Przez dziewięć lat jakie minęły od „We’ve Come For You All” Anthrax nie mógł nagrać nowej płyty. W głównej mierze było to spowodowane zmianami wokalisty. Najpierw nastąpił wielki, choć krótki, powrót Joey Belladonny, następnie wokalistą był Dan Nielson, a potem z koeli wrócił John Bush, lecz też nie na długo. Przetasowania skończyły się w 2010 roku, kiedy to na dobre do składu dołączył Belladonna. W ten sposób premiera nowego albumu była kilkukrotnie przekładana, a niektóre partie trzeba było nagrywać na nowo. Ostatecznie „Worship Music” ukazało się we wrześniu 2011, ale jedno jest pewne. Warto było czekać.
Aż pięć lat potrzebował Anthrax na następcę „Volume 8 – The Threat Is Real”, co dla tego zespołu jest bardzo długim okresem wydawniczej absencji. W tym czasie do grupy wreszcie dołączył stały drugi gitarzysta, łatając zadawnioną dziurę po Danym Spitzu, a został nim, nieznany metalowej publiczności, Rob Caggiano. W tak wzmocnionym składzie udało się nagrać bardzo dobry album pod tytułem „We’ve Come For You All”.
12 września to data premiery najnowszej płyty amerykańskiej formacji Anthrax, która zaliczana jest obok zespołów Metallica, Slayer i Megadeth do wielkiej czwórki thrash metalu. Materiał z "Worship Music" powstał pierwotnie z Danem Nelsonem na wokalu, jednak muzyk pożegnał się z zespołem i ostatecznie za mikrofonem stanął dawny wokalista Anthrax, Joey Belladonna. Tym samym jest to pierwsza płyta zespołu z udziałem muzyka od czasu wydanego w 1990 roku albumu "Persistence Of Time". Utwór "Fight 'Em 'Til You Can't", który promuje najnowszy longplay grupy, można bezpłatnie pobrać ze strony wydawcy, Nuclear Blast. Ostatnim studyjnym wydawnictwem grupy Anthrax jest wydany w 2003 roku album "We've Come for You All".
Kolejnym krokiem w muzycznej karierze Belgów z Front 242, tuż po świetnie przyjętych "Official Version" i "Front By Front" praktycznie szturmem podbijających parkiety taneczne w całej Europie, okazał się album "Tyranny For You". Choć grupa już dawno zasłużyła sobie na miano prawdziwej gwiazdy na scenie EBM, to wcale nie zamierzała obniżać lotów. Wręcz przeciwnie, kolejny krążek, choć nieco inny od poprzednich, okazał niezwykle ambitnym dziełem, jeszcze bardziej podkreślającym potencjał grupy.
Kram z przewidywanymi na ten rok wydawnictwami zamyka grupa Déclassé. Ostatnim muzyczno-wizualnym akcentem jest bezpłatne DVD "For You, Whomever". Materiał zawiera trzy teledyski przygotowane pod nagrania z ostatniej płyty kwartetu "Silos" oraz dwa dźwiękowo przestrzenne miksy utworów "A Man Of Instant Boredom" i "Broken Strings". Całość, choć niezbyt imponująca ilościowo, nadrabia jakością obrazu i dźwięku - olśniewającymi obrazami klipów i cyfrową marką kompozycji. "For You, Whomever" pobrać można za darmo na oficjalnej stronie zespołu.