Dodano: 2007-08-07 14:43
ja również uważam że słuchana muzyka nie oddziaływuje bezpośrednio na wiarę człowieka, ale na pewno gdzieś głęboko czai się jako jedna z pobudek. moaj rodzina pod względem religijnym jest bardzo mieszana. Mój ojciec jest ateistą, tak samo jak moi wujkowie....Reszta co jakiś czas chodzi do kościola, ale nie wnikam w to, czy robią to z własnej woli, czy tak wypada. Ja nie chodzę do tegoż budynku, chyba że naprawdę muszę....Z religii o jakich czytałam nie pasuje mi żadna (każda ma coś, co mnie od niej odstrasza). Jeżeli będę w coś wierzyć to na 100%. Wiara zmienia się przez środowisko i ludzi wśród których się przebywa. Ale powinna to być czysto osobista decyzja, nie na siłę i pod czyimś przymusem. Człowiek jest osobą obserwujacą i umie z tych obserwacji wyciągać wnioski, ma rozum i własny rozsądek. Nikt nie moze ingerować w naszą swerę duchową!
"To see a World in a Grain of Sand And A Heaven in a Wild Flower, Hold Infinity in the palm of your hand And Eternity in an Hour." <William Blake> , my master
Dodano: 2007-08-07 15:25
Dodano: 2007-08-07 15:36 Zmieniono: 2007-08-07 15:38
Również uważam, że muzyka nie wpłynie na czyjąkolwiek wiarę, ale już wiara czzy religia może w wielkim stopniu wpłynąc na wybór słuchanej przez daną osobe muzyki i jego w tym wola i jego to rzecz i nic nam do tego być nie powinno :wink:
"Uważaj, żeby nie pomylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."
Dodano: 2007-08-07 15:38
| Gwynbleidd napisał(a): |
| Również uważam, że muzyka nie wpłynie na czyjomkolwiek wiarę, ale już wiara czzy religia może w wielkim stopniu wpłynąc na wybór słuchanej przez daną osobe muzyki i jego w tym wola i jego to rzecz i nic nam do tego być nie powinno :wink: |
Na przyklad Jesus Christ Super Star 8) ? To jest jedna z lepszych kapel rockowych, a tematyka jakze inna.
Dodano: 2007-08-07 15:40
Hmmm... nie znam ich dokonań, miałem na myśli powiedzmy odbiorców polskiego Tymoteusza... albo fakt, że ktoś głeboko wierzący nie stanie sie odbiorcą Behomota czy KAT'a powiedzmy.
p.s. przepraszam, za dość banalne przykłady, ale nie chciało mi się móżdżyć nad lepszymi
"Uważaj, żeby nie pomylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."
Dodano: 2007-08-07 16:05
Ale w istocie masz racje. Ludzie gleboko wierzacy raczej nie beda sluchac piesni o demonach, szatanach i gwaltach na trupach.
Osobiscie wiara mnie nie dotyczy. Mam zbyt naukowy umysl, zeby otworzyc sie na wiare.
Dodano: 2007-08-07 16:09
| Dasstin napisał(a): |
| Ludzie gleboko wierzacy raczej nie beda sluchac piesni o demonach, szatanach i gwaltach na trupach. |
czyżbym był wyjątkiem?? 8)
| KrolowaSalamandra napisał(a): |
|
Z religii o jakich czytałam nie pasuje mi żadna (każda ma coś, co mnie od niej odstrasza). |
powiedz coś więcej 8)
Dodano: 2007-08-07 16:29
Oczywiscie, moge sie mylic.
Jak napisalem wiara jest mi obca, nie potrafie powiedziec jaki mialaby na mnie wplyw.
Powoli zmierzamy ku offtopicowi, porozmawiajmy o religii w innym temacie zatem 
Dodano: 2007-08-07 16:34
| Dasstin napisał(a): |
| Nie wierze w jakikolwiek wplyw muzyki na wiare. To jest jakis zart. |
Zgadzam się. Jest wielu ludzi, którzy są głęboko wierzący i słuchają sobie na przykład black'u albo death'u. Znam wielu takich ludzi. Ci ludzie nie są jakimiś tam "rzeźnikami" czy "satanistami". Po prostu słuchają tego bo im się ta muzyka podoba.
I nie rozumiem dlaczego np kościół bez przerwy mówi, że metal jest zły, że to muzyka szatana albo coś takiego. Przecież kler nie ma o tym zielonego pojęcia.
Never ending pain. Quickly ending life
Dodano: 2007-08-07 16:42
| Paskievicz napisał(a): |
| weź mi nawet o tej kapeli nie gadaj, mają jedne z najbardziej dennych tekstów jakie kiedykolwiek czytałem, są tragiczne do tego stopnia iż ich istnienie zniechęca mnie do słuchania samej muzyki :idea: nie wiem co gorsze, ich czy IW teksty ... |
jak do tej pory nic mnie tak nie rozjebalo...
| Dasstin napisał(a): |
| Ale w istocie masz racje. Ludzie gleboko wierzacy raczej nie beda sluchac piesni o demonach, szatanach i gwaltach na trupach. |
beda jesli nie znaja tych tresci. 1 sprawa to jezyk, 2 sprawa to sam fakt braku interesowania sie owymi tekstami, a satysfakcja z muzyki jaka zespol serwuje.
Dodano: 2007-08-07 16:51
| BarTolmai napisał(a): |
|
beda jesli nie znaja tych tresci. 1 sprawa to jezyk, 2 sprawa to sam fakt braku interesowania sie owymi tekstami, a satysfakcja z muzyki jaka zespol serwuje. |
gwarantuję, że :
1. znam treści
2. doskonale znam język
3. nie ma dla mnie w muzyce nic bardziej interesującego niźli teksty 8)
no i na dodatek jestem głęboko wierzący - jak więc ja to robię?? 8)
Dodano: 2007-08-07 16:54
Moze po prostu texty nie maja na Ciebie wplywu tak jak na mnie ?
Ja slucham GENERALNIE TYLKO muzyki a text moze byc nawet o chochlikach sikajacych do mleka w lodowce...
Dodano: 2007-08-07 16:57
dodam więc, że to właśnie te teksty zainteresowały mnie na tyle aby stać się tym kim jestem
Dodano: 2007-08-07 16:59
Teksty to nie wszystko. Jest jeszcze muzyka. Ale muzyka bez tekstów to ch*j 
Never ending pain. Quickly ending life
Dodano: 2007-08-07 17:04
| r3v0lut1on napisał(a): |
Teksty to nie wszystko. Jest jeszcze muzyka. Ale muzyka bez tekstów to ch*j ![]() |
Noo niekoniecznie, sama jestem fanką muzyki instrumentalnej - i mogę się obyć bez tekstów. Czasem nawet wolę.
Aczkolwiek zgranie harmonii muzyki, która do mnie trafi z odpowiednio inteligentnym tekstem jest czymś perfekcyjnym.
A czy muzyka wpływa na moją wiarę i odwrotnie? Chyba nie, oddzielam te dwie rzeczy, choć obie traktuję jako doznania natury duchowej. Tak jak co poniektórzy oddzielają seks od miłości :wink:
I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it
Dodano: 2007-08-07 17:08
z tym też się zgodzę, taki pozbawiony tekstu dark ambient może mieć w sobie więcej ładunku emocjonalnego nież niejeden black metal
Dodano: 2007-08-07 17:14
Nie wiem czemu ale od zawsze mialem takie podejscie... szukajac fajnych textow wpisuje w googlach znanych poetow i szukam wierszy...
Gdy szukam niezlej muzy wlaczam odpowiedni program i stronke i sciagam...
Muzyka i text dla mnie nie ida w parze... Ale to moj poglad.
Co ciekawe nawet gdy text jest polski, nie wiem o czym wokalista spiewa.
Dodano: 2007-08-07 17:20
| Dasstin napisał(a): |
|
Gdy szukam niezlej muzy wlaczam odpowiedni program i stronke i sciagam... |
a ja ide do sklepu
może wrócimy do tematu?
Dodano: 2007-08-07 17:25
Dodano: 2007-08-07 17:25
| Paskievicz napisał(a): |
|
gwarantuję, że : 1. znam treści 2. doskonale znam język 3. nie ma dla mnie w muzyce nic bardziej interesującego niźli teksty 8) no i na dodatek jestem głęboko wierzący - jak więc ja to robię?? 8) |
wiec za 1, 2 i 3 brawo :idea: 8)
| Dasstin napisał(a): |
| Moze po prostu texty nie maja na Ciebie wplywu tak jak na mnie ?
Ja slucham GENERALNIE TYLKO muzyki a text moze byc nawet o chochlikach sikajacych do mleka w lodowce... |
a tu przyklad o czym wspomnialem wczesniej 8) :idea:
:)
Dodano: 2007-08-07 22:38
| androgyne napisał(a): |
| Noo niekoniecznie, sama jestem fanką muzyki instrumentalnej - i mogę się obyć bez tekstów. Czasem nawet wolę. |
Jasne, w zupełności się z Tobą zgadzam. To był tylko taki żarcik
Ja też bardzo lubię posłuchać sobie muzyki instrumentalnej, chociażby takie Metallica - Call of Cthulu. Bardzo to lubię i czerpię przyjemność z słuchania tego. Lubię także czasem posłuchać muzyki klasycznej. I jak słucham tego to słyszę ile jest przesłania tylko w samej melodii.
| androgyne napisał(a): |
| A czy muzyka wpływa na moją wiarę i odwrotnie? Chyba nie, oddzielam te dwie rzeczy, choć obie traktuję jako doznania natury duchowej. |
Zgadzam się z Tobą w 100% procentach.
Never ending pain. Quickly ending life
Dodano: 2007-08-08 18:50
| KrolowaSalamandra napisał(a): |
|
Z religii o jakich czytałam nie pasuje mi żadna (każda ma coś, co mnie od niej odstrasza). |
powiedz coś więcej 8)[/quote]
po prostu wolę być ateistką niż wierząca w coś do czego nie jestem do końca przekonana.
"To see a World in a Grain of Sand And A Heaven in a Wild Flower, Hold Infinity in the palm of your hand And Eternity in an Hour." <William Blake> , my master
Dodano: 2007-08-08 19:18
to wiemy, chodziło mi o szczegóły, które Cie od owych religii odstraszają
Dodano: 2007-08-09 18:57
| Paskievicz napisał(a): |
| to wiemy, chodziło mi o szczegóły, które Cie od owych religii odstraszają |
hmm.... już nie pamiętam dokładnie co mi nie pasowało, ale wiem, że nie mogłabym być buddystką... już wolę wierzyć w boga Spinozy,ale to też nie jest satysfakcujące
"To see a World in a Grain of Sand And A Heaven in a Wild Flower, Hold Infinity in the palm of your hand And Eternity in an Hour." <William Blake> , my master
Dodano: 2007-08-13 00:35
| Cytat: |
| z tym też się zgodzę, taki pozbawiony tekstu dark ambient może mieć w sobie więcej ładunku emocjonalnego niż niejeden black metal |
prawda, podpisuje się wszystkimi kończynami
| Cytat: |
| chrześcijaństwo to dość szerokie pojęcie |
No i wracając do wpływu religii na dobieraną muzykę- słucham Ministry, Behemotha i jeszcze kilka kapel spod znaku "ave satan", pomimo że jestem głęboko wierzący (tu pozdrawiam Paskievicza który napisał cóś podobnego :) )
Hmm... i kwestia poziomu tekstów, tutaj chyba sporo zespołów z nalepką "brutal death metal" pasuje :)
Rozmyślanie o śmierci - jest rozmyślaniem o wolności. -Jim Morrison