"Inexploratus Saltus” to pierwsze demo Saltus, nagrane na próbie i wydane na kasecie w 1997 roku. Materiał uzyskał drugie życie w 2006 roku, kiedy został wydany wspólnie z demem „Symbols Of Forefathers”, przez Morbid Winter Records na płycie i przez Werewolf Promotion na kasecie.
Po rewelacyjnym „Bloody Blasphemy” God Dethroned był naprawdę mocny i żeby stworzyć co najmniej tak dobrą płytę trzeba było wykrzesać z siebie maksa. Nie będę teraz porównywał, co jest lepsze, ale, wydany po dwóch latach, „Ravenous” z pewnością spełnił oczekiwania fanów. God Dethroned znów jest potężny, ciężki i zajebiście uderzający. To jest prawdziwa siła death metalu.
Rozrósł się bardzo Covenant po swojej pierwszej płycie, a jego szeregi zasiliły tak znamienite postaci norweskiej sceny jak Hellhammer z Mayhem, Astennu z Dimmu Borgir i Sverd z Arcturus. Wspominam o ich aktualnie głównych przydziałach, bo przecież wszyscy ci muzycy działali w wielu zespołach. W Covenant postanowili stworzyć coś wyjątkowego.
Po doskonałym "Nexus Polaris" o Covenant stało się głośno, co paradoksalnie przyczyniło się do problemów zespołu z nazwą. Okazało się bowiem, że istnieje i od dawna działa, szwedzka formacja elektroniczna, która znacznie wcześniej przyjęła takie miano. Zrobiono więc kosmetyczną poprawkę i zmieniono szyld na The Kovenant. Skład został ten sam, lecz pojawiły się tajemnicze pseudonimy, wykręcony image i dużo elektroniki. Dla jednych strzał w dziesiątkę, dla innych wyparcie się korzeni i w ogóle zdrada black metalowych ideałów. Mnie osobiście "Animatronic" po prostu powalił. Słuchałem tej płyty dzień w dzień setki razy i wciąż nie mogłem wyjść z podziwu. Zresztą zostało mi to do dzisiaj.
Agencja P.W. Events zaprasza na jedyny i pierwszy klubowy koncert w Polsce brytyjskiej legendy post-punkowej z Leeds - Gang Of Four. Ich debiutancki album "Entertainment!" z 1979 roku zdefiniował scenę discopunk i wpłynął na takie zespoły jak Klaxons, The Rapture, LCD Soundsystem, Foals czy Hot Chip. Twórcy tego, absolutnie kultowego albumu zagrają 21 września w warszawskiej Proximie. Andy Gill i jego gang będą promować tym koncertem swój ostatni album „What Happens Next”, wydany w 2015 roku, ale w Warszawie bez wątpienia nie zabraknie takich hitów jak „Damaged Goods”, „Anthrax” czy „I Love A Man In Uniform”.
Już w ten weekend formacja The Sixpounder rozpocznie trasę koncertową promującą trzeci studyjny album „True To Yourself”. The Sixpounder to jedna z czołowych polskich formacji metalowych. Grupa dała się poznać szerszej publiczności chociażby z udziału w Must Be The Music, czy występami na największych festiwalach, takich jak Przystanek Woodstock, Ursynalia, Metal Fest oraz niemiecki Wacken Metal Festival. Muzycy mieli okazję dzielić scenę ze znakomitymi zespołami, wśród których można wymienić Motorhead, Behemoth, Entombed, Bullet for My Valentine, czy Soilwork.
Progmetalowy Defying zaprezentował w sieci pierwszy singiel zatytułowany "Prayers", który promuje debiutancką płytę "Nexus Artificial". Muzycy, po dobrze odebranych materiałach demo, przygotowali pierwszą płytę długogrającą, która prezentuje cięższe niż dotychczas oblicze zespołu. „Nexus Artificial” jest albumem koncepcyjnym, zawierającym dziesięć utworów. Tematyka tekstów oscyluje wokół genezy powstania człowieka, zadając jednocześnie pytanie: czy „siła sprawcza, utożsamiana z boską, nie miała w rzeczywistości korzeni pozaziemskich?”.
15 lipca 2013 roku miała miejsce premiera nowego teledysku Davida Bowiego do utworu "Valentine's Day", który pochodzi z ostatniego studyjnego krążka muzyka, "The Next Day". To już czwarty klip Bowiego promujący nowy album. Krążek "The Next Day" jest trzydziestym studyjnym albumem muzyka, pierwszym od czasu wydanej w 2003 roku płyty "Reality". Do tej pory ukazały się single: "Where Are We Now?", "The Stars (Are Out Tonight)", "The Next Day" oraz "Valentine's Day".
7 maja 2013 roku miała miejsce premiera nowego teledysku Davida Bowiego do utworu "The Next Day". W klipie zobaczyć można między innymi znanych aktorów: Gary'ego Oldmana oraz Marion Cotillard. Nowy teledysk wzbudził spore kontrowersje, artysta wykorzystał wiele wątków sakralnych, i przez dwa dni był niedozwolony na stronie Youtube. Obecnie teledysk do piosenki "The Next Day" - trzeciego singla promującego nowy album pod tym samym tytułem, można już obejrzeć w sieci. Krążek "The Next Day" jest trzydziestym studyjnym albumem muzyka, pierwszy od czasu wydanej w 2003 roku płyty "Reality".
David Bowie zapowiedział premierę swojego nowego studyjnego albumu, pierwszego od dziesięciu lat, w dzień swoich 66 urodzin. Krążka "The Next Day" już od dziś można szukać na półkach w dobrych muzycznych sklepach. Materiał na nową płytę nagrywany był w Nowym Jorku pod okiem Tony'ego Viscontiego. Na krążku znalazło się czternaście utworów, wszystkie autorstwa Davida Bowiego. Jest to trzydziesty studyjny album muzyka, pierwszy od czasu wydanej w 2003 roku płyty "Reality". Nowy album dostępny jest również jako edycja deluxe, na której znalazły się trzy bonusowe utwory.
"The Stars (Are Out Tonight)" to drugi singiel Davida Bowiego, pochodzący z nowego studyjnego albumu, zatytułowanego "The Next Day", który ukaże się już 11 marca 2013 roku. W sieci dostępny jest teledysk do utworu, w którym zobaczyć można między innymi znaną aktorkę Tildę Swinton. Materiał na nową płytę nagrywany był w Nowym Jorku pod okiem Tony'ego Viscontiego. Na krążku znajdzie się czternaście utworów, wszystkie autorstwa Davida Bowiego. Będzie to trzydziesty studyjny album muzyka i zarazem pierwszy od czasu wydanej w 2003 roku płyty "Reality".
David Bowie zapowiedział premierę swojego nowego studyjnego albumu, pierwszego od dziesięciu lat. Krążek, zatytułowany "The Next Day" ukaże się już 11 marca 2013 roku. Materiał na nową płytę nagrywany był w Nowym Jorku pod okiem Tony'ego Viscontiego. Na krążku znajdzie się czternaście utworów, wszystkie autorstwa Davida Bowiego. Będzie to trzydziesty studyjny album muzyka, zapowiedziany w dzień jego 66 urodzin. "The Next Day" promowany jest singlem "Where Are We Now?", któremu towarzyszy teledysk. Ostatnim albumem Bowiego jest wydana w 2003 roku płyta "Reality".
Włoski zespół Story Of Jade powstał w 2002 roku, ale swój debiutancki album "The Damned Next Door (Know Your Neighbours)" wydał dopiero w 2011. Wcześniej ukazało się demo i jedna EPka. Zapoznając się z okładką można trafnie domniemywać rodzaju muzycznego prezentowanego przez ten zespół. Pełno tu brzydkich, poobijanych i pokrwawionych postaci. Tu głowa, tam ręka, czaszka, pentagram, whisky, cygaro, skóry, maski, ćwieki, łańcuchy. A nad wszystkim unosi się duch kobiety-demona z siekierą i gołymi cyckami. Wokal zazwyczaj jest taki skrzeczący blackmetalowy, jednak muzyka oscyluje bardziej w klimacie brudny i brzydki heavy/thrash.
Dokładnie za tydzień pierwszy zespół rozpocznie swój koncert na polskiej edycji Metalfest 2012. Gwiazdą pierwszego dnia będzie amerykańska legenda metalu, wymieniana jednym tchem obok Metallica i Slayer, zespół Megadeth, który rok temu wydał trzynasty studyjny album pt: „Th1rt3en”. Oprócz gwiazdy festiwalu zobaczymy takie zespoły jak Blind Guardian, Kreator, W.A.S.P. (festiwalowe koncerty z okazji 30-lecia), Soulfly, Fear Factory, Moonspell oraz wiele innych. Serwis Darkplanet patronuje imprezie.
Za nieco ponad dwa tygodnie w Jaworznie odbędzie się pierwsza polska odsłona objazdowego festiwalu Metalfest. Znamy już wszystkie szczegóły dotyczące imprezy nad zalewem Sosina. Koncerty rozpoczną się w piątek 1 czerwca od godziny 13.00 od występu Skull Fist. Imprezę zakończy 3 czerwca występ legendy - W.A.S.P. W rozwinięciu znajduje się szczegółowa rozpiska godzinowa festiwalu, któremu patronuje serwis Darkplanet.
Do historycznej pierwszej edycji objazdowego festiwalu Metalfest w Polsce pozostało nieco ponad trzy tygodnie. Dziś do składu imprezy dołączył ostatni zagraniczny wykonawca, którym jest zespół Soulfly. Brazylijska grupa dowodzona przez Maxa Cavalere jest ostatnią zagraniczną gwiazdą, która zagra w Jaworznie. Soulfly promować będzie swój ostatni album „Enslaved”. Grupa będzie co-hedlinerem drugiego dnia wraz z Kreatorem.
Za dokładnie 2 miesiące rozpocznie się święto muzyki metalowej czyli polska edycja objazdowego festiwalu Metalfest Open Air 2012. Przypomnijmy, iż gwiazdą festiwalu jest legendarny Megadeth, a obok niego zobaczymy m.in.: Blind Guardian, Kreator, W.A.S.P. (specjalny koncert z okazji 30-lecia zespołu) oraz Fear Factory. Dwiema kolejnymi nazwami, które dołączyły w ostatnich dniach do line up’u MetalFest 2012 są: Eluveitie - wyczekiwana w Polsce światowa gwiazda folk metalu oraz rodzimy Acid Drinkers. Obydwa zespoły zagrają podczas drugiego dnia festiwalu.
Kolejnymi zespołami, które dołączyły do festiwalu w Jaworznie są ekipy Virgin Snatch oraz Hell:on. Pierwszego zespołu nie trzeba specjalnie przedstawiać, ponieważ jest to czołówka polskiej sceny metalowej od wielu lat, zespół lubiany i szanowany; Hell:on to jeden z najciekawszych death/thrashowych bandów z Ukrainy. w rozwinięciu artykułu prezentujemy rozpiskę dniową dotychczas potwierdzonych kapel.
Za dokładnie 4 miesiące zacznie się coś czego ewidentnie w naszym kraju brakowało. W przeciągu ostatnich lat festiwale w Polsce niesamowicie się rozwinęły tworząc realną konkurencje z najlepszymi festiwalami w zachodniej Europie. W dalszym ciągu brakuje jednak typowo metalowego festiwalu, które w całej Europie odbywają się już regularnie. Metalfest i jego pierwsza edycja w Polsce w 2012 r. zostały zapoczątkowane, aby fani mocniejszych dźwięków nie byli zmuszeni wyjeżdżać za granicę, by na parę dni zapomnieć o bożym świecie,czerpać ze wszystkich atutów letnich festiwali i zobaczyć metalowy line-up z prawdziwego zdarzenia.
September Malevolence tworzą Tobias Netshagen, Martin Lundmark i Daniel Pettersson. Pozostali członkowie zespołu zmieniali się przez lata, lecz to trio stanowi rdzeń zespołu, a ich muzyczna ekspresja ma solidne korzenie. September Malevolence pojawili się w 2004 roku i bardzo szybko stali się jednym z najlepiej znanych instrumentalno-rockowych zespołów w Szwecji. Pismo The Silent Ballet ogłosiło ich debiutancki album „Tomorrow We’ll Wonder Where This Generation Gets Its Priorities From” czwartym najlepszym instrumentalnym wydawnictwem roku 2005, a album konkurował z pięćdziesięcioma innymi propozycjami.
Muzyka "Kodiak" waha się od monolitycznych, ultraciężkich kompozycji do przesiąkniętych dronami, eksperymentalnych kolaży, kipiących wprost od melodyjnych riffów i gościnnych smyczków czy fortepianu. Zespół ma właśnie do zaoferowania nowy krążek – efekt współpracy z legendą drone ambientu "N", oraz podwójny album, na którym zgromadzone są kawałki z pierwszych czterech lat ich działalności.
Szwedzka Katatonia, Brytyjczycy z post-hardcorowej formacji Architects oraz awangardowcy z kanadyjskiej formacji Unexpect to kolejne zespoły, które zasilą line-up tegorocznego Brutal Assault. Przypominamy, że festiwal odbędzie się w twierdzy Josefov w miejscowości Jaromer w dniach od 11 do 13 sierpnia. Headlinerem festiwalu jest dowodzona przez Lemmy'ego grupa Motörhead, a obok nich na scenie zobaczymy między innymi takie zespoły jak: Anathema, Soilwork, Dillinger Escape Plan, Vader, Turisas, Suicidal Tendencies, Satyricon, Sepultura no i oczywiście Morbid Angel.
Czy pamiętacie jeszcze kanadyjskich szajbusów z Unexpect, którzy pięć lat temu zdemolowali konkurencję krążkiem "In A Flesh Aquarium"? Ci, którzy piali z zachwytu nad tamtym wydawnictwem, mogą zacierać ręce, gdyż na 31 maja zaplanowano premierę trzeciego pełnego wydawnictwa grupy zatytułowanego "Fables Of The Sleepless Empire".
To jest ewenement na skalę światową, aby po 19 latach od powstania grupa wydawała debiutancki album. Tak jest w przypadku szwedzkich deathmetalowców z Interment, którzy od 1991 tworzyli podwalinę w powstanie tamtejszej sceny śmierćmetalowej. Co prawda grupa zdążyła wydać zaledwie trzy demówki, by w 1994 roku rozpaść się (muzycy potem udzielali się w takich formacjach jak Dellamore, Uncanny i Centinex), ale i tak o twórczości tej formacji pamiętało wielu fanów. Reaktywowany trzy lata temu Interment zdążył już nagrać bardzo udany, splitowy album z amerykańskim Funebrarum, co tylko ostrzyło apetyty na pełne wydawnictwo. Koniec końców doczekaliśmy się takiego krążka, gdyż "Into The Crypts Of Blasphemy" zabiera nas w podróż do świata szwedzkiego death metalu sprzed 20 lat.
W ubiegłym roku odwiedziłam Wrocław w jeden z kwietniowych weekendów, aby uczestniczyć choćby częściowo w organizowanym wówczas po raz pierwszy – Asymmetry Festiwalu. Żałowałam, że termin imprezy nie jest bardziej dogodny a koncerty nie odbywają się ciągiem chociażby podczas długiego majowego weekendu. W tym roku – takie problemy nie miały miejsca i choć nie mogłam wziąć udziału w całości imprezy – to ciesze się, że miałam okazję ponownie obejrzeć występy kilku neurotycznych artystów.