Dodano: 2008-04-18 20:46
| nomay napisał(a): |
|
Si si..Semjan wrócił, ma się całkiem całkiem i dziś się pewnie odezwie, tak myślę, mam nadzieję :) |
hmm... jestem więc, Nomay, wywołałaś wilka z lasu.
:arrow: Selene :* dobry masz słuch...kroki, kroki.... kroki...jakiś szept je wzbudził..tylko czyżby nie uciekają od ludzi?
| Narea napisał(a): |
| Semek miał już wrócić... gdzie ten Misiek? |
na te "najlepsze" chwile w życiu trzeba zawsze poczekać
Witaj Misiek.:*
| dr_Faustus napisał(a): |
|
:arrow: Nomay - ciesze sie, ze Semek juz wraca, bo nie ukrywam, ze teskno mi juz za nim. Mam nadzieje, ze stan Jego zdrowia poprawil sie. |
i vive versa Przyjacielu :)
Cóż rzec...?.... cieszę się, że już w kraju. Podróż w obie strony długa i nie znośna pomimo 4-eche kółek,w których się wiozłem. Sam pobyt obfitował w ciekawe historie...no ale o tym nie będę tu "gadulił", tym bardziej o suchych ustach. Zresztą nie wiele osób tu o mnie pamiętało i w sumie tylko z nimi tak naprawdę warto tę kwestię poruszyć , a zrobić to się da zapewne przy zimnym kuflu z pianką, więc na ten czas zostawię swe bajanie:]
Pochorowałem też trochę...na szczęście jest o niebo lepiej i mam nadzieję, że już nie wróci to cholerne "przeziębienie" :) nie wiem co mnie trawiło ale gorączki, rzężenia w płucach jak i zapchanego nosa mam dość :/
Pozdrawiam więc pozdrawiających i cieszę się, ze już jestem w swoim miłym domku 8)
Globtroter - Semjan
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-04-18 21:35
Witam Towarzystwo, a w szczegolnosci dawno niewidzianego Semjana. :)
Jak widac, moja zapowiedz o zupelnym zniknieciu okazala sie na wyrost. Wbrew obawom, znalazlam chwile czasu, by wpasc tutaj na chwile i odezwac sie - tym bardziej, iz widze, ze tutaj byla mala burda w Cafe pod moja niebytnosc. 8O
No i widze, ze wiekszosc skladu choruje.
Zatem dla odmiany moze zamiast specyfikow zwykle tu serwowanych, zaparze Wam moze jakies mocne ziolka.
Zatem po jednej porcji dla:
:arrow: Doktora
:arrow: Narei
:arrow: Seleny
:arrow: Semjana ( co prawda piszesz, ze juz o niebo lepiej, ale wypij na wszelki wypadek :) )
Tak swoj droga - Czego dosypujecie do tej kawy, ze zagladam do Cafe zawsze, gdy to mozliwe?8) :) :wink:
I prefer to remain silent
Dodano: 2008-04-18 21:47
| denethor napisał(a): |
|
przy okazji witam pana Semjana, ktory tez juz pewnie jest przeciwko mnie... :wink: |
a co kolega taki uprzedzony ? :lol: Spuentuję to tak... nie każdy wróg mojego Przyjaciela jest moim wrogiem...ale fakt nie znam cię i nie pawam z racji tego do ciebie nadmierną sympatią...kolego.
:arrow: Witaj Solitary, dzięki za ziółka, pozwól, ze podziękuje...jeszcze mi włosy na plecach wyrosną po nich :lol:
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-04-19 09:25
Hmmm....hm... proszę ja o spokój. Miło było, ale się skończyło. Jeśli ktoś ma jakieś uwagi do drugich osób, proszę pisać na PW. DENETHORZE, NIE ROBIMY GNOJU PUBLICZNIE. BYło to juz mówione wiele razy. Hycel raz... :wink:
A teraz mniej oficjalnie WITAM!!! :D Misiu, jak to milo, że już jesteś. Teraz opowiadać jak było!!! :wink:
A ja po koncercie Artrosis i przejściach z Ahmedem idę odpoczywać. Off do niedzieli.:)
Dodano: 2008-04-19 10:50
a nie opowiem jak było Misiu Pluszowy :D 8)
Powiem Wam, że odzwyczaiłem się od kawy...zacząłem w pewnym momencie pić jej tyle, że zacząłem mieć odruchy negatywne na samą myśl jej wypicia. Te kilka dni ostatnie bez kawowe zrobiły mi jednak dobrze...dziś smakuje ona wyśmienicie:]
Kawa raz! kawa dwa!
Miłego dnia :)
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-04-19 18:18
| denethor napisał(a): |
| :arrow: mrs Narea, co do publicznego gnoju... czy ja go zaczalem? jak masz ochote to zobacz sobie i ocen, jesli to mozliwe to obiektywnie, czy naprawde ja jestem najwinniejszy...
|
nie chodziło mi o to czy Ty jesteś winny, czy ja czy ktokolwiek inny. jesteś nowy, więc trzeba po prostu wyjaśnić kilka spraw. więc juz wiesz. toćka.
:arrow: wredniak...
Dodano: 2008-04-20 11:08
| Narea napisał(a): |
| :arrow: wredniak... |
hmm....a nie drewniak?
hihihi...nie powiem Misiek i toćka 8)
Komu kawy komu bo nie wychodzę z domu? :lol:
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-04-20 11:37
Mi możesz nalać troszke. Potrzebuję jasnego umysłu przed tym co mnie czeka. Nie lubię Chmielnickiego... :?
Dodano: 2008-04-20 11:57
Witajcie
Semek przyjacielu - NARESZCIE!!! (tak wogole - niezla z Ciebie laska - w koncu, idac za slowami denethora, tak moge wnioskowac, skoro jestes wsrod moich znajomych)
:arrow: denethorze - gadaj zdrow, zgodnie z moimi wczesniejszymi slowami, nie chce mi sie juz nawet tylka zawracac takimi jak ty...niektorzy z "mojej kasty" (to ci sie udalo, nie ma co) nawet sie zgadzaja ze mna. Ich slowa, slowa ludzi mi bliskich sa dla mnie bardzo wazne i jesli ktos z nich stwierdzi, ze faktycznie sie nadymam - wtedy bede sie nad soba zastanawial, wtedy moze poluzuje...ty jestes dla mnie poki co i pewnie juz tak zostanie jedynie kolejnym "avatarem", ktory postanowil wpasc tutaj nieco sie polansowac. No, ale coz kompleksy jakos trzeba podleczyc...Poza tym widze, ze mocno sledzisz moje poczynania i ogolnie osobe, tyle masz tych swoich "celnych uwag" i diagnoz pod moim adresem. Jestem pod wrazeniem.
:arrow: Solitary - nie przejmuj sie tym moim zdrowiem, na zapas nie ma co panno M. - jak sie dowiem czegos to dam Ci znac...
:arrow: Narea - czyn swoja powinnosc, hycel - raz
Poza tym mam nadzieje, ze nasze biznesy "wiadome" pozytywnie zalatwilas. Daj znac czy pracuje tam jeszcze Kaska jesli juz dzwonilas.
Ja dzis tylko goraca herbatke z rumianku, ktora to wznosze toast za zdrowie pewnej mamy.
Dodano: 2008-04-20 14:51
Doktor, trzeba będzie coś skręcić niebawem...jakiś chmielny dzionek P2P.
Jutro idę do pracy....pierwszy dzień po powrocie z delegacji...już mam strach w oczach :/ jak pomyślę o tych wszystkich sprawach do załatwienia na już...:/ *uj by to strzelił :/
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-04-20 15:11
Witajcie miniaki, Narea, Semjan, Dottore,
Coś ostatnimi czasy nie za bardzo zdążę wypocząc w wekeendy, ale jeszcze 2 tygodnie i będę mogła znowu cieszyc się wolnymi sobotami :D
:arrow: Denethor, nie dośc, że jesteś showman, to do tego śmieszny jesteś, zwisasz mi chłopie, nie zawracam sobie już Tobą głowy.
Whoa, S. nawet nie wiesz, jak miło Cię widziec na starych śmieciach! Chodź, niechże Cię uściskam :D
Wiecie co, znowu chodzi za mną Porter, ale z alkoholu nici w tym tygodniu :roll: ehhh, jak ja, mały chlor z miękkim czerepem dam radę? :lol: :wink:
pozdrawiam
Dodano: 2008-04-20 18:28
Witaj Selenko:*
| Semjan napisał(a): |
|
Doktor, trzeba będzie coś skręcić niebawem...jakiś chmielny dzionek P2P. |
No dobra namowiles mnie
Kurcze alez dziwnie sie czuje. Doslownie jakby ktos mnie walcem rozjechal, dlatego na dzis juz mowie dobranoc wszystkim..
:arrow: Selenka - najlepszym sposobem na trolizm jest tumiwisizm
lub "invisible effect"
Dodano: 2008-04-20 19:36
:arrow: Dottorre, Kasie tam nie pracuje od września... ale rozmawiałam z jakąś miłą pania i jutro zamawiam dwa miejsca. oj, będzie się działo... :twisted: :lol: Ty się przygotuj na to psychicznie... :lol: :wink:
:arrow: denethor, ja się bujam tylko z Żółkiewskim. kochamy Kircholm. Chmielnicki = powstanie = Ukraina.
:arrow: Selene, nie martw sie. ja choćbym nie wiem ile wypiła ostatnio, nie mogę się nachlać... a w piatek mam zamiar...nie, ja w piatek MUSZĘ 8O :twisted:
szpadam(
apapapap(:
Dodano: 2008-04-20 21:17
Hejka:)
Wskoczyłem na moment na net powiedzieć Wam Dobranoc dzieciaki i zasugerować byście trzymali rączki na kołderkach :lol:
Selene69 napisał(a): [color=brown]
Whoa, S. nawet nie wiesz, jak miło Cię widziec na starych śmieciach! Chodź, niechże Cię uściskam :D
Mrrrrrrrrrrrrrrrr potrafisz mnie rozpieszczać S.
Pozdrawiam ekipę z DC :!:
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-04-21 06:20
Saluto
Ja dzis na chwilke wpadam do Was. Zerknac czy nie ma zadnych newsow biznesowych
i lece sie przygotowywac poki mam jeszcze troche czasu. Dzis cholerny zewnetrzny audyt. Kurcze pioro - nie wiem jak ja sie z audytorami dogadam, oni mowia w jakims blizej nieokreslonym jezyku ISO
Pozdrawiam
Dodano: 2008-04-21 10:06
| dr_Faustus napisał(a): |
Kurcze pioro - nie wiem jak ja sie z audytorami dogadam, oni mowia w jakims blizej nieokreslonym jezyku ISO ![]() |
hej brat,
Język ISO jest łatwy miły i przyjemny (min z tego badziewia pisałam magisterkę) nie bój żaby dasz radę.
a tak w ogóle i w szczególe buziaki wszystkim! ;*****
Konik szaleje ze szczęścia urlop niedaleko! :D
Odliczanie trwa! 5! :D
Jeszcze tylko 5 dni z tymi wariatami w pracy!
Łiiiiiiiiiiii.... :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!
Dodano: 2008-04-21 12:54
A ja mogę powiedzieć: jeszcze tylko do piątku... Później wielkie chlanie i radość, że skończyłam tą głupią szkołę... (na razie)kawką toast wznoszę!!! :D
Dodano: 2008-04-21 16:22
Bry bry bry :) Ja także dziś tylko na chwilunię, pełna koncentracji skupia wzrok na kubeczku z kawą stojącym na cafejkowej ladzie, wyciąga rękę, w loooooooooocie chwyta kubek, jeeeeeeeee! złapała! i leci dalej :)
Buziaczki, cukierki, ciasteczka :*
śmigam z powrotem do lektury...mało casu kruca bomba, mało casu 8)
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Dodano: 2008-04-22 06:02
dziś pierwszy <chyba> jestem :)
Hm...troszke mnie su-si. Wczorajszy pierwszy ciężki dzień po tak długiej nieobecności w pracy ...odreagowałem w znanej włocławskiej knajpce :lol: zgotowując sie zupką chmielową...tak więc Doktorze, Twą wiadomość z gg odczytałem dopiero dziś rano. Zapraszam więc na PW jeśli to pilna sprawa. Czekam na zapleczu.
Tymczasem....
Semjan.
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-04-22 07:18
Witaj Przyjacielu
Ciebie su-si, a mnie nieco nosi po wczorajszym dniu i nie chodzi o organizacje czegokolwiek tylko o moja wizyte u pigularza...najblizszy tydzien wiele wyjasni :/
Semek na PW wyslalem Ci tak w skrocie o co wczoraj mi chodzilo :)
Pozdrawiam rowniez
Dodano: 2008-04-22 09:25
Drogi Doktorze,
Przeczytałem PW. Nawet nie chce mi się komentować tego. Pokuszę sie jedynie o konkluzję apropos tematu o alternatywnej nazwie dla DP...proponuję DP-Domowe Przedszkole.
Z pozdrowieniami dla schorowanego
Schorowany nr2
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-04-22 12:11
Semciu - lepiej bym nie ujal tego :)
Jesli chodzi o zdrowie to knajpy sie dorobilismy wiec teraz czas na szpital
Moge jako dr byc ordynatorem jakiegos oddzialu
Tylko najpierw musze sobie remont kapitalny ukladu jezdnego i glownej ramy zrobic
Schorowany nr 1 pozdrawia schorowanego nr 2
Ciekawe gdzie reszte naszego towarzystwa (czyt.nasze kobiety) dzis wcielo :roll:
Aha no i mozesz sie ustosunkowac do tej formalnosci o ktora prosilem? Wogole na zaplecze wpadnij kolo 18 jesli bedziesz mial sily :) tak na pare chwil :)
Dodano: 2008-04-22 14:24
Kobiety są, a raczej ułamek ich wszystkich. Macham łapką i zmęczona pozdrawiam. Juz czekam czwartku - kiedy na reszcie odwiedzę teartr i to "mistrza i Małgorzatę" grają i środy za tydzień - kiedy mnie nie będzie dla NIKOGO (no, prawie nikogo) :twisted: :twisted: :twisted:
Biedne choruszki.... A MÓWIŁAM DOTTORRE DO PIGUŁY???!!! Dalej olewaj, dalej... Albo jak ja założę szpital, zaczniecie bać się choroby... :lol:
To na ozdrowienie choruszki, gorąca czekolada z advocatem. Może być...?(:
Dodano: 2008-04-22 16:04
Zgłasza się drugi ułamek 8)
Widzę, że tutaj się rzeczywiście robi Decadence Szpital zamiast Cafe.
Nareo, witaj :)
Dottore, Semjanie - gorąca czekolada z wkładką ode mnie. Semjan, dla Ciebie ekstra duża porcja, co by Cię nie suszyło więcej.
Narea już jedną podawała, ale druga nie zaszkodzi :)
Pozdrawiam Towarzystwo :)
I prefer to remain silent
Dodano: 2008-04-22 16:22
| dr_Faustus napisał(a): |
|
Aha no i mozesz sie ustosunkowac do tej formalnosci o ktora prosilem? |
ustosunkuję się więc
mówię odhaczaj :lol:
:arrow: Solitary.
Dziękuję za trunek. Pozdrawiam serdecznie.
:arrow: Narea :* dzia Misiek :)
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.