Eteritus jest zespołem założonym przez Zimnego z Kalot Enbolot i Vexatus (gitara, bas) i Nitro, w przeszłości Neasit i North, na perkusji. Wszystko więc kręci się wokół toruńskiej sceny, a jej przedstawiciele, jak widać, parają się różnymi rodzajami metalowej sztuki. Wokalistą jest Liam Tailor i to trio wysmażyło w 2014 roku swoją pierwszą EPkę "Tales Of Death". Znajdują się na niej cztery kawałki utrzymane w klimacie oldschoolowego, szwedzkiego death metalu.
Tłuste brzmienie i prostota wykonania świadczą o przynależności do starej szkoły grania muzyki śmierci. Nie znajdziemy tu technicznych wygibasów, ani melodyjnych zagrywek, tylko bezkompromisowe uderzenie, nacechowane bezczelną pierwotnością. Brudne, nieoszlifowane dźwięki utrzymane są w raczej średnim tempie. Riffy są ciężkie i układają się w stęchłe, jaskiniowe struktury, czasem podszyte rockową ekspresją. Nie odkryję Ameryki jak porównam to do starego Entombed, Grave czy Unleashed.
Wokal jest do tego dobrze dostosowany. Mało growlujący, zdarty krzyk wpasowuje się w stylistykę. Jego maniera przypomina mi nieco Jacka z Lost Soul. Są tu fragmenty łatwo wpadające w ucho. Przede wszystkim refren do drugiego "Land Of Graves", ale też fajnie to się komponuje w zwrotkach, na przykład: "To destroy the human race, to turn us into his mindless slaves..." w "Elder God", albo: "I am the conqueror, ruler of lands. I am the warrior, master of slaves" w "Warlord".
Na pewno jest to pozycja obiecująca i warta uwagi. Próbka możliwości wypada przekonywująco, a co będzie dalej - zobaczymy.
Tracklista:
1. The Beginning... The End
2. Land Of Graves
3. Elder God
4. Warlord
Wydawca: Wydawnictwo muzyczne Psycho (2014)
Ocena szkolna: 4