Dodano: 2008-04-02 11:17
| Narea napisał(a): |
| a byłeś u lekarza...??? |
A widzialas lasencjo
zeby Doktor chodzil do doktora? :lol: A poza tym, co zes tak wybielila moje slowa?
No i nie rob ze mnie etatowego lovelasa DP drogie Malenstwo :wink: bo pozniej wszystkie kolezanki sie mnie boja i pytaja czy to prawda :wink:
Dodano: 2008-04-02 11:22
a nie prawda??? :lol: nasz wielki don-żuan :lol: nonono, nie bić tylko!!! :wink:
a widzisz! do lekarza to mnie kurna mać posyłasz, sam nie pójdziesz... umowa, ja pójdę - Ty też... może w końcu weźmiesz się ruszysz i naprawisz plerki!
Dodano: 2008-04-02 11:54
| Narea napisał(a): |
| a nie prawda??? :lol: nasz wielki don-żuan :lol: nonono, nie bić tylko!!! :wink: |
Stanowczo sie wypieram :wink: Skad Ty masz takie wiesci? :lol:
A poza tym sa wieksze donżuany ode mnie na tym portalu :wink:
Co do moich plerkow to poszukuje wytrawnej masazystki, co bym nie musial po pigulologach biegac
Jakas chetna :?: :wink:
I zeby juz wszystko jasne bylo to mow mi WUJU :lol:
Dodano: 2008-04-02 12:02
| dr_Faustus napisał(a): |
| [quote:67c9927d80="Narea"]a nie prawda??? :lol: nasz wielki don-żuan :lol: nonono, nie bić tylko!!! :wink: |
Co do moich plerkow to poszukuje wytrawnej masazystki, co bym nie musial po pigulologach biegac
Jakas chetna :?: :wink:
:lol:[/quote:67c9927d80]
Masażystki, powiadasz? Z miłą chęcią. :twisted: :twisted: :twisted:
A póki co siedzę nad skargą byłego pracownika - wyciągnąć jakieś informacje umożliwiające mi załatwienie sprawy normalnie graniczy z cudem. :roll: Więc rychła perspektywa masażu jest tym bardziej kusząca :twisted: :D
I prefer to remain silent
Dodano: 2008-04-02 12:19
| dr_Faustus napisał(a): |
| A poza tym sa wieksze donżuany ode mnie na tym portalu :wink:
I zeby juz wszystko jasne bylo to mow mi WUJU :lol: |
Po pierwsze: jakoś ich chyba nie zauważyłam. Chyba, że chodzi Ci o tego denerwującego kolegę, którego posty niedawno wypieprzałam :wink:
A poza tym, dobrze WUJCIU :lol:
Dodano: 2008-04-02 18:16
Szanowna dekadencka gawiedzi, otrzymałam questa, aby przekazać Wam wszystkim pozdrowienia (co niniejszym czynię) - prosto z Holandii - od Semjana, który żyje i ma się dobrze :)
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Dodano: 2008-04-02 19:10
Podziekowac ladnie i prosic o przekazanie pozdrowien dla mego Brata od Rodzynka i Ciasteczek w ktorych ma przyjemnosc siedziec :lol:
:lol: zabrzmialo to conajmniej dwuznacznie
:lol: ale niech tam
A teraz czekam juz na ten zapewne smiesznawy reportaz z CP'07 :lol:
Dodano: 2008-04-02 19:26
Ofkors maj hors :) Przekażę:)
A więc Faustusie po wielkich bólach, trudzie i znoju teraz pozostało jedynie czekać na emisję...tylko pamiętaj : nie 5 po dwunastej a za kwadrans dwunasta - godziny się pozmieniały. Grunt, ze tylko godziny :)
No...ciekawa jestem...mHok będzie bił z ekranu...chyba lampkę sobie włączę co by mnie nie zaćmiło na amen :twisted:
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Dodano: 2008-04-03 06:44
Saluto
Od razu na wstepie dziekuje Dzej za pomoc we wczorajszych bojach ze streamem.
Co do samego programu:
in plus:
- nie bylo, a przynajmniej nie zauwazylem tych glupawych wypowiedzi zagniewanych mlodocianych, ktore pojawily sie w zapowiedziach
- jedna szczegolna, jak dla mnie scena z babulenką
- ogolnie zgrabny montaz
in minus:
- mam wrazenie, ze reportaz robila osoba, ktorej zalezalo za wszelka cene ukazac, wszystkim krzywopatrzacym, ze czarni sa mili, kochani, inteligentni i ogolnie duzo lepsi od innych. Uwazam, ze tego typu reportaze powinny byc nieco obiektywniejsze. Przesada w kazda strone jest niewskazana.
- Smieszyly mnie nieco sprzecznosci, ktore sie zakradly. Z jednej strony pojawily sie przeslania typu: "jestesmy wytykani palcami, nikt nas nie lubi, wiec tutaj te trzy dni naleza do nas - pokazemy Wam kim naprawde jestesmy" z drugiej zas strony "goci to ludzie inteligentni, majacy wlasna dume i swoje poglady, bycie gotem ma sie w sercu". Wiec cos tutaj nie halo - gdybym wyznawal druga zasade to mialbym w glebokim powazaniu wypowiedzi pierwszego typu. W koncu albo idzie sie wlasna droga, wg zasad swoich, albo rozprawia nad tym jak mnie inni odbiora.
Wiec mamy 3:2 czyli jednak IN PLUS :wink:
Dodano: 2008-04-03 09:06
NO żeś kurdesz! I teraz mi przypomnieliście, o czym miałam pamiętać!!! Czyli znów nie obejrzałam, znów będę płakac...
Kawusi komuś moi mili? Muszę się dziś zapić. JEstem wolna od dzisiejszych zajęć (dni otwarte UWM, czyli Narea siedzi na dupsku w domciu 8) )ale nie wolna od wszelkich innych pierdół... Pozdrowionka od zawalonej papierem M. dla wszystkich Puchatkow(: :*
Dodano: 2008-04-03 09:23
Witam, witam, Miśki Polarne!
Kompletnie nieprzytomna dzisiaj jestem.
Co do dokumentu - nie oglądałam i nawet nie napalałam się specjalnie. Jedynie się wkurzam o to, że już drugi raz przez to, że szefostwo ma bałagan na biurku, ja znowu mam problem. Jeszcze trochę a zacznę chodzić z dyktafonem i wszystko nagrywać, bo chyba inaczej się nie da. :evil:
I prefer to remain silent
Dodano: 2008-04-03 09:53
Witam wszystkich :) ehh Narea wiem że są dni otwarte na UWMie i nawet chciałam sie przejść żeby zobaczyć co tam i jak tam bo na magisterke uzupełniającą gdzies isć trzeba
W ogóle planuje kształcenie do 30dziestki co najmniej :roll: Ehhh a tak wpadam i wypadam bo jutro do Poznania jadę i juz tam jestem myslami bo tesknię za jedną osobą, którą wreszcie zobaczę. Dodam że na szczęście jest to kobieta miau :twisted:
Dodano: 2008-04-03 09:59
Witajcie moje drogie M. :*
:arrow: Macabria - a ja w dalszym ciagu jeszcze nie wiem czy jade jutro, czy dzis, choc myslami rowniez juz w Poznaniu jestem. Dzis mysle, ze kolo poludnia juz bedzie wiadomo wszystko :)
:arrow: Solitary - to o czym pisalas, mam na mysli akcje z szefostwem bylo jedna z przyczyn zmiany mojej pracy...ale to akurat w moim przypadku bylo tym najmniejszym powodem
Caluje szanowne damy :*
Gospodarz przybytku :)
Dodano: 2008-04-03 11:49
| macabria napisał(a): |
ehh Narea wiem że są dni otwarte na UWMie i nawet chciałam sie przejść żeby zobaczyć co tam i jak tam bo na magisterke uzupełniającą gdzies isć trzeba ![]() |
hihihi:D trzeba, trzeba:D mogłaś dać znać, że będziesz... a tak - nie ma
tak bym się dla Ciebie ruszyła, i tak tam papierków nie składam ale dla takiej urokliwej damy... 8)
Dodano: 2008-04-03 13:51
No kurczę Pięknoto szkoda szkoda. ja jeśli chodzi o UWM to będzie naprawdę ostateczność póki co myślałam o Gdańsku co także staje sie wizją coraz bardziej odległą z powodu braku kierunku na który chciałabym iść, zostaje Toruń i Bydgoszcz sie zobaczy eee czy ja w ogóle się obronię na tego licencjata 8)
Dodano: 2008-04-03 14:23
Zdac - zdasz napewno droga M. - wierze w Ciebie
Ja z kolei mam dzis fatalny dzien... Odechcialo mi sie wszystkiego i ogolnie jestem w nastroju nieprzysiadalnym. Ciekawe co sie jeszcze urodzi dzisiaj...
Dodano: 2008-04-03 14:36
| dr_Faustus napisał(a): |
| Ja z kolei mam dzis fatalny dzien... Odechcialo mi sie wszystkiego i ogolnie jestem w nastroju nieprzysiadalnym. Ciekawe co sie jeszcze urodzi dzisiaj... |
Hmmm no to ja sie przysiadam tak na przekór i zapraszam na spowiedź...
Co do dnia to mój też nie najlepszy Doktorze, także sam nie jesteś.
Dodano: 2008-04-03 15:18
Nie jesteście sami Macabrio i Dottore - mój dzisiejszy dzień w pracy mogę skwitować dwoma słowami: DOM WARIATóW.
O tyle dobrze, że zaraz wychodzę z biura. Czas najwyższy, bo jestem w stanie takim, że nie wiem, gdzie skręcić.
Tak więc na razie żegnam - może zajrzę tu jeszcze wieczorem. Może.
3majcie się ciepło 8)
I prefer to remain silent
Dodano: 2008-04-03 17:40
Mamamam u mamaaaa umamama u ma u ma u ma u ma.... czyli moja stara słucha popularnej stacji muzycznej na V. i to niestety nie kolejny żart z cyklu "Twoja stara..." :?
po kolejnej dawce niezwykle przydatnych fucktów historycznych stwierdzam: Wiosna Ludów - be; powstanie czerwcowe i lutowe - be; nazwy głupich konstytucji, które nidgy nie weszły w życie - be; skrzynka browara, na którego mam ochotę - cacy!
a właśnie, droga Macabrio, czy nie wybierasz się całkiem przypadkiem na Artrosis do Andera 18.? 8) jak nie dni otwarte to może zwkły koncercik z niezwykłym piffkiem...?
:wink:
Dodano: 2008-04-03 18:28
| Narea napisał(a): |
a właśnie, droga Macabrio, czy nie wybierasz się całkiem przypadkiem na Artrosis do Andera 18.? 8) jak nie dni otwarte to może zwkły koncercik z niezwykłym piffkiem...? :wink: |
Póki co nie miałam takich planów
ale wiesz zachęciłaś mnie tym "niezwykłym piffkiem aż mi sie mordka uśmiechnęła na samą myśl :twisted: Pomyślę o tym Pysiu Misiu
Dodano: 2008-04-03 19:27
oj... Puchatku, zarawdę powiadam Ci, towarzystwo nie pozwoli Ci przestać się uśmiechać... :twisted:
Dodano: 2008-04-03 19:52
Wcale nie taki bry wszystkim...
Widzę, że coś z tym dniem jest nie tam - może to ten deszcz...? :roll:
Od popołudnia dopadł mnie wisielczy humor, smęcę się po domu bez wyraźniejszego celu, coś mi na żołądku leży i ogólnie chodzę jakaś taka...niepocieszona
Selene :!: Where are you with your rum of happiness :!:
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Dodano: 2008-04-04 05:57
"Nie mogłem znieść myśli, że nie jesteś ze mną.
że mnie nie kochasz, że jesteś z innym.
Wziąłem więc strzelbę mojego dziadka.
Odstrzeliłem ci łeb - wylądował w rabatkach.
Między rabarbarem, a pomidorem.
Między kapustą, a dużym porem." (wersja On)
I z takim pozytywnym przeslaniem i powyzsza piosnka na ustach dzis zaczynam dzien.
Dzieki za usmiech wczorajszy Dzej :*
Dzis z Wami jestem do poludnia, a potem komu w droge temu krzyz zlamany...
Dawno nie mialem tak wisielczego humoru jak dzis - tak wiec uwazac dzis na mnie :twisted:
Dodano: 2008-04-04 07:59
Dzień Dobry! :)
Ehhh ja muszę przyznać że mój stan samopoczucia odebrał mi ten dobry nastrój związany z dzisiejszym wyjazdem do Poznania. Ale pomimo wszystko mam nadzieję że wrócę zadowolona.
:arrow: Faustusie wybierasz sie na cytadelę
więc zerknij na prognozy pogody...nie wróżą one zbyt dobrze jak na imprezę w plenerze.
Dodano: 2008-04-04 08:16
Witaj moja droga M. :*
| macabria napisał(a): |
:arrow: Faustusie wybierasz sie na cytadelę więc zerknij na prognozy pogody...nie wróżą one zbyt dobrze jak na imprezę w plenerze. |
Ja nie z tych Slonko co na zapas beda sie przejmowali..ostatnio mam taki tumiwisizm, ze wychodze z zalozenia "co ma byc to bedzie". Poza tym mam nadzieje, ze rowniez wroce zadowolony, ciekawe czy o tym samym myslimy?
Sciskam :*