Norwegowie z Carpathian Forest powrócą w marcu do Polski na 3 koncerty. Dowodzona przez Nattefrosta black metalowa grupa wystąpi kolejno w poznańskiej Tamie (9.03), katowickim P23 (10.03) oraz w warszawskim klubie Proxima (11.03). Założony w 1990 roku przez Nattefrosta i Nordavinda Carpathian Forest to nazwa, której słuchaczom najciemniejszej odmiany ekstremalnego metalu przedstawiać szczególnie nie trzeba.
Unikający już od ponad dziesięciu lat zajmowania się reżyserią John Carpenter udostępnił do przesłuchania ścieżkę dźwiękową do "Halloween Kills". Film wszedł właśnie do polskich kin jako "Halloween zabija". Muzykę do slashera Amerykanin stworzył z Codym Carpenterem i Danielem Daviesem, z którymi współpracował już m.in. przy poprzednim obrazie ze słynnej serii.
Amerykański filmowiec John Carpenter udostępnił do przesłuchania "Michael's Legend" - kolejny fragment ścieżki dźwiękowej do "Halloween Kills". Muzykę do oczekującego na kinową premierę slashera stworzył z Codym Carpenterem i Danielem Daviesem, z którymi współpracował już m.in. przy poprzednim obrazie ze słynnej serii.
Odium Records zapowiada premierę pierwszego singla “Bloodbound Militia” z nadchodzącego albumu Vulture Lord „Desecration Rite”, który ukaże się w czerwcu. Ten zasłużony zespól wraca po 18 latach z drugą płytą skomponowaną jeszcze przez Nefasa z Urgehal. W nowym składzie znajdują się weterani norweskiej sceny z Urgehal, Carpathian Forest, Beastcraft i Endezzma.
„Featuring Nagash from Dimmu Borgir” krzyczy, umieszczony na czarnym, odwróconym krzyżu, napis, naklejony na pudełku, kupionej onegdaj za 13,50zł kasety Carpe Tenebrum „Majestic Nothingness”, o czym z kolei informuje naklejka z drugiej strony pudełka. Faktycznie Nagash jest tu wokalistą, ale Carpe Tenebrum to projekt Astennu, który zresztą wtedy też był już u progu swojej krótkiej kariery w Dimmu Borgir. To on obsługuje wszystkie gitary, klawisze, a także automat perkusyjny. Skład uzupełnia wokalistka Adriane A.Done, która jednak ma skromny udział w jednym kawałku.
Cultus Sanguine powstał w Mediolanie w 1993 roku z inicjatywy, między innymi, członków Monumentum. Zespół nagrał w sumie trzy dema, a także udało im się zaistnieć splitem z Carpatian Forest, co ciekawe wydanym przez polską Morbid Noizz Production. Wszystko to spowodowało zainteresowanie Candlelight Records, za sprawą której, w 1997 roku, ukazał się debiutancki album „Shadows’ Blood”. W tym samym roku materiał wyszedł także na kasecie nakładem Mystic Production.
Gdy powstawał Troll Nagash miał czternaście lat. Solowy projekt dojrzewał równocześnie do Covenant i choć pierwsze nagrania demo ukazały się pod tym drugim szyldem, to właśnie z Troll Nagash nagrał swoją pierwszą płytę. Ukazała się ona w 1996 roku i nosi tytuł „Drep De Kristne”. Jak na debiut jest bardzo eksperymentalna i pokazuje nowatorskie podejście tego muzyka do sztuki, już na początku artystycznej kariery.
„Destiny, Infinity, Eternity”. W mriadzie gwiazd, z galaktycznej mgławicy, wyłania się anioł, aby prowadzić poprzez bezkresne przestrzenie i pozbawioną grawitacji pustkę. Na swojej trzeciej płycie „Eternity” Anathema poszła jeszcze dalej, przekraczając granicę atmosfery i lewitując w niezgłębionej nieskończoności. Moim zdaniem ze znacznie lepszym, niż dotychczas, skutkiem.
Od zarania dziejów Graveland był płodnym zespołem, wypuszczał dużo demówek i nie ograniczał się do jednego wydawnictwa rocznie. W 1994 wyszło duże i znane demo „Celtic Winter”, a jeszcze w tym samym roku ukazała się ich pierwsza płyta „Carpathian Wolves”. Wydała go również debiutująca Eternal Devils z Opola, która, w przeciwieństwie do Graveland, nie rozwinęła skrzydeł. Później było dużo różnych wznowień, ale ja mogę pochwalić się właśnie tą pierwotną wersją kasetową.
Rok po debiutanckim albumie „Carpathian Wolves”, Graveland nagrał swoją drugą płytę „Thousand Swords”. Początkowo wydała go austriacka Lethal Records, ale Darken szybko opublikował materiał w swojej Isengard Productions. Właśnie tą wersję kasetową mam ja. Jest tam informacja, że zespół odcina się od Lethal Records, a realizacja materiału w tej wytwórni było wielkim błędem. Graveland występuje także przeciwko żydowskim korporacjom, takim jak Osmose, Nuclear Blast, demokracji, hardcoreowi i innym wrogom black metalu. A więc wojna!
Kvelertak, czyli rewelacja norweskiej sceny metalowej już za niecały tydzień najedzie Polskę. Norwedzy powrócą do naszego kraju, aby zagrać 20 czerwca w poznańskim klubie Blue Note i 21 czerwca we wrocławskim Firleju. Tymi koncertami będą promować swoje najnowsze wydawnictwo „Nattesferd”, (wydane 13 maja za pośrednictwem wytwórni Roadrunner Records). Będzie trochę rock and rollowo, trochę punkowo i trochę metalowo, czyli tak jak Kvelertak robi to najlepiej. Atmosferę przed headlinerem rozgrzeją poznański Tarpan i wrocławski The Black Thunder. Na koncerty zapraszają Agencja Go Ahead, PW Events i ODA Firlej.
Osobom, które mają ponad trzydzieści lat Tarpan z pewnością kojarzy się z klejnotem polskiej motoryzacji klasy pick-up. I jest to skojarzenie bardzo słuszne. Kto jednak jest trochę młodszy i takiego samochodu nie widział, może zobaczyć chociaż jego przód na okładce debiutanckiej płyty zespołu Tarpan. Myślę, że ociężały sludge jaki serwuje ten skład pasuje do tego topornego pojazdu, no i oba Tarpany, i zespół i samochód, pochodzą z Poznania.
W całej Europie przez wieki powszechna była wiara w mroczne istoty wstające z grobu, by prześladować żywych. Przykłady działalności krwiożerczych upiorów notowano m.in. na rozległych obszarach od Polski po Grecję, z Transylwanią na czele. Od czasów Goethego wampiry wkroczyły do literatury pięknej, by stać się ulubionymi postaciami dziewiętnastowiecznych powieści grozy. Bartłomiej Grzegorz Sala, historyk, etnolog i krajoznawca, czerpiąc z ludowych opowieści, dawnych kronik i dokumentów, gotyckich romansów i klasycznych produkcji filmowych, stworzył poczet dwudziestu ośmiu wampirów grasujących u stóp Alp, Rudaw, Sudetów, Karpat i Gór Dynarskich.
5 sierpnia 2014 roku nakładem Hellthrasher Productions ukaże się winylowa wersja debiutanckiego albumu islandzkich black metalowców z Carpe Noctem. "In Terra Profugus" to pięć surowych, post-apokaliptycznych ciosów, zainfekowanych awangardowym duchem Deathspell Omega oraz mroźną, niepokojącą atmosferą, naznaczoną magią nordyckiej mitologii i okruchami islandzkiej melancholii. Płyta zostanie wydana w limitowanej edycji 300 sztuk (czarny winyl, pocket sleeve + booklet) na licencji włoskiej oficyny Aural Music. Za miks i mastering całości odpowiedzialny jest Ricardo Passini, znany m.in. ze współpracy z Ephel Duath i Blindead.
Skład zbliżającej się XVIII edycji czeskiego festiwalu Brutal Assault został uzupełniony o czternaście lokalnych zespołów. Zostały one rozstawione na trzecią scenę (Obscure Stage) oraz wczesne godziny dużych scen. Wśród nich znalazły się:
Proximity (CZ, modern metal), Straight (CZ, hardcore), Stíny Plamenů (CZ, black metal), The Fall Of Ghostface (CZ, electro metalcore), In Vain (NO, avantgarde metal), Five Seconds To Leave (CZ, core), Divadlo Marza (CZ, alternative theatre), PerfeCitizen (CZ, grindcore), Beautiful Caffilery (CZ, hc death metal), Empyrion (SK, death black), FOB (CZ, death metalcore), FDK (CZ, post metal), Minority Sound (CZ, cyber metal), Secret Of Darkness (CZ, black metal).
Mimo, że do sierpnia przyszłego roku pozostało jeszcze 10 miesięcy organizatorzy Brutal Assault anonsują co i rusz kolejnych wykonawców przyszłorocznego festiwalu. Tym razem do składu imprezy dokoptowano dwie ekipy ze Stanów Zjednoczonych - Downset oraz hardcorową petardę w postaci Madball. Na scenie festiwalowej pojawi się także norweska avantgardowa black metalowa grupa Solefald. Potwierdzone składy dotychczas to: Marduk, Nachtmystium, Benediction, Saturnus a także Meshuggah, Insahn, Amorphis, Carpathian Forest, Borknagar i Leprous.
Marduk, Nachtmystium, Benediction i Saturnus to kolejne zespoły, które potwierdziły swój udział na przyszłorocznym Brutal Assault. Impreza odbędzie się w dniach od 7 do 10 sierpnia ponownie w Twierdzy Josefov. Na 18 edycji imprezy ponadto zagrają: Meshuggah, Insahn, Amorphis, Carpathian Forest, Borknagar i Leprous.
W dniach od 7 do 10 sierpnia przyszłego roku ponownie Twierdza Josefov będzie gościć Brutal Assault Festival. Na 18 edycji imprezy potwierdzone zostały pierwsze zespoły. Będą to szwedzka eksperymentalna grupa Meshuggah, norweska formacja Insahn, fińscy melodyjni deathmetalowcy Amorphis. Kolejnymi przedstawicielami norweskiego black metalu będą ekipy z Carpathian Forest i Borknagar oraz progresywni metalowcy z Leprous.
Karpaty Magiczne ruszają z serią spotkań (od 6.10 w Chorzowie, Katowicach, Wrocławiu, Poznaniu), promujących książkę Anny Nacher "Rubieże kultury popularnej", trakującej między innymi o undergroundowych wytwórniach muzycznych, substancjach psychoaktywnych, slow food, miejskich praktykach oporu w postaci guerilla gardening, hipsterstwie, etnodesignie czy fenomenie world music. Książka opisuje rozmaitość i różnorodność współczesnych praktyk kulturowych, włącznie z wędrówką szlakiem wydarzeń i procesów mało rozpoznanych w literaturze naukowej.
W Progresji to nigdy nic nie wiadomo. Raz się przyjdzie pięć po i już grają, innym razem jest się punktualnie i trzeba czekać w nieskończoność. Człowiek się spieszy po robocie, wpycha w siebie ten obiad na wyścigi, leci przez całe miasto, żeby zdążyć, wchodzi równo z gwizdkiem, a tam puchy, nic się nie dzieje. Wiem, że ciężko zaczynać jak sala świeci pustkami ale to chyba nie trudno przewidzieć, że jest dzień roboczy, a klub dość daleko od cywilizacji i nie każdy może zdążyć na tą dziewiętnastą. Wystarczy ustalić późniejszą godzinę. A wiele osób po prostu nie interesują występy suportów i specjalnie przychodzą później. Po co to więc czekać na nich i uszczęśliwiać ich na siłę?
"Epic" to wirtualna gra RPG na planecie Nowa Ziemia. W rzeczywistości jest czymś więcej niż gra - jest systemem, w którym rozgrywka używana jest do rozwiązywania konfliktów i zastępuje przemoc. Przemoc jest całkowicie nielegalna i traktowana z najwyższą surowością. Epic jest sposobem kontroli nad obywatelami, skuteczniejszym niż armia policjantów. "Epic" jest skonstruowany w sposób bardzo podobny do wielu gier MMORPG, jak "World of Warcraft" czy "Age of Conan", ale jest znacznie bardziej popularny niż jego odpowiedniki.
„Karpatia” w wykonaniu Omega Massif może stać się najbardziej oczekiwanym instrumentalno - metalowym nagraniem roku. Założona w 2006 roku w Bawarii Omega Massif, szybko zwróciła uwagę i zainteresowanie słuchaczy, od doom metalu poprzez metal instrumentalny, aż po post-rock. Kapela przez pięć lat swojej działalności nagrała zaledwie dwie płyty, swoje pierwsze demo zatytułowane „Kalt” oraz jedyną płytę długogrającą „Geisterstadt”. „Karpatia” jest nie tylko kolejnym longlplayem, ale także uwieńczeniem ich działalności.
Choć film ma już 13 lat, często do niego wracam. Dlaczego? Być może z
sentymentu. Był jednym z pierwszych filmów, które obejrzałam, mając
ledwo naście lat i które zapoczątkowały u mnie fascynację horrorem.
Tytuł w oryginalnej wersji brzmi „John Carpenter's Vampires”, a główna
rolę gra znany aktor James Woods. Akcja filmu dzieje się w Ameryce, którą nawiedzają wampiry od połowy XIV wieku. Pierwsza połowa tego wieku to czas pierwszych przypadków wampiryzmu. Za najpotężniejszego wampira Kościół uważa Jana Valeka.
Zmiany w personelu blackmetalowego Den Saakaldte. Norwegowie dokooptowali do składu obecnego perkusistę Carpathian Forest - Andersa Kobro, który zastąpił na tym miejscu Uruza. Były pałker zespołu zmuszony był do opuszczenia składu z powodów osobistych. Obecnie formacja przebywa w studiu gdzie powstaje materiał na drugi album studyjny. Krążek ma ukazać się jeszcze w tym roku a jego wydawcą będzie Pulverised Records. Rok 2010 to dla fanów Der Saakaldte również kilka reedycji - do sklepów trafią rozszerzone i kolekcjonerskie wersje dema z 2008 roku i debiutu z 2009 roku.