Zespół Symbolical grający mystic death metal na 25 grudnia 2021 r. zaplanował premierę najnowszego wydawnictwa, EPki pod tytułem „Igne". Będzie to pierwsza część trylogii, a jej kolejne dwie części ujrzą światło dzienne w 2022 roku. Lirycznie materiał ten opowiada historię narodzin Jezusa. Na „Igne" Maryja rodzi Jezusa Antychrysta i skazuje świat na zagładę. Muzycznie jest to kontynuacja brzmienia z ich poprzednich wydawnictw: „Collapse in Agony" (2015) i „Allegory of Death" (2018).
Sporą konsternację wśród swoich fanów wywołał Sadist płytą „Lego”. Zniknęło logo zespołu, a w zamian za to pojawiły się różne dziwactwa w postaci okładki, tytułu i różowych, rysunkowych grafik wewnętrznych. Nagle jakbyśmy znaleźli się w jakimś przedszkolu dla upośledzonych dzieci. Wszystko to przekłada się również na muzykę.
"The Passion of Darkly Noon" z 1995 roku to niezwykle nastrojowa, wieloznaczna
opowieść o pożądaniu, łączącym w sobie fascynację i przemoc zarazem. Nie
chodzi tu jedynie o cienką linię pomiędzy miłością a nienawiścią, ale o
multum symboli, których interpretacja pozwoli na pełne zrozumienie tej
produkcji belgijsko-brytyjsko-niemieckiej.
Akcja filmu toczy się w tropikalnych lasach, ciężko jednak
stwierdzić, jakie są to lasy. Amazońskie, australijskie? Nie zostaje to
sprecyzowane. Miejsce jest więc również alegoryczne. Ciepłe i
przyjemne, zarazem skryte i intymne, ale - co przede wszystkim podkreśla
Jude - jest niejako pułapką, do którego łatwo się przyzwyczaić i nie ma
prawie żadnych szans, aby się później przełamać i z niego odejść.