Heavy metalowy Ironbound z Rybnika zadebiutował, wydaną przez Ossuary Records, płytą „The Lightbringer”. Znajduje się na niej osiem, poprzedzonych gitarowym intrem, kompozycji, utrzymanych w starym klimacie. I choć okładkowa grafika przedstawia miasto przyszłości, to raczej jest to miasto przyszłości widziane oczami lat osiemdziesiątych, a jej bohater po prostu utknął „gdzieś w czasie”. Wprawdzie nie jest to nigdzie napisane, ale jak tak na niego patrzę to mam nieodparte przekonanie, że ma na imię Edek.
Po wielkim reunionie, wielkiej płycie i wielkich koncertach, Iron Maiden znów stanęli na wysokości zadania i pokazali, że „Brave New World” to nie wszystko, co w swoim najobszerniejszym składzie, mieli do powiedzenia. Eddie tym razem wcielił się w samą śmierć i na okładce ich następnej płyty „Dance Of Death” zaprasza do tytułowego tańca, a odpalając muzykę, trudno by było do niego nie dołączyć.
Bruce Dickinson wraca do Iron Maiden! W 1999 roku ta wiadomość zelektryzowała fanów na całym świecie. Wielki i wyczekiwany powrót niósł ze sobą ogromne nadzieje, ale to nie wszystko. Po dziewięciu latach do zespołu wrócił także Adrian Smith. Co ciekawe nie oznaczało to podziękowania za współpracę dla Janicka Gersa i od tej pory Iron Maiden mieli trzech gitarzystów. Płyta „Brave New World” ukazała się w 2000 roku i myślę, że spełniła oczekiwania. Odnowiony zespół wzniósł się na wyżyny i zaprezentował z jak najlepszej strony, w pełni wykorzystując swój potencjał i odrestaurowane możliwości.
14 lutego 2015 roku tarnowski zespół AnVision, czołowy przedstawiciel sceny prog - metalowej, wydał swój nowy singiel i jednocześnie videoclip z utworem "I'm Gone Away". To już drugi singiel grupy zapowiadający nowy album, który będzie nosił tytuł "New World". Grupa AnVision intensywnie pracuje nad nową płytą, której premiera przewidziana jest na drugą połowę kwietnia bieżącego roku. Zespół przygotowuje się również do trasy koncertowej, promującej to wydawnictwo.
Czterech muzyków-indywidualistów, ociekające rozpleniającą zgnilizną teksty współgrające z bezwględnym industrial/techno metalem, to krótka charakterystyka włoskiego projektu T3CHN0PH0B1A, który już 20 grudnia zaprezentuje swój debiutancki album - "Grave New World". Krążek ukazał się przedpremierowo na stronach muzycznych net-sklepów:
iTunes, Amazon, Napster czy eMusic. Garść twórczości Włochów na ich oficjalnym MySpace.
Experiments In Darkness to solowy projekt Barta Piette'a z Dead Man's Hill. Bart zapoczątkowuje tu instrumentalny, symfoniczny darkwave skrzyżowany z neoklasyką. Płyta jest kompozycją apokaliptycznej wizji śmierci i końca ludzkości. Przygotowana jest dosyć przyzwoicie. Osiem neoklasycznych utworów wypełnia pianino i instrumenty smyczkowe. Czasem pojawia się chór a nad całością góruje wokal torturowanego Barta.
Fenomen tego wydawnictwa zastanawiał mnie od momentu jego wydania. Jedne opinie mówiły, że to zdecydowanie najlepszy album w historii Iron Maiden, inne mówiły, że wieje nudą - tak czy owak - krążek wzbudził wiele kontrowersji. Niewątpliwie związane było to z powrotem Bruce'a Dickinsona do składu, jak i obecność wszystkich trzech gitarzystów - Gers'a, Smith'a i Murray'a. Już same zapowiedzi muzyków odnośnie zawartości muzycznej mogły narobić apetytu. I w końcu ukazał się fioletowy krążek z infantylną okładką - zacząłem się zastanawiać, czy Iron Maiden, które przez 20 lat, gra niemal identyczną muzykę potrafiłoby nagrać coś innego, coś, co będzie jakimś novum.