Choć zawsze szanowałem i ceniłem sobie twórczość artystów z kręgu experimental/sludge metalu, to nigdy, żaden album nie zrobił na mnie większego wrażenia. Jakoś ta estetyka do mnie nie przemawiała. Ostatnio w moje łapki wpadł "In The Absence Of Truth" amerykańskiego Isis i coś się we mnie ruszyło.
Co by jednak nie mówic "In The Absence Of Truth" to naprawę bardzo dobra płyta, pełna emocji i oferująca coś ponad wzykłe rzemieślnictwo i rutyniarstwo. Póki co też jest to chyba moja ulubiona pozycja w tym gatunku, do której od czasu do czasu będę wracał z miłą chęcią.
Tracklista:
01. Wrists Of Kings
02. Not In Rivers, But In Drops
03. Dulcinea
04. Over Root and Thorn
05. 1,000 Shards
06. All Out Of Time, All Into Space
07. Holy Tears
08. Firdous E Bareen
09. Garden Of Light
Wydawca: Ipecac Recordings (2006)