Decadence Cafe - note: dress code. Strona: 235

Dodano: 2008-04-04 08:19

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Elli ello Dottore :*, macabrio.

Widzę Dottore, że utworek zdał egzamin - cieszy mnie to :)
Za nic nie dziękuj - w końcu między nami rybami to już tak jest :)...ach ta empatia.
Miłej zabawy życzę, oby na Cytadelę spadał ciepły, szeroki strumień światła. podczas gdy reszta miasta będzie się...moczyć :)
Ja tymczasem idę zrobić sobie poranny koktajl, poczytać poranną prasę i wio na uczelnię...dziś taki smętny dzień się szykuje...byle do 19-tej. (btw. te studia nie powinny nazywać się "dzienne"...oh well :roll: )


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-04-04 08:22

Powitać, powitać, Misie Polarne. :lol:

dr_Faustus napisał(a):

"Nie mogłem znieść myśli, że nie jesteś ze mną.
że mnie nie kochasz, że jesteś z innym.
Wziąłem więc strzelbę mojego dziadka.
Odstrzeliłem ci łeb - wylądował w rabatkach.
Między rabarbarem, a pomidorem.
Między kapustą, a dużym porem." (wersja On)


Doktorze, ta twórczość zwaliła mnie z nóg. :lol: :lol: :lol: Też mam ochotę coś komuś odstrzelić i wysadzić coś w powietrze.
Marzę tylko o jednym: by jak najszybciej wyjść z biura. Po prostu. :roll:


I prefer to remain silent


Dodano: 2008-04-04 08:29

Powitac kolejne przybyle kobietki Dzej :* Solitary :*

:arrow: Dzej - eeh te ryby, eeh ta empatia...Czasami zastanawiam sie czy jest ona zaleta czy moze wada...
:arrow: Solitary - tak ta tworczosc zwala z nog, z tymze pozytywnie.. Co innego tfurczosc do ktorej ostatnio sie ustosunkowalismy, choc trzeba jej przyznac, ze wyzwala wene :lol: Tak sobie mysle, ze po tym moim (jak sie dowiedzialem) udanym debiucie, chyba zaczne tworzyc EMOPOEZJE :twisted:



Dodano: 2008-04-04 08:33

dr_Faustus napisał(a):
Ja nie z tych Slonko co na zapas beda sie przejmowali..ostatnio mam taki tumiwisizm, ze wychodze z zalozenia "co ma byc to bedzie". Poza tym mam nadzieje, ze rowniez wroce zadowolony, ciekawe czy o tym samym myslimy?
Sciskam :*


Co tak wszyscy ostatnio tak szerzą ten modny "tumiwisizm"? No ale popieram i życzę żeby jednak pogoda dopisała ja bowiem znaczą cześć czasu spędzę poza plenerem wiec aż tak o pogodzie nie myślę i raczej nie jest ona mi w stanie popsuć planów. Co do tych myśli to wiesz Faustusie odgadnąć myśli diabła to tym samym znaleźć sie w piekle więc nawet sie nie domyślam :roll: :wink:

edit: Witam wszystkich bardzo cieplutko :)



Dodano: 2008-04-04 08:38

dr_Faustus napisał(a):

Tak sobie mysle, ze po tym moim (jak sie dowiedzialem) udanym debiucie, chyba zaczne tworzyc EMOPOEZJE :twisted:


Dottore, ty chcesz mnie chyba zabić śmiechem, co? :lol: :lol: :lol: Już Twój debiut mnie rozwalił, strach pomyśleć co będzie, gdy się rozkręcisz 8O 8O 8O

Zaraz pójdę chyba po jakąś mocną kawę - tak mi się chce spać, że normalnie pracować nie mogę. :roll:

Byle do soboty 8)


I prefer to remain silent


Dodano: 2008-04-04 10:22

Witajcie po długiej nieobecności ...
Mam nadzieję, że wszystko u Was względnie OK.

Co do różnych emo-emiszczy, ostatnio znalazłam taką oto niezłą inspirację :

Mocny sznurek namydlić
Węzeł zgrabny uładzić
Hak stalowy umocnić
Sznur zawiesić
Łeb wsadzić.

Byle do soboty
:roll:


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-04-04 10:54

Witaj Sister :* - ciesze sie, ze jestes i mam nadzieje, ze magistrat idzie pomyslnie :)

Little_China_Girl napisał(a):


Co do różnych emo-emiszczy, ostatnio znalazłam taką oto niezłą inspirację :

Mocny sznurek namydlić
Węzeł zgrabny uładzić
Hak stalowy umocnić
Sznur zawiesić
Łeb wsadzić.

No patrzcie - ledwo sie zjawila i juz mnie podjudza do ponownego wyzwolenia weny tfurczej
Little_China_Girl napisał(a):

Byle do soboty
:roll:

NIE INACZEJ SIOSTRA - JUTRO OBOWIAZKOWE WIDZENIE :lol:

A z Wami wszystkimi ja juz powoli sie zegnam weekendowo i zbieram swoje poldupki do ewakuacji

Trzymaj sie cieplo czesci ekipo dekadencka, z pozostalymi spotkam sie juz za pare godzin :)



Dodano: 2008-04-04 14:33

Witam wszystkich razem i każdego z osobna.
Jestem dzisiaj marudna, więc tylko na moment (może to ten brak nikotyny :roll:) Nic mi od rana nie wychodzi, ale cóż...
Semjan kazał Was pozdrowic, co niniejszym czynię.
Trzymajcie się!
ba-baj



Dodano: 2008-04-04 15:08

Witam tych, którzy pozostali na posterunku bronić niemoralności miłego kącika DC... :twisted: ech, obieżyświaty... jak ja bym chciała zabrać swe dupsko razem z wami i po prostu się stąd wynieść, przenieść w miejsce, gdzie plenery są ciekawsze - juz nawet nie ważne czy mokre czy słoneczne... :roll: coś mi sie wydaje, że szanowny pan zet dostanie wciry za to, że porwał ten teleporter i się z nim nie dzieli...



Dodano: 2008-04-05 09:09

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

<otwiera skrzypiące drzwi...wewnątrz roztacza się aromat kawy...wczorajszej...i zapach drewna...świersz gdzieś cyka>
Ale ci puchy dzisiaj w cafe 8O
No nic...samoobsługa...oj poskarżę się Semjanowi, że jego wspólnik bez opieki pozostawił lokal...a jak bym demolkę zrobiła?! Kto mi udowodni, że to ja? Nikogo nie ma...
Ograniczę się jednak do zaparzenia kawy...i poczytania o ciekawostce biologicznej jaką jest mężczyzna w ciąży (rili) : http://dziecko.onet.pl/8408,5,7,mezczyzna_w_ciazy,artykul.html


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-04-05 12:25

<wyskakuje z ukrycia, nieco skacowana po ostatniej balandze...> ha! nie sama jesteś. Sama to ja wczoraj byłam i rozrabiałam. Musze jeszcze tylko zaplecze sprzątnąć, na razie lepiej tam nie wchodzić :lol:
A ta ciekawostka...no,no... Nareszcie jakiś facet, który powie innym co i jak :twisted: O, niech ich trochę poboli, tych naszych Misiów :wink: ale tylko chwilkę, co za duzo to niezdrowo :wink:
A tearz szybka kawka i spadam sprzątać... fuj... :?



Dodano: 2008-04-07 07:12

No no, dzisiaj pierwsza jestem

No to się obsłużę, bo pić mi się chce okrutnie, spać takoż a za oknem szaro jak cholera.

EDIT: O rany, jak tu pusto :o


I prefer to remain silent


Dodano: 2008-04-07 11:34

HA! Nareszcie ktoś jest!!! :D Widać weekend ładnie wszystkim dał w kość, że nikt sie nie odzywa... Dottorre to wiem, że daleko i nietrzeźwo ale reszta... Kochane i kochani, komu kawki/herbatki...?(:



Dodano: 2008-04-07 11:50

Witajcie moje kobietki

Dzis krotkie przywitanie i wracam umierac dalej... Posen dal mi w kosc. Takie balety to juz chyba nie na moje stare kosci... Czuje w kosciach ze dlugo jeszcze bede dochodzil do siebie... Jak dojde to zawitam do Was...

Najwazniejsze, ze wszystko stoi na miejscu



Dodano: 2008-04-07 12:12

Witam szanowne Towarzystwo :*

Ja również po Poznaniu czuję lekkie zwichrowanie...Zabawy do rana szczególnie w Pokusie (wtajemniczeni powinni wiedzieć jakiej specyfiki to miejsce :twisted: ) dają w kość. Ale już mi lepiej od jutra mogłabym zacząć od początku miau 8)



Dodano: 2008-04-07 14:26

macabria napisał(a):

Ale już mi lepiej od jutra mogłabym zacząć od początku miau 8)

no, to mała powtóreczka w piątek za tydzień...? :twisted: 8)
A Ty Doktorrku, poczekaj na CP, nie damy siedzieć na dupsku - wszyscy idziemy podylać :twisted:



Dodano: 2008-04-07 14:34

Narea napisał(a):
no, to mała powtóreczka w piątek za tydzień...? :twisted: 8)

Z miłą chęcią i kto wie może tak się stanie i spotkam w końcu miłą, śliczną panią N. Póki co niestety nie mogę nic planować :? obowiązki wzywają i straszny czuje dyskomfort z tego powodu bo się rozleniwiłam okrutnie 8)



Dodano: 2008-04-07 15:12

macabria napisał(a):
Zabawy do rana szczególnie w Pokusie (wtajemniczeni powinni wiedzieć jakiej specyfiki to miejsce :twisted: )


nie trzeba byc specjalnie wtajemniczonym zeby wiedziec co to za mniejsce

witam i pozdrawiam


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-04-07 16:40

cold_sea napisał(a):
nie trzeba byc specjalnie wtajemniczonym zeby wiedziec co to za mniejsce


Znam wielu Poznaniaków mój drogi którzy nie mają pojęcia

Również pozdrawiam.



Dodano: 2008-04-07 16:59

Oj tam zna nie zna, ważne że zanmy DC i jeszcze odwiedzamy to miejsce :wink:
niech mi ktoś poda kawę ze zwiększoną dawką leku przeciwbólowego rozpuszczona weń... Ta pogoda mnie wykończy... :?



Dodano: 2008-04-08 06:50

Witam serdecznie z rana

Ja jeszcze nie do konca jestem zyw po poznanskich "jołkipołkach" Eeeh impreza na Cytadeli to bylo cos - bardzo mi sie podobalo. Szczerze powiedziawszy wole to niz posiedzenia knajpiane, tym bardziej, ze towarzystwo bylo naprawde super. Tak wiec ja w koncu "sezon" otworzylem, choc w tym roku wyjatkowo pozno udalo mi sie wyjsc w plener

I tutaj jeszcze slowo do Macabrii - Dziekuje za piatkowy wieczor moja droga M. :*



Dodano: 2008-04-08 07:22

Witaj Dottore :*

Widzę, że już doszedłeś do siebie :) To dobrze.

Prawdę mówiąc, obawiałam się, że pogoda może zepsuć imprezę - na szczęście tak się nie stało. Co prawda część knajpianą musiałam sobie niestety odpuścić, ale i tak w sumie było zacnie. 8) A ze zdjęć z serii "Czterej pancerni i pies" wciąż mam ubaw :lol: :lol: :lol:


I prefer to remain silent


Dodano: 2008-04-08 09:19

dr_Faustus napisał(a):
I tutaj jeszcze slowo do Macabrii - Dziekuje za piatkowy wieczor moja droga M. :*



ehh Doktorze biorac pod uwagę te kilka minut to nie masz za co dziekować


Witam wszystkich i życze miłego dnia ja lece na rzeźnię niewiniatek na specjalnej ehh przeżyc zapomnieć :roll:



Dodano: 2008-04-08 15:29

Dzien psychopaty... Najpierw poryte chwile... Dodatkowo przepiękna ulewa...Czlowiek się cieszy, nowy dzień to już nie poniedziałek. Później stwierdza brak 4 dych i musi dodatkowo odmówić pleneru malarskiego "BO MASZ MI POMÓC!!! ZAPOMNIJ!!!".
Dajcie kawy. I papierosa. Jestem zmęczona, glodna, zła... I pada... :?
ide popracowac i spać. Dobranoc kochanemu towarystwu:*



Dodano: 2008-04-09 06:30

Saluto

macabria napisał(a):
ehh Doktorze biorac pod uwagę te kilka minut to nie masz za co dziekować


Kilka czy kilkanascie - nie to sie liczy :) Poza tym juz odliczam dni do soboty

A tak juz wracajac na ziemie - to jestem zly z racji pewnej niespodzianki, ktora czekala na mnie dzis w firmie

Chyba czas na jeszcze jeden powrot dzis - mianowicie do swego malego nalogu czyli paczek z kawa

EDIT: Dla zainteresowanych dodalem kolejne arcydziela artystow ktorym holdy czynie. Choc to jeszcze nie wszystko... Czekam az Kuba mi odblokuje galerie :/ wtedy pojawia sie kolejne wystawy tematyczne



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło