Niektóre zespoły cierpią chyba na niemoc twórczą przy wymyślaniu nazw, gdyż w latach 70tych był już taki zespół o nazwie Andromeda. Tym razem to nie żadna reaktywacja po latach, a młody, szwedzki progmetalowy zespół. Ostatnio słysząć słowo progmetal reaguję alergicznie - od razu skojarzenia biegną w stronę Dream Theater lub modnego ostatnio power/progmetalu.
"Extension Of The Wish" to szalenie spontaniczny i dynamiczny album, z ogromną masą pomysłów, a wstęp do "Words unspoken" po dziś dzień jest jednym z piękniejszych motywów jakie słyszałem. Słychać, że zespół potrafi grać i pisać utwory - jako, że jest to debiut, jestem w stanie wybaczyć pewne naleciałości, ale widać również wysiłki grupy aby wplatać wiele swojego - a to jest bardzo ważne i cenione. Album warty poznania - może nie doskonały, może nie do końca oryginalny, ale zawiera kawał świetnej muzy.
Wydawca: Century Media Records (2001)