W 1994 roku Sepultura była u szczytu sławy i wszystko co zrobił Max Cavalera cieszyło się dużym zainteresowaniem. Tak właśnie było z Nailbomb, który założył wraz z Alexem Newportem – filarem angielskiego Fudge Tunnel. Razem nagrali płytę „Point Blank”, która ukazywała szereg niekonwencjonalnych rozwiązań i miała bardzo dosadny i wyrazisty przekaz, co przysporzyło jej sporej popularności.
Elon Musk - największy wizjoner naszych czasów. Człowiek, który swoje marzenia wpisuje na listę rzeczy do zrobienia i po prostu je realizuje. Nawet te najbardziej fantastyczne. Jak mu się to udaje? Gdzie tkwi sekret jego geniuszu? Z książki "Elon Musk. Co naprawdę myśli" Macieja Gablankowskiego, która ukazała się pod koniec stycznia tego roku, dowiesz się jak myśleć jak Elon Musk. Opowie ci to on sam, własnymi słowami. Po jej lekturze zastanowisz się dwa razy zanim powiesz: "nie da się".
Noche Oscura jest solowym projektem gitarzysty Wojciecha Szachowskiego, którego można było wcześniej usłyszeć w zespole Blank Faces. Obecnie debiutuje on płytą „Gate”, która jest post/ambientową drogą, jaką ludzka dusza przechodzi po śmierci. Autor wprost podaje interpretację dla swojej muzyki w źródłach internetowych oraz liście, który od niego otrzymałem. Z samej okładki słuchacz natomiast niczego się nie dowie i ciężko przypuszczać, żeby ktoś mógł skojarzyć taką właśnie logikę.
Po obiecującym debiucie „Freefall” zespół Blank Faces kontynuował swoją nostalgiczną muzyczną podróż i pod koniec ubiegłego roku wydał EPkę „A Course Of Infinite Escape”. O ile klimat uduchowionej nastrojowości pozostał ten sam to panowie postanowili wzbogacić swoją twórczość o partie wokalne. Delikatny śpiew rozbrzmiewa dość sporadycznie ustępując pola instrumentom, jednak odgrywa dość istotną rolę w kształtowaniu uczuciowości przekazu.
Perunwit to znana od lat nazwa na polskiej scenie pagan / folk. Niezmiennie pod wodzą Wilczana, mimo wielu przeciwnościom losu i w różnych zakątkach świata, działa już od dwudziestu lat. Jubileusz XX-lecia Perunwit obchodzić będzie w poznańskim Klubie U Bazyla, już 17 stycznia. W przeddzień wydania płyty ‘Heathen’, Aro wspomagany od jakiegoś czasu przez Radbora (Słowiański Mit o Stworzeniu Świata) i muzyków heavy-folkowego Percival Schuttenbach, zaprezentuje repertuar z najnowszego krążka, jak i utwory z ‘Tears and Blood’. Rok 2014 przynosi również reedycję debiutu na czarnej płycie – ‘W Kręgu Dębów’ ukazało się nakładem Witches Sabbath Records w limicie 500 sztuk. Serwis DarkPlanet patronuje wydarzeniu.
Zespół Blank Faces powstał w 2010 roku, a już w czerwcu 2011 wydał własnym sumptem swój debiutancki materiał „Freefall”. Składa się na niego pięć instrumentalnych utworów plus dwa intra. Razem daje to czterdzieści minut muzyki utrzymanej w doomowym czy też post metalowym klimacie. Całkowita rezygnacja z wokalu to dość ambitne i odważne posunięcie. Trzeba naprawdę wierzyć w siłę swojej muzyki, żeby spróbować przekonać słuchacza do pozostania z nią, a potem do wracania do niej. Czy Blank Faces i ich dzieło sprostali temu zadaniu?
Że w rockowym zespole wystarczy perkusista i śpiewający gitarzysta, pokazało już całemu światu The White Stripes. Na zdominowanej przez kwartety scenie stanowi od tamtej pory mały ewenement. Lata później wrocławskiej publiczności zaprezentowały się dwie grupy, które nie mają na koncie kupy przebojów, ale udowadniają, że z takiego składu można wydusić znacznie więcej, niż widać w mainstreamowych mediach.
We wrocławskim Firleju już 20 maja zagrają dwa duety - Dÿse i Gerda Dÿse to noise awangardowy zespół pochodzący z Niemiec. Od wydania debiutanckiej płyty „Dÿse” w 2007 roku, zespół dorobił się reputacji nieustannie koncertującego po Europie. Gerda Blank była Niemką, którą zastrzelono podczas próby przedostania się przez mur berliński. To także nazwa new wavowego projektu Rhys Barddocka oraz Stuarta Millsa. Rhys, pochodzący z New Plymoth w Nowej Zelandii, w październiku 2008 roku poznał Stuarta z Auckland. Szybko odkryli, że mają pokrewne poglądy na temat muzyki. Wydarzeniu patronuje Darkplanet.
20 maja we wrocławskim Firleju zagrają Dÿse jak i Gerda Blank. Wystąpią w Polsce po raz pierwszy - dwa duety -
cztery niepowtarzalne indywidualności. Dÿse to noise awangardowy zespół pochodzący z Niemiec. Od wydania debiutanckiej
płyty „Dÿse” w 2007 roku, zespół dorobił się reputacji nieustannie
koncertującego po Europie. Przez ostatnie parę lat zagrali ponad 300
koncertów w tym m.in. na Roadburnie w ubiegłym roku, gdzie górowali
wśród fanów muzyki z całego świata, wywołując u nich okrzyki zachwytu. Gerda Blank była Niemką, którą zastrzelono podczas próby przedostania
się przez mur berliński. To także nazwa new wavowego projektu Rhys Barddocka oraz
Stuarta Millsa. Rhys, pochodzący z New Plymoth w Nowej Zelandii, w
październiku 2008 roku poznał Stuarta z Auckland.
Szybko odkryli, że mają pokrewne poglądy na temat muzyki. Temu niezwykłemu wydarzeniu patronuje Darkplanet.
Projekt Square eXtension, tegoroczni goście XV edycji festiwalu Castle Party, ogłosili zakończenie prac nad EPką "soulless:blank". Ludzie eksperymentalno-industrialnego projektu, nieskromnie dumni z efektów studyjnych działań, zdecydowali się podzielić świeżym i jeszcze ciepłym materiałem ze swoimi fanami. Nagrania dostępne są do darmowego pobrania na oficjalnej stronie internetowej i MySpace grupy. Obecnie w bazie Square eXtension powstaje kolejna część filmu animowanego ilustrującego opowiadanie, na podstawie którego powstała wspomniana EPka.
Aż trudno uwierzyć, że nagrali coś takiego. Mogło się wydawać, że pójdą za ciosem i zamiast wspaniałej płyty, powstanie kolejna próbka podbicia komercyjnego rynku, przez starych wyjadaczy. Stało się jednak coś zupełnie innego. "Jeżozwierze" nagrali bardzo literackie dzieło, które warte jest wysokiej oceny. Album nazwać można (bardzo modnie ostatnio) koncept, gdyż teksty łączą się w jedną całość, opowiadając o anomaliach współczesnej młodzieży, o pokusach technologii, które zdolne są zamknąć nas w swoją paszczę.