bo moim zdaniem, ze starego średniowiecznego, choć nadal jeszcze egzystującego w świadomości katolików przekonania, że życie ludzkie nie należy do człowieka, lecz do Boga:). Człowiek w takim wypadku nie może ingerować w boską strefę sacrum. Nie możesz zdecydować kiedy umrzesz, kiedy ktoś się narodzi bo ostateczna decyzja i tak ma należeć do Boga.


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Dodano: 2010-10-20 19:16

szarl napisał(a):
To może zastanówmy się kim jest człowiek, czy embrion, nie posiadający ŻADNEJ świadomości może nim być?

Już w szkole podstawowej uczą o rozwoju człowieka. A o okresie embrionalnym słyszałeś?

Dalej, ze zrozumieniem tego, masz problem?


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-10-20 19:38

jesli daloby sie calkowita wolnosc i zadnych praw w eksperymentowaniu na ludzkich organizmach, w przyszlosci z naszym gatunkiem ludzkim moga dziac sie straszne rzeczy...

metoda in vitro jest caly czas udoskonalana i jest szansa ze w przyszlosci bedzie calkowidzie bezpieczna i skuteczna w 100%. jednak dazenie do takiego stanu rzeczy nie moze byc przyplacone zyciem niewinnych, nienarodzonych dzieci.

w calej tej dyskusji nawazniejsze jest by odpowiedziec czy embrion traktowac jak czlowieka, czy... no wlasnie co?



Dodano: 2010-10-20 20:22

Benjamin_Breeg napisał(a):
[quote:4b57b9cc97="szarl"]To może zastanówmy się kim jest człowiek, czy embrion, nie posiadający ŻADNEJ świadomości może nim być?

Już w szkole podstawowej uczą o rozwoju człowieka. A o okresie embrionalnym słyszałeś?

Dalej, ze zrozumieniem tego, masz problem?[/quote:4b57b9cc97]
Nie nie mam. Ale chyba ty masz, skoro wczesny okres rozwoju ludzkiego PŁODU nazywasz okresem rozwoju człowieka. Cóż to byłby za relatywizm moralny gdybś nierozwinięty płód porównał do wpełni rozwiniętego człowieka względem zastosowania tej samej etyki.


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Dodano: 2010-10-20 20:34

szarl napisał(a):
Nie nie mam. Ale chyba ty masz, skoro wczesny okres rozwoju ludzkiego PŁODU nazywasz okresem rozwoju człowieka.

Nie ja tak to nazwałem, tylko nauka, czyli coś, co Tobie może przychodzić nieco opornie.


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-10-20 21:11 Zmieniono: 2010-10-20 21:14

Benjamin_Breeg napisał(a):
[quote:9592fac1ed="szarl"]Nie nie mam. Ale chyba ty masz, skoro wczesny okres rozwoju ludzkiego PŁODU nazywasz okresem rozwoju człowieka.

Nie ja tak to nazwałem, tylko nauka, czyli coś, co Tobie może przychodzić nieco opornie.[/quote:9592fac1ed]
Taka dyskusja nie ma sensu, zrobimy tylko wielkiego offtopa. Ty będziesz zarodek nazywać człowiekiem ja płodem. Niektórzy naukowcy nazywają embrion płodem inni człowiekiem zgodnie z własnym pojmowaniem tego zagadnienia. Bez definicji czym jest dla Ciebie człowiek nie posuniemy się ani o krok dalej.


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Dodano: 2010-10-20 21:40 Zmieniono: 2010-10-20 21:42

Jak nazwiesz zatem płód ludzki w dziewiątym miesiącu ciąży? Dalej nie będzie to człowiek?

Miało już nie być off topów, wiem.


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-10-20 22:01

Dzieckiem Benjaminie, dzieckiem. A to dla tego, że w 9 miesiącu rozwinięte są już wszystkie narządy w stopniu takim, by dziecko mogło samodzielnie przeżyć po przyjściu na świat. Oraz co najważniejsze w pełni rozwinięty jest też układ nerwowy, czego o zarodku powiedzieć nie można.


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Dodano: 2010-10-20 22:14

szarl napisał(a):
Dzieckiem Benjaminie, dzieckiem.

A dziecko to nie człowiek?

szarl napisał(a):
A to dla tego, że w 9 miesiącu rozwinięte są już wszystkie narządy w stopniu takim, by dziecko mogło samodzielnie przeżyć po przyjściu na świat. Oraz co najważniejsze w pełni rozwinięty jest też układ nerwowy, czego o zarodku powiedzieć nie można.

Każdy rozwój wymaga czasu.


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-10-20 22:52

Dziecko to człowiek. Zarodek imho nie. Masz rację rozwój wymaga czasu. Ale do tego czasu mówimy o zarodku nie o człowieku. W całej tej sprawie nie podoba mi się wmuszanie jednego światopoglądu wszystkim ludziom. Niech każdy roztrzygnie wedle własnego sumienia. Dla mnie in vitro to dawanie życia nie odbieranie.


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Dodano: 2010-10-20 23:03 Zmieniono: 2010-10-20 23:04

Podsumowując, nic nikomu nie wmuszam. Dyskutujemy. Nigdzie nie stwierdziłem również, że jestem przeciwnikiem in vitro. To tyle ode mnie, gdyż już mnie nudzi ta dyskusja.


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-10-21 14:19

szarl napisał(a):
Dziecko to człowiek. Zarodek imho nie. Masz rację rozwój wymaga czasu. Ale do tego czasu mówimy o zarodku nie o człowieku. W całej tej sprawie nie podoba mi się wmuszanie jednego światopoglądu wszystkim ludziom. Niech każdy roztrzygnie wedle własnego sumienia. Dla mnie in vitro to dawanie życia nie odbieranie.

Dla ciebei zarodek to nie czlowiek. Dla mnie czlowiek. Moze ja mam racje, a moze ty. Tego jak narazie nie wiadomo.

I dlatego dopoki nie zostanie dowiedzione jednoznacznie kiedy czlowiek staje sie czlowiekiem to aborcje nalezy traktowac jako potencjalne morderstwo.

A we wlasnym sumieniu to mozna rozstrzygac samobojstwo, a nie zycie byc moze istoty ludzkiej.



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło