CETI - polski zespół heavymetalowy, założony 12 października 1989 roku przez Grzegorza Kupczyka, wokalistę zespołu Turbo oraz Marię Wietrzykowską. Nazwa zespołu pochodzi od programu poszukiwań cywilizacji pozaziemskich NASA z 1971 roku (Communication With Extraterestrial Inteligence).
Nie obejdzie się bez opisania płyty, która mimo upływu lat (wydana w
1999 roku) wydaje mi się najlepszą produkcją jaką kiedykolwiek
słyszałam. O wielu można mówić, że są dobre, ciekawe, do posiedzenia
przy kominku czy do tańca... jednak ten twór to istne arcydzieło...
zjawisko.
Album "Boeses Junges Fleisch" to płyta, od której zaczęłam przygodę z Wumpscutem... po zapoznaniu się z resztą dyskografii, żadna inna autorstwa Rudiego Ratzingera (!) nie wywarła już na mnie takiego wrażenia (to nieco kontrowersyjne stwierdzenie, ale jestem go w pełni świadoma)... a może jestem po prostu sentymentalna. Dla wielu zapewne wysłuchanie tej płyty to ciężki orzech do zgryzienia. Agresywna często muzyka połączona z przesterowanym głosem, wykrzykującym (czasem mocne) słowa z silnie akcentowanym niemieckim nadają charakterystycznego zgrzytu i klimatu.
Zespół zostaje założony w styczniu 1980 roku w Poznaniu przez basistę Henryka Tomczaka, który wcześniej grał w grupach Stress i Heam. Pierwszy skład uzupełnili Wojciech Hoffmann (gitara), Wojciech Anioł (perkusja) i Wojciech Sowula (wokal). W tym składzie zespół nagrywa singiel z utworami "W środku tej nocy" i "Byłem z tobą tyle lat" utrzymanymi w hardrockowym stylu. Najsłabszym ogniwem w grupie był wokalista, który zamiast śpiewać - rapował. Z tego powodu z listopadzie 1980 za mikrofonem staje Piotr Krystek. Grupa nagrywa nowe utwory, które dość często goszczą na falach radiowych. Wkrótce w zespole dochodzi do licznych zmian w składzie: odchodzi założyciel Henryk Tomczak. Na jego miejscu pojawia się 16 letni Piotr Przybylski. Drugim gitarzystą zostaje Andrzej Łysów, który wcześniej grał w zespole Kredyt, a nowym wokalistą zostaje Grzegorz Kupczyk.
Zostawił mnie samą
W tym wielkim świecie
Zostawił mnie samą
Wy tego nie zrozumiecie
Zostawił mnie samą
Wbrew mojej woli
Zostawił mnie samą
Nie wiecie jak to boli
Zostawił mnie samą
Już do mnie nie wróci
Zostawił mnie samą
Czy ktoś samotność mą skróci?
Yngwie Malmsteen, właściwie Lars Yngwie Johann Lannerback (ur. 30 czerwca 1963 roku w Sztokholmie) - szwedzki gitarzysta bluesowy i heavy metalowy, kompozytor, autor tekstów. W 1981 roku przeniósł się do USA, gdzie występował w zespołach Steeler i Alcatrazz. Od 1983 kolejne grupy firmował własnym nazwiskiem.
W kwietniu 2005 holenderski zespół Epica grający symfoniczny gotyk wydał płytę "Consign To Oblivion". Już samo określenie gatunku zwróciło moją uwagę na ten album. I naprawdę opłacało się posłuchać jedenastu dzieł zawartych na krążku - wspaniała muzyka, zapiera dech w piersiach.
Zespół Virgin Black oferujący ciekawą i ambitną muzykę gotycką ma zamiar wydać w 2006r trzy eksperymentalne albumy.
Zespół
pracując nad nowymi albumami chce wykorzystywać wiele tematów
muzycznych o skrajnych nawet korzeniach i brzmieniach. Powstać ma
wielkie majestatyczne dzieło, trwające dwie i półgodziny w postaci
requiem. Składać ma się z 3 ewoluujących i przenikających się części o
różnym charakterze muzycznym:
Ot i najnowsza, dwudziesta już płyta Satrianiego - Super Colossal. Największą sławę mu i jego koledze z branży (Steave Vai) przyniosła słynna trasa G3 na, którą co roku zapraszają innego, również sławnego gitarzystę, jak np, Yngwie Malmsteen czy John Petrucci. Za każdym razem podczas trasy G3 udowadniają, że muzyka tak naprawdę w swej istocie jest bardziej rozległa niż cały wszechświat.
Joe Satriani karierę solowego muzyka rozpoczął już w 1986 roku. Praktycznie muzyk co roku wydawał jakis album, choć czasem przerwa trwała nieco dłużej ze względu na trasy koncertowe. Joe Satriani nigdy nie miał na stałe przyjętych muzyków w swym projekcie. Za każdym razem dobierał sesyjnych muzyków podczas nagrywania albumu, którzy też nie zawsze towarzyszyli mu podczas tras koncertowych.
1 lipca (sobota) Joe Satriani da koncert w ramach festiwalu Wrocław NonStop na Wrocławskim rynku, wstęp wolny. Koncert ma rozpocząć sie ok. godziny 21.30 a jego supportem będzie Adrian Legg.
Przez tłum codzienności sen zatoczył koło
I wrócił by skraść, co wyśniono.
Odżegnał czas, przełamał przestrzeń.
Podarował kawałek siebie,
Wiedząc iż stanowi uciemiężenie.
Powraca do powietrznych żywiołaków,
Swych braci, by tańczyć z nimi
I nowe koło zatoczyć.