Triple B Records przejmuje Europę! Zespoły No Pressure, Sunami, Pain Of Truth, Restraining Order oraz C4 w ramach trasy BBB Takeover Tour odwiedzą także Polskę. Ten mocny pakiet już 4 lipca 2023 roku wystąpi w warszawskiej Hydrozagadce. Bilety na koncert już w sprzedaży.
Choć od pierwszej płyty „Sixtimesnine” minął zaledwie rok, nie przeszkodziło to Groinchurn wydać w tym czasie EP i dwa splity. Wiadomo, że w grindcore wszystkiego musi być dużo, więc i na drugim albumie znalazło się całe mnóstwo kawałków, ale ile dokładnie, to już kaseta wydana przez Mad Lion Records pozostawia pewne niedomówienia. W załączeniu ta, która jest tam naprawdę. Oryginalnie materiał wydany został przez niemiecką Morbid Records w 1998 roku.
Druga płyta Pro-Pain „The Truth Hurts” została nagrana bez Toma Klimchucka, który w tym samym roku zagrał na „Devolution” M.O.D. Na jego miejsce pojawiło się aż dwóch gitarzystów. Byli to Nick St. Denis i Mike Hollman, dla których był to jedyny epizod w zespole. Nie wiem na ile mieli oni wpływ na muzykę i czy można łączyć te fakty, ale „The Truth Hurts” jest bardzo mocnym, metalowym albumem, znacznie różniącym się od debiutanckiego „Foul Taste Of Freedom”.
14 czerwca 1994 roku staliśmy pod Stodołą w oczekiwaniu na koncert Pungent Stench i Brutal Truth. Było to duże wydarzenie, a w zestawieniu były jeszcze Hazael, Christ Agony, Vader, który ostatecznie nie zagrał i nikomu nie znany, amerykański Macabre. W pewnym momencie przechodził koło nas facet w żółtym swetrze i z fryzurą na czeskiego piłkarza. Śmialiśmy się, że on pewnie też na koncert i ubawiło nas jak rzeczywiście skręcił w stronę wejścia i wszedł do środka. Ale naprawdę zdziwiliśmy się dopiero jak zobaczyliśmy go na scenie.
Elysium powstał w 1996 roku we Wrocławiu i od początku działalności parał się bardziej sentymentalną odmianą death metalu. Panowie szybko nagrali materiał zatytułowany "Sunset", a ponieważ nie znaleźli wydawcy, opublikowali go własnymi nakładami na kasecie. Postarano się o rozwijaną okładkę na grubym papierze, ze zdjęciami, tekstami i odręcznie napisaną numeracją. Encyclopaedia Metallum twierdzi, że nakład wyniósł dwieście sztuk, ale to chyba tylko w pierwszym rzucie, bo mój egzemplarz ma numer 613.
Rotting Head to skład pochodzący z Mińska Mazowieckiego i siejący zgrozę, nie tylko w miejscowych zakamarkach, w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. Album „Backwardness” został wydany w 1994 roku, na kasecie, a w 1997 na płycie ze zmienioną okładką i listą utworów. Ja posiadam tę pierwszą wersję produkcji tajemniczej On Line Records, dla której był to jedyny wydany tytuł.
Brutal Truth został założony w Nowym Jorku w 1990 roku przez Danego Lilkera – byłego basistę takich zespołów jak Anthrax, Nuclear Assault i Stormtroopers Of Death. Ten zespół jednak miał być czymś znacznie bardziej ekstremalnym niż wyżej wymienione. I rzeczywiście taki był. Debiutancki album „Extreme Conditions Demand Extreme Responses” wręcz zaszokował swoją siłą i kreatywnością. Jest jedną z najlepszych, jeżeli w ogóle nie najlepszą, płytą grindcoreową jaką znam.
Dwa lata po miażdżącym debiucie Brutal Truth po raz drugi zdruzgotał percepcję swoich słuchaczy i uraczył ich kolejną niesamowitą dawką muzycznego ekstremizmu. To co się dzieje na „Need To Control” przechodzi ludzkie pojęcie i choć taka grindcoreowa masakra to wprawdzie nie była żadna nowość, to jest coś w tej płycie co ją wyróżnia i powoduje, że jest jedną z najlepszych osiągnięć w swojej dziedzinie.
Hazael był zespołem, który sporo namieszał na naszej metalowej scenie w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych, a ich debiutancki album „Thor” dla wielu osób stał się klasyką polskiego klimatycznego death metalu. Sam wówczas ostro katowałem tą kasetę i miło wspominam dwa koncerty, a szczególnie ten z 1994 roku, który poprzedzał występy Brutal Truth i Pungent Stench.
Legenda światowej sceny muzycznej hard rockowy Van Halen wyda nakładem wytwórni Warner swój najnowszy (12 w karierze studyjny) album. Na półki sklepowe trafi on 7 lutego bieżącego roku. Będzie to pierwsze od 14 lat wydawnictwo tego zespołu a będzie ono nosić tytuł „A Different Kind Of Truth”.
Na krążku kwartet z USA przygotował dla swoich fanów 13 premierowych kompozycji utrzymanych w dobrym Van Halenowskim stylu.
27 Września na rynek trafiła najnowsza płyta amerykańskich grindcorowców z Brutal Truth zatytułowana „End Time”. Jest to szósty długogrający krążek tej istniejącej od 1990 roku formacji. Na następcę „Evolution Through Revolution” zespół kazał sobie czekać dwa lata lata. Krążek można nabyć w wersji standardowej, limitowanej oraz na winylu.
"Truth Or Dare" to tytuł najnowszej kompilacji jaką już pod koniec lutego wyda niemiecki zespół Oomph! Wydawnictwo podsumowujące dotychczasowe 21 lat działalności grupy wypełni 16 największych przebojów Niemców - co ważne - nagranych na nowo przy pomocy nowoczesnych sprzętów studyjnych. Wszystkim nagraniom wyśpiewanym w języku niemieckim, zmieniono tytuły i słowa tekstów na język angielski - i tak według translatorskiego klucza jeden z hitów Oomph! "Augen Auf!" na składance widnieje pod tytułem "Ready Or Not (I'm Coming)" itd. Wydawcą krążka będzie GUN Records.
Poniedziałek wieczór zapowiadał się nudnie, kiedy jednak stwierdziłam, że jestem gotowa ocenić wreszcie początkowe dokonania młodego zespołu z Poznania. Może to dlatego, iż dzień wcześniej usłyszałam ich na żywo i mogłam przekonać się na własnej skórze co sobą oni reprezentują?
Do tej pory uważałem Opeth za zespół niemal niepodrabialny, do którego inne zespoły mogą jedynie pomarzyć, aby zbliżyć się poziomem. Ostatnio jednak natknąłem się na australijską formację Neath, którą śmiało można nazwać odpowiednikiem Opeth na antypodach.
Amerykańska sludge metalowa grupa Isis przygotowuje się do premiery swojej piątej w dorobku dużej płyty. "Wavering Radiant" bo taki tytuł będzie nosiło najnowsze wydawnictwo grupy, na półkach sklepowych ukaże się 4 maja 2009 roku, nakładem Ipecac Recordings. Album będzie dostępny również w wersji winylowej (od 21 kwietnia). Pieczę producencką nad krążkiem tym razem sprawował Joe Baressi (Tool, Queens of The Stone Age).
Choć zawsze szanowałem i ceniłem sobie twórczość artystów z kręgu experimental/sludge metalu, to nigdy, żaden album nie zrobił na mnie większego wrażenia. Jakoś ta estetyka do mnie nie przemawiała. Ostatnio w moje łapki wpadł "In The Absence Of Truth" amerykańskiego Isis i coś się we mnie ruszyło.
Fanów Brutal Truth można podzielić na dwa obozy - tych, którzy cenią sobie dzikość i bezkompromisowość debiutu, oraz tych, którzy wychwalają eksperymentalny charakter następcy - "Need To Control". Po zapoznaniu się z obydwoma wydawnictwami stawiam siebie w gronie tych pierwszych.
Początek lat 90-tych pokazał, że boom na death metal powoli zanika. Niewiele zespołów potrafiło zaoferować coś ciekawego, a co poniektórzy powoli odchodzili od tego typu grania. Problem ten dotknął także gringcore - zarówno Napalm Death jak i Carcass z płyty na płytę grali coraz ambitniejszą muzykę, a o Terrorizer słuch zaginął.
7 marca ukaże się nowy singiel In Flames pochodzący z najnowszej płyty "A Sense Of Purpose". Singiel dostępny będzie wyłącznie w Europie i nie zostanie wydany nigdzie więcej. Okładkę zaprojektował znany grafik i rysownik komiksowy Alex Pardee. Na singlu znajdzie się dodatkowy utwór "Abnegation", który pierwotnie miał pojawić się na "A Sense Of Purpose". Wydawcą płyty jest Nuclear Blast Records.