Po tym jak „Ill-Natured Spiritual Invasion” Galder nagrał prawie sam, bo tylko przy pomocy Gene Hoglana, na „Revelation 666: The Curse Of Damnation” Old Man’s Child znów stał się pełnym zespołem. Powrócili Jardar i częściowo Tjodalv, który wziął udział w nagrywaniu połowy utworów, a na basie zagrał Memnoch, właśnie rozpoczynający karierę w Susperia. Całą muzykę wprawdzie skomponował Galder, ale za to pisaniem tekstów podzielono się demokratycznie.
Już samo logo i nazwa Lux Perpetua oraz okładka i tytuł ich płyty „The Curse Of The Iron King”, nie pozostawiają wątpliwości czego możemy się dalej spodziewać. I rzeczywiście, klawiszowe intro w stylu Rhapsody Of Fire, wchodzące, tego samego typu, gitary i wreszcie atak zwiastujący płynne przejście w pierwszy numer, otwierają tę wojenną sagę. Przed nami pięćdziesiąt cztery minuty przeklasycznego power metalu.
"World's Decay" to drugie demo katowickiego Call Ov Unhearthly. Zostało wydane własnym nakładem w 2007 roku, a w 2012 ukazało się wraz z pierwszym dziełem zespołu "Vorter Of The Cursed" za pośrednictwem Putrid Cult i ta właśnie wersja, numer 67 z 300, jest w moim posiadaniu. Na początek rzuca się w oczy niezły babol, bo nazwa zespołu na grzbiecie kasety ma literówkę.
Nie dane mi było słyszeć "Ill-Natured Spiritual Invasion" - płyty, która została wydana już rok po słabej "The Pagan Prosperity". W powszechnej opinii album ten był ogromnym krokiem naprzód w rozwoju. Niewątpliwie przyczyna tkwiła w tym, że wszystkie partie instrumentalne nagrał sam Galder, jedynie Gene Hoglan wspomógł go za zestawem perkusyjnym. Dwa lata potem, "Revelation 666 (The Curse Of Damnation)" została nagrana już w "normalnym" pięcioosobowym składzie.