Anthrax jest dla mnie jedynym z tych wielkich, znanych zespołów, którego współczesna twórczość jest lepsza od tej z dawnych czasów, kiedy zaczynali i podbijali świat. Dodając do tego, że Joey Belladonna, tak samo, jest im starszy tym lepszy, trzeba przyznać, że Anthrax przeżywa swoją drugą młodość. Może nie przychodzi to machinalnie, bo od „Worship Music” upłynęło pięć lat, ale nie zmienia to faktu, że wydając „For All Kings”, zabłysnęli kolejną bardzo udaną płytą.
Przez dziewięć lat jakie minęły od „We’ve Come For You All” Anthrax nie mógł nagrać nowej płyty. W głównej mierze było to spowodowane zmianami wokalisty. Najpierw nastąpił wielki, choć krótki, powrót Joey Belladonny, następnie wokalistą był Dan Nielson, a potem z koeli wrócił John Bush, lecz też nie na długo. Przetasowania skończyły się w 2010 roku, kiedy to na dobre do składu dołączył Belladonna. W ten sposób premiera nowego albumu była kilkukrotnie przekładana, a niektóre partie trzeba było nagrywać na nowo. Ostatecznie „Worship Music” ukazało się we wrześniu 2011, ale jedno jest pewne. Warto było czekać.
Panowie z Anthrax pracują nad nowym albumem. Charlie Benante (perkusja), Frank Bello (bas), Joey Belladonna (wokal), Scott Ian (gitara) i Jon Donais (gitara) od kilku miesięcy komponują nowe kawałki. Płyta powstaje w Los Angeles, a producentem krążka będzie Jay Ruston. Niezatytułowany jeszcze album ma się ukazać w tym roku. Zespół opublikował właśnie nowy trailer zapowiadający krążek. Ostatni studyjny album Anthrax zatytułowany „Worship Music” ukazał się w 2011 roku i zebrał znakomite recenzje.
Panowie z Anthrax pracują nad nowym albumem. Charlie Benante (perkusja), Frank Bello (bas), Joey Belladonna (wokal), Scott Ian (gitara) i Jon Donais (gitara) od kilku miesięcy komponują nowe kawałki. Płyta powstaje w Los Angeles, a producentem krążka będzie Jay Ruston. Niezatytułowany jeszcze album ma się ukazać w tym roku. Ostatni studyjny album Anthrax zatytułowany „Worship Music” ukazał się w 2011 roku i zebrał znakomite recenzje.
Już niespełna 5 dni zostało do premiery najnowszego krążka grupy Anthrax pt. "Worship Music". Będzie to 10 album tej legendarnej formacji. Zespół przygotował dla fanów 13 premierowych kompozycji. Wydaniem albumu i odpowiedzialną za jego promocję będzie Nuclear Blast Records.
12 września to data premiery najnowszej płyty amerykańskiej formacji Anthrax, która zaliczana jest obok zespołów Metallica, Slayer i Megadeth do wielkiej czwórki thrash metalu. Materiał z "Worship Music" powstał pierwotnie z Danem Nelsonem na wokalu, jednak muzyk pożegnał się z zespołem i ostatecznie za mikrofonem stanął dawny wokalista Anthrax, Joey Belladonna. Tym samym jest to pierwsza płyta zespołu z udziałem muzyka od czasu wydanego w 1990 roku albumu "Persistence Of Time". Utwór "Fight 'Em 'Til You Can't", który promuje najnowszy longplay grupy, można bezpłatnie pobrać ze strony wydawcy, Nuclear Blast. Ostatnim studyjnym wydawnictwem grupy Anthrax jest wydany w 2003 roku album "We've Come for You All".
W opublikowanym wczoraj artykule dotyczącym anulowania trasy koncertowej przez zespół Anthrax informowaliśmy, że oficjalnym powodem jest choroba wokalisty - Dana Nelsona. Nieco w konwencji pudelkowej, dziś możemy przeczytać, że przyczyną wcale nie była choroba wokalisty - a zespół w ten sposób postanowił zakończyć z nim współpracę. W serwisie Blabbermouth.net możemy znaleźć obszerne fragmenty oświadczenia muzyka, w których jasno stwierdza, że nigdy nie był poważnie chory - a doniesienia te sprawiły mu wiele kłopotów.
Planowany na 28 lipca jedyny koncert Anthrax, który miał się odbyć w warszawskiej Stodole - nie odbędzie się. Wcześniejsze odwołane występy, choroba wokalisty Dana Nelsona - doprowadziły do anulowania całej trasy, związanej z promocją albumu "Worship Music". Organizator koncertu Go-Ahead przeprasza w imieniu zespołu wszystkich zawiedzionych fanów nowojorskiej formacji i informuje, że zwrot biletów jest możliwy w punktach ich zakupu.
28 lipca do Polski na jedyny koncert w Warszawie przyjedzie legendarna formacja Anthrax. Nowojorczycy to jedna z najważniejszych metalowych grup, zaliczana do tak zwanej "wielkiej czwórki" thrash metalu obok takich bandów jak Metallica, Megadeth oraz Slayer. Występ w naszej stolicy będzie częścią europejskiej trasy promującej album "Worship Music", którego premiera zapowiadana jest na drugą połowę bieżącego roku. Będzie to pierwszy od czasu debiutu krążek nagrany dla wytwórni Megaforce Records.
Po czteroletniej absencji z nowym, prawie ukończonym materiałem zgłasza się amerykańska legenda thrash metalu - Anthrax. O zmierzających do finału pracach nad nową płytą na oficjalnym blogu grupy poinformował jej perkusista - Charlie Benante - "Nagraliśmy już 13 utworów, powstało też kilka kompozycji, które uzupełnią stronę B. Krążek jest już prawie gotowy, brzmi rewelacyjnie i naturalnie". Jak dodaje muzyk całość utrzymana jest w duchu old-school'owego thrash metalu. Album o roboczym tytule "Worship Music" ma wstępnie ukazać się w maju przyszłego roku.