Samael, szwajcarska grupa blackmetalowa, dorobiła się kolejnego albumu. Następca "Reign Of Light" z 2004 roku - płyta "Solar Soul", to kwintesencja tego, co w Samael najlepsze. Szybkie, mocne kompozycje, do tego spora dawka elektroniki, no i oczywiście Vorph - trzeba przyznać, że wokal brzmi tu wyjątkowo dobrze. "Solar Soul", naprawdę wyczekiwana z niecierpliwością płyta, ma duże szanse na zrobienie zamieszania wśród tegorocznych wydawnictw muzycznych.
"Solar Soul" ... prawdziwą perełka. Jednym z poważniejszych zarzutów działających na niekorzyść płyty jest jest masywność. Ciężar i zabójcze tempo nie każdemu muszą przypaść do gustu. Za to plusów jest zdecydowanie więcej niż minusów. Vorph to zdecydowanie jeden z nich. W porównaniu ze starszymi dokonaniami szwajcarów, na Solar Soul wokal brzmi tak czyściutko, jak to tylko możliwe. Klawisze, gitary i perkusja są doskonale wyważone - raz dominuje elektronika, innym razem gitara, ale wszystko pozostaje w doskonałej równowadze. Samael, pomimo kilku nowości, wciąż jest mocny, nastrojowy, wizjonerski - i miejmy nadzieję, że artyści zachowają to, co w nich najlepsze (przynajmniej do czasu wizyty w Polsce) ...
Wydawca: Nuclear Blast (2007)