Koty.... Strona: 9

Dodano: 2009-12-06 09:50

Są koty które sikają i robią kupkę do pustej kuwety.ale to rzadkość to fakt,moja kuzynka ma kotkę która sika do pustej kuwety,kupkę też robi do pustej kuwety 8O ta to ma farta :roll: Jakoś ciemno to widzę aby Victorii chciało się zrobić do pustej kuwety cokolwiek 8)

Na poprawę humorku :arrow: http://www.milanos.pl/film.php?cat=1&id=10976


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2009-12-07 13:13

black_gothic napisał(a):
Moje koty - 5 sztuk - zimą, jak nie chce im się wychodzić na dwór, albo jest śnieg albo pada, sikają do dziurki w umywalce lub na sitko pod prysznicem.W drzwiach łazienki mają wyciętą dziurę. około 15 cm.% -ciu kotom to bym musiała często żwirek zmieniać a tak to mam spokój.no niestety zdarzy się i kupa ale mam Domestos!!.




OOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 8O

A myślałam, że nic mnie nie zaskoczy

Ale domyślam się, że sto razy dziennie szorujesz tą umywalkę? I jak je tego nauczyłaś?



Dodano: 2009-12-07 14:00

One same do tego doszły, że łazienka służy do " tych" rzeczy.


Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy


Dodano: 2009-12-08 14:46

Mądre koteczki



Dodano: 2009-12-09 08:50

Skłamałam a może nie.Kupiłam płaski pojemnik na rośliny wodne, on ma dziurki i postawiłam nad sitkiem pod prysznicem, koty nie lubią moczyć sobie łap przy sikaniu.Przez rok sikały do pojemnika/ tylko w zime / ale teraz sikaja w dziurki pod prysznicem bez pojemnika.A Pusi i Stella wola unywalkę bo dziurka wieksza.


Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy


Re: Koty... Dodano: 2009-12-09 19:14

arduinna napisał(a):
Niezależne, wędrują swoimi ścieżkami, piękne zwierzęta, których mądrość i niezwykłość nie przestaje mnie zadziwiać. Bycie "właścicielem" kota uczy poszanowania dla wolności i niezależności.


Nic dodac nic ujac. Kocham koty i czesto zdarza sie, ze sa wiecej warte niz najlepszy przyjaciel. Mam kotke, z ktora sie razem wychowywalam od zawsze. Jest to przybleda z ulicy, wtedy byla mala czarna kuleczka. Teraz juz ma prawie 11 lat i nie moge sie z tym pogodzic ze jej czas dobiega konca... za kazdym razem jak o tym mysle, lzy same obficie naplywaja do oczu... tak dla porownania, ile kotow mojej babci odeszlo (zaginelo, wpadlo pod auto, sasiedzie gołębiarze zabili itd),a ona caly czas jest. I nic sie przez ten czas nie zmienila, tylko tyle, ze zamiast malych prazkow na puszku, pojawia sie coraz wiecej siwych wloskow.
Wierna towarzyszka, inteligentna, dumna, a przy tym taka ludzka tzn ma wiele ludzkich zachowan, co w sumie bardzo pasuje do jej dumnej natury.



Dodano: 2009-12-09 20:02

Byłem dzisiaj z Victorią na kontroli u weterynarza w klinice o której wcześniej pisałem.dzisiaj byliśmy tyko w ramach kontroli stanu zdrówka kotki.Pan doktor zalecił nadal podawanie do każdego posiłku Otrębów pszennych,oraz syropu Lactulosum ma to poprawić pracę jelit i wydalanie kału.Z tydzień w przyszłą środę kolejna wizyta z Victorią u pana doktorka, który pobierze kotce krew do badania.Vicki czuje się już dobrze choć trzeba jeszcze ustalić i dobrać odpowiednie leki i dietę dla kotki by nie mała w przyszłości problemów z oddawaniem kupki.Jak powiedział pan doktor może to być jednorazowe problemy z oddawaniem kupki,ale może być tak że te problemy Victoria może mieć już do końca swego życia.Chodzi teraz o to by ustalić odpowiednią dietę i dobrać odpowiedni lek który to spowoduje poprawną pracę jelit i wydawanie kupki.

Aaaa Victoria znalazła sobie nowe miejsce do leżakowania ,a jest nim miejsce przed monitorem od kompa,tak więc cokolwiek robię i piszę wymaga to z mojej strony małej gimnastyki :D ale co tam niech sobie kicia leży, jak jej to miejsce pasuje :wink:

noo to na razie tyle :wink:


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2010-01-03 19:30

espectro (Anciliae)
espectro
Posty: 42
tam gdzie słońce nie dochodzi

kocie oczy to wrota do innego świata, to mądre istoty, długo i dużo można by o nich pisać kazdy kot jest na swój sposób różny od reszty, ale wszystkie są kochane


Umrę ci kiedyś. Oczy mi zamkniesz. I wtedy swoje Smutne, zdziwione, Bardzo otworzysz.


Dodano: 2010-01-03 19:41

Z Victorią jest już dobrze ;-D bawi się i szaleje jak zwykle ^_^ fajnie widzieć ją ponownie zdrową i radosną ;-D



Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2010-01-03 19:48

wole psy :)


"The more people I meet, The more i like my dog.. "


Dodano: 2010-01-03 19:55

fajnie ;-D


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2010-01-03 19:56

wiem ;] ;] ;]


"The more people I meet, The more i like my dog.. "


Dodano: 2010-01-03 22:35

espectro napisał(a):
kocie oczy to wrota do innego świata, to mądre istoty, długo i dużo można by o nich pisać kazdy kot jest na swój sposób różny od reszty, ale wszystkie są kochane




Oj, tak. Święte słowa! :-D



Dodano: 2010-01-04 17:23

;-D


Ten filmik to już chyba wszyscy widzieli ;-D ja go mogę oglądać na okrągło,ten kociak mnie rozbraja ;-D



Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2010-01-07 20:02

Taaa, ja widziałam, faktycznie słodki :-D

A mnie rozbraja moja kotka. Codziennie dostaje swoją porcję chrupek w różnych kształtach, no i zjada je ładnie zostawiając mi zawsze jedną chrupkę w kształcie serduszka :-D
Urocze, prawda?



Dodano: 2010-01-07 20:31

Od pewnego czasu,moja kotka zrobiła się strasznie gadatliwa ;-D może dla tego że codziennie do niej mówię ,to znaczy staram się z nią rozmawiać,no i widać chyba to podłapała bo pyszczek jej się nie zamyka,tak się gadatliwa zrobiła ^_^



Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2010-01-28 12:05

A ja chcę kociaka przy sobie... ale juz niedługo pojadę do domku na kilka dni i futrzaków nie będę wypuszczała z łap dosłownie... albo w końcu je ukradnę, jakoś przemycę na stancję... żeby nikt nie widział...



Dodano: 2010-02-01 13:59

Do wiosny coraz bliżej, dlatego zaczynam się zastanawiać nad założeniem siatek na okna.
Przydałyby się, bo mieszkam aż na ósmym piętrze a chciało by się swobodnie wywietrzyć mieszkanie, bez strachu, że kot zleci na dół.
Jak do tej pory radziliśmy sobie kombinując na wszystkie sposoby, ale kotka ostatnio coraz dziwniejsze miewa pomysły, a i sprytu jej nie brakuje.
Ostatnio ma świetną zabawę skacząc z rozbiegu na szybę okna, kiedy przelatują ptaki. Franca mała ma siłę i celność, ale zaczyna mnie to zachowanie martwić. Szyba jest podwójna i przez nią nie wypadnie, ale okna już nie otworzę, bo będzie tragedia i płacz.
Dylemat więc, jaką siatkę mam zamontować, żeby się przez nią nie przebiła, czy poleciała razem z nią do ogródka sąsiadki?
Czy są w ogóle tak mocne siatki? I gdzie tego szukać? Wiecie coś może na ten temat?
W internecie znalazłam tylko siatki ochronne przed ptakami, ale to chyba nie to samo?



Dodano: 2010-02-01 16:18

myślę, że w sklepach budowlanych powinni mieć coś takiego. co prawda ja nie mam tego problemu (mieszkanie w domu), a jeśli na stancji to nie mam kotów
ale teraz mam naokoło siebie ułożone malowniczo dwa futra, nie wychodzące z domu i czochrające się o moje ręce:) raj, normalnie raj:)



Dodano: 2010-02-01 18:35

U mnie jest podobnie sphinxio Victoria od dłuższego już czasu bo od zeszłego lata ma ciągotki do okna,mimo że już wypadła mi raz przez okno na ulicę.Po mimo tej przygody,ani myśli zostawić okna w spokoju :),latem kiedy wychodziłem choćby na chwilkę z pokoju, musiałem zamykać okno ,inaczej ponownie zabawiła by się w lotnika :).Tak samo na wiosnę będę instalował siatkę na okno.Siatkę można dostać też w hipermarketach ogrodniczo/budowlanych.Są fajne plastikowe mocne siatki ogrodowe.Do tego skręcić z drewnianych listew ramę na to siatkę i gra,bez tego a ni rusz latem wyjść spokojne choć by do kuchni na chwile ;-D




Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2010-02-01 20:54

No to muszę jechać do takiego marketu, zorientować się, jak to wygląda. Z montażem pokombinuje się. I cenowo jak mnie to wyniesie



Dodano: 2010-02-02 10:49

tam finansowo niekoniecznie ucierpisz, większe problemy ja myslę będą z montażem tego ustrojstwa



Dodano: 2010-02-02 15:17

Narea napisał(a):
tam finansowo niekoniecznie ucierpisz, większe problemy ja myslę będą z montażem tego ustrojstwa



No właśnie montaż mnie przeraża, bo mam plastikowe okna. Ale coś się chyba wymyśli



Dodano: 2010-02-02 18:47

sphinxio z montażem takiej siatki obsadzonej w drewnianej ramie nie będzie żadnych problemów ^_^ trzeba tylko dokładnie zmierzyć wymiary okna tak,aby siatka z ramą weszła w okno z leciutkim oporem,musisz też pomyśleć jak taką ramę zainstalować tak,aby się dosyć solidnie trzymała w oknie.



Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2010-02-02 20:07

właśnie, takiemu to łatwo powiedzieć... gorzej jesli ma się takie zdolności manualne względem montazu jak ja - choćbym wymierzyła co do MILIMETRA i tek będzie za mało lub za dużo

a moje kociaki rozbrajają - te boskie odgłosy na widok kawałka kurczaka są takie słodziutkie xD tak dawno nie słyszałam dyskutujących futrzaczków :-)



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło