The Dillinger Escape Plan podobnie jak nasz rodzimy Vader rozpieszcza nas różnorakimi EPkami, minialbumami, ale "pełnych" dzieł jakoś brakuje. Wydany w 2004 roku "Miss Machine" jest dopiero drugim pełnym krążkiem zespołu, a mimo to zmiany, które przynosi są znaczące.
King Diamond, właściwie Kim Petersen jest ojcem chrzestnym metal-opery. Wraz z zespołem King Diamond nagrywa konceptualne albumy, które każdorazowo opowiadają jakąś mroczną historię. Pomimo tego, że od jakiegoś czasu płyty Kinga reprezentują dosyć kiepski poziom, to nagrał także kilka albumów, które wniosły dużo świeżej krwi do muzyki metalowej ogółem.
Nie ma to jak komercha! Po sukcesie debiutanckiego albumu, wytwórnia Roadrunner Records podpisała kontrakt z Obituary na nagranie 5 albumów. Pierwszym z nich był "Cause Of Death", obecnie powszechnie uznawany za klasyk... W składzie nastąpiła drobna zmiana - na stanowisku gitarzysty zamiast Alana Westa znalazł się znany m.in. z Death i Cancer niejaki James Murphy...
Utwór polskiego duetu De Coy pod tytułem "A Little Uneasy" znajdzie się na ścieżce dźwiękowej do filmu "Samotność w sieci" - wyreżyserowanego przez Witolda Adamka - którego premierę zapowiada się na wrzesień. Produkcja powstaje na podstawie bardzo popularnej, bestsellerowej powieści autorstwa Janusza Leona Wiśniewskiego - pod tym samym tytułem. Powyższy utwór pochodzi z pierwszego i jak na razie jedynego krążka kapeli - "Pleasure For Nothing".
Orphaned Land to kolejny zespół wypromowany przez Century Media. Kwintet Izraelczyków grający orientalny death metal, tym razem uraczył nas koncept albumem opowiadającym historię potopu. Od razu w uszy się rzuca, że zespół uszlachetnił swoje brzmienie - te jest zbliżone do ideału. Każdy instrument świetnie słyszalny, jeden nie zagłusza drugiego. Tym razem wydaje mi się, że zespół osiągnął apogeum swojej twórczości. Każdy utwór jest inny, pod każdym leży konkretny pomysł, są nawet spore różnice stylistyczne, ale całość obarczona jest potężnym, patetycznym, bardzo "arabskim" klimatem.
Zespół Satyricon istnieje od 1990 roku (pierwotna nazwa to Exzema). Został założony przez Sigurda Wongravena "Satyr", Håvarda Sørensena "Lemarchand", Vegarda Blomberga "Wargod" i Carl-Michaela Eide'a "Exhurtum". W 1992 roku nowym perkusistą został Kjetil Haraldstad "Frost". W 1993 roku Satyricon nagrał demo "The Forest Is My Throne", po czym Wargod zdecydował się odejść z zespołu. Po dziś dzień trzon grupy stanowią Satyr i Frost.
Do namiotu wszedł kapitan Carnack. Był wysokim, barczystym mężczyzną, który ledwie mieścił się w wejściu. Nic dziwnego, że zyskał przydomek Niedźwiedź.
Type O Negative (nazwa zespołu oznacza grupę krwi 0 i współczynniku RH-) powstał w roku 1989 w Nowym Yorku z inicjatywy Petera Steele'a. Pochodzi on z rodziny polsko-ukrainskiej a właściwe jego nazwisko brzmi Ratajczyk. Zmienił je sobie jednak na cześć Stalina. W składzie zespołu znależli się również Josh Silver (instrumenty klawiszowe), Kenny Hickey (gitara elektryczna) oraz Sal Abruscato (perkusja). Początków jego działalności należy się doszukiwać w grupie Carnivore, którą Steele założył z innymi muzykami. W jej repertuarze znalazły się utwory o charakterystycznym brudnym brzmieniu i bliskich wrzasku partiami wokalnymi, treść była zwykle bardzo kontrowersyjna i bulwersująca.
Charon - zespół muzyczny, który powstał w Finlandii w 1992 roku w Raahe jako kwartet, założycielami byli Pasi Sipilä, Teemu Hautamäki, Jasse von Hast i Antti Karihtala. Na początku działalności zespół tworzył muzykę z pogranicza death metalu i black metalu, wokalistą wówczas był T. Hautamäki. Występując pod różnymi nazwami, m.in. Nympholepsy Mutulation, obecna nazwa Charon została wymyślona najprawdopodobniej przez basistę.
Negative - pięciu sympatycznych rockmenów z Tampere. Ich siła tkwi nie tylko w doskonalej muzyce, ci goście mają w sobie niewyobrażalne pokłady energii, inwencji twórczej, ponadto mają... charyzmę! A temu już nie pozostanie obojętny żaden fan rocka… Jeśli słowo Negative wciąż brzmi ci obco, nie zwlekaj tylko czym prędzej sprawdź, jakich emocji dostarczą ci owi przebojowi Finowie!
Inkubus Sukkubus, kolejny zespół bez którego nie wyobrażam sobie swojej egzystencji. Do rzeczy, album wydany w 2003 roku (stosunkowo niedawno) jeden z moich ulubionych w dorobku Inkubus Sukkubus. Już początek robi ogromne wrażenie ("Hecate Cerridwyn", po prostu perełka), potem jest tylko lepiej. W tej muzyce IMO jest coś wesołego, nie coś dobijającego, nie fallenangelowatego, jest coś co przyciąga, przy czym można poskakać i ponucić.
Pierwszą nazwą zespołu była Imagica. Powstała w 1999 roku w mieście London niedaleko Toronto, Kanady. Rainbow i Chibi poznali się na uczelni. Rainbow i Aslan byli współlokatorami. Zaczęli nagrywać dema, a Michael Falcore ciagle pracował nad swoim materiałem w Toronto. Michael Falcore i Rainbow sa przyjaciółmi od dzieciństwa, i już dawno próbowali grać razem, więc gdy Michael wrócił do Londynu zdecydowali założyć zespół Imagica. Kiedy Dank został klawiszowcem, Imagica wydała pierwsze demo i zaczeła dawać niesamowite koncerty. Ludzie z Kanady dawali im wiele poparcia. W listopadzie 2000 roku Oe przyłaczył się do zespołu (perkusja).
Znów Inkubus Sukkubus. Cóż mogę powiedzieć, album wydany w 1997 roku, jak zwykle bardzo udany i z tego co się orientuję najbardziej znany ze wszystkich. Fakt ma klasę, jest Inkubusowo Sukkubosowy, nie da się zaprzeczyć. Zawsze do niego ciągnie. Raz się spróbuje, to potem nie odpuści, melodie będą wszędzie czlowieka gonić, dopadać w szkole, w pracy na ulicy, w tramwaju, w autobusie, pod prysznicem.
Emperor - black metalowa grupa powstała w 1991 roku w Norwegii, powszechnie uznawana za jeden z najważniejszych i najsłynniejszych zespołów blackmetalowych w historii. Założyli go Ihsahn i Samoth. Zespół istniał w latach 1991-2001. Reaktywowany w 2005 roku wyłącznie w celu zagrania w 2006 roku na festiwalach Inferno Metal Festival i Wacken Open Air oraz czterech koncertów w Los Angeles i Nowym Jorku w Stanach Zjednoczonych.
Widziałem kiedyś cień
Tak wzniosły i kruchy
Bezszelestnie
Poruszający się po czasie
Widziałem kiedyś cień
Wznioślejszy od słów
Które skrywał pod płaszczem
Z najdelikatniejszych łez
Widziałem kiedyś cień
Zgarbiony w rozpaczy
A jednocześnie radosny
I nieprzenikniony
Spotkałem kiedyś cień
W ciemnej uliczce wieczności
A on spojrzał mi w oczy
I zrozumiałem
Że czasu nie zatrzymam
Że swych niezrozumienia łez nie dotknę
Ujrzałem w jego oczach
Wartość marzeń
I bezsens zadumy nad życiem
Bez choć odrobiny prozaiczności
Sentenced - zespół metalowy założony w 1988 roku w fińskim mieście Oulu pod nazwą Deformity. Założycielami zespołu byli Miika Tenkula (gitara elektryczna, wokal), Lari Kylmänen (gitara basowa) i Tuure Heikkila (perkusja). Niedługo potem, w 1989 roku, przyszedł czas na zmiany w składzie, Lari i Tuure opuścili Deformity a na ich miejsce do zespołu dołączyli Sami Lopakka (gitara elektryczna) i Vesa Ranta (perkusja). W tamtym czasie została także zmieniona nazwa, na Sentenced. Muzyka natomiast zaczęła podążać ścieżką death metalu, a nie jak wcześniej thrash metalu.
Już od pierwszych dźwięków nie ma wątpliwości z kim mamy do czynienia. Autumnblaze, mimo że, jest zjawiskiem stosunkowo świeżym - zdołał już wypracować sobie specyficzny styl, oparty na intrygującej mieszance trip hopu z cięższymi (bo czy na pewno metalowymi?) gitarami. "Mute Boy Sad Girl" kontynuuje stylistykę zaproponowaną na "Bleak", a jednocześnie wspaniale ją rozwija i pogłębia.
Into Eternity jest obecnie jednym z najbardziej intrygujących zespołów, który zdobył uznanie dzięki swojemu trzeciemu krążkowi "Buried In Oblivion" wydanymi pod skrzydełkami Century Media Records. Nie od dziś jednak wiadomo, że oprócz Nevermore, panowie z Century Media promują zespoły nie tworzące raczej ambitnej muzyki. Po dwóch bardzo obiecujących albumach wydanych przes DVS Records, wydawać by się mogło, że Into Eternity będzie drugim taki zespołem po Nevermore.
Początki Nokturnal Mortum sięgają roku 1991. Wtedy to Varggoth, Xaarquath i Munruthel założyli death metalowy zespół Supporation. Nagrali sobie w 1992 roku demo "Ecclestical Blasphemy", po czym do zespołu przyłączył się niejaki Sataroth. Rok później wychodzi kolejne demo "Unspeakable Journey Into Subsconscous World" wydane przez rosyjskie The Final Holocaust Rec. Wytwórnia ta po pewnym czasie upadła, a razem z nią Supporation.