A co, gdy potwory z dziecięcych rysunków zaczynają żyć własnym życiem? "O chłopcu, który rysował potwory" Keitha Donohue to hipnotyzująca opowieść o psychicznej trwodze i nieujarzmionej wyobraźni. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka. Trzy lata temu siedmioletni Jack Peter Keenan omal nie utopił się w oceanie. Od tamtej pory mieszkający w przybrzeżnym miasteczku w stanie Maine chłopiec śmiertelnie boi się wychodzić ze swego domu. Jego zajęciem staje się rysowanie potworów, a gdy te zaczynają żyć własnym życiem, na wszystkich pada cień grozy.
Frankenstein i hrabia Drakula to dzisiaj postacie kultowe. Spotkać je można w wielu filmach (niekoniecznie horrorach) czy nawet bajkach dla dzieci. Popkultura jednak w dużej mierze zniekształciła prawdziwy obraz obu postaci, a tym samym obraz samych powieści, z której pochodzą. Tak, jak wiemy, że Batman to naprawdę Bruce Wane, milioner, który nocami ratuje mieszkańców Gotham City, tak wiemy, że Frankenstein to potwór ze szwami na całym ciele, a jedyny dźwięk, który z siebie wydaje, to coś na kształt: „Buuu…”. Myśląc o Frankensteinie, wielu z nas ma przed oczami nikogo innego, jak słynnego lokaja rodziny Addamsów, Lurch’a.
23 Listopada 2012 roku nakładem Fabryki Słów ukazał się zbiór opowiadań autorstwa Tomasza Kołodziejczaka pod tytułem „Czerwona Mgła”. Jest to już druga po „Czarnym Horyzoncie” książka opisująca dzielną walkę ludzkości i Elfów z najeźdźcami z innego świata. „Czerwona Mgła” to zbiór czterech opowiadań, które prócz ostatniego mogą spokojnie uchodzić za mini opowieści. Wszystkie opowiadania w tym tomie zostały wydane już wcześniej, lecz dopiero tutaj zebrano je do kupy.
"The Passion of Darkly Noon" z 1995 roku to niezwykle nastrojowa, wieloznaczna
opowieść o pożądaniu, łączącym w sobie fascynację i przemoc zarazem. Nie
chodzi tu jedynie o cienką linię pomiędzy miłością a nienawiścią, ale o
multum symboli, których interpretacja pozwoli na pełne zrozumienie tej
produkcji belgijsko-brytyjsko-niemieckiej.
Akcja filmu toczy się w tropikalnych lasach, ciężko jednak
stwierdzić, jakie są to lasy. Amazońskie, australijskie? Nie zostaje to
sprecyzowane. Miejsce jest więc również alegoryczne. Ciepłe i
przyjemne, zarazem skryte i intymne, ale - co przede wszystkim podkreśla
Jude - jest niejako pułapką, do którego łatwo się przyzwyczaić i nie ma
prawie żadnych szans, aby się później przełamać i z niego odejść.
"Potworny Regiment" to kolejna książka Pratchetta z serii Świat Dysku, która inspiruje, bawi i śmieszy już kolejne pokolenia czytelników, spragnionych wartkiej akcji i masy przygód. Tym razem główną bohaterką jest kilkunastoletnia Polly Perks, która, by odnaleźć swego zaginionego na wojnie brata, postanawia w przebraniu chłopca wcielić się do wojska. I tak ta zuch-dziewczyna trafia do Potwornego Regimentu, składającego się z samych osobliwości.