"Rat Age (Sworn Kinds Final Verses)" to czwarty album krakowskiego Thy Disease i pierwszy nagrany dla nowej wytwórni Empire Records. Już poprzedni album zespołu pokazał, że zespół coraz bardziej odbiega od black metalu, zastępując bardziej ekstremalne motywy elektroniką. "Neurotic World Of Guilt" pokazał odważniejsze podejście do wykorzystania instrumentów klawiszowych, nie rezygnując jednocześnie z deathmetalowych schematów. Niestety nie każdemu taka pokaźna doza elektroniki musiała się podobać.
Drugi album muzyków z Tasmanii, jest tym, który wywindował ich na szczyt gatunku jakim jest techniczny death metal. Pomimo tego, że płyta została wyprodukowana przez samych muzyków, posiada rewelacyjne, świeże brzmienie. Co więcej - samo podejście do pisania kompozycji jest bardzo nowatorskie. Mamy bowiem do czynienia z epickim, brutalnym death metalem, który jedynie sporadycznie przypomina typową amerykańską konwencję.
Jak to się mogło stać
Że pochłonęła mnie
Nieodparta ochota
Na zamknięcie oczu
Wtedy trudniej wydostać się łzom
Toczącym się w swym przezroczystym porządku
Ku przeznaczeniu
Zawsze w dół
Zawsze omijając nieprzetarty szlak
Jak to się mogło stać...
Jak?
Amon Amarth - szwedzki zespół metalowy, powstały w 1992 roku w miejscowości Tumba. Nazwa zespołu pochodzi od tolkienowskiej Góry Przeznaczenia. Zespół gra melodyjny death metal, niektórzy również zaliczają ich muzykę do viking metalu. W tekstach pojawiają się nawiązania do mitologii skandynawskich, podbojach Wikingów, ich walce itd ...
Nowe wydawnictwo DE/VISION ma być zrealizowane jako dwupłytowa specjalna edycja, zawierająca utwory znane starym fanom oraz jedną nowość. Oprócz znanych już hitów dołączone będą również remiksy stworzone przez Andrew Sega (Iris), Soni Code oraz Rotoskop i T.O.Y., Mesh. DE/VISION nie zapominając o swoich fanach dołączył do wydawnictwa nowy utwór – „Love Will Find A Way”. Data ukazania się albumu planowana jest na 24 listopada a.d. 2006.
Deep Purple - brytyjska grupa rockowa. Jeden z pierwszych i najbardziej wpływowych zespołów grających hard rock. Grupa powstała w 1968 i początkowo grała typowy rock głównego nurtu, inspirowany dokonaniami Vanilla Fudge. Pierwsze dwa albumy, choć nieźle sprzedające się w USA, pozostały niezauważone w Wielkiej Brytanii.
I są między ludźmi Wybrańcy powołani do rozumienia Natury, Duchów, Boga i Pieśni Lasu. Spośród Wybranych istnieją Rozumiejący, Widzący, Czujący, Czytający, Czyniący i Prowadzący. Są ludzie, którzy posiadają jedną z tych umiejętności, są i tacy którzy nie posiadają nic; mogą być Wybrani posiadający więcej niż jeden dar, a nawet wszystkie. Cechy te dała im Matka, która sama wybiera ludzi podług ich cech danych z kolei przez Boga. Nie należy cierpieć z powodu braku daru, gdyż często jest on przekleństwem i sprawia Obdarowanemu wiele bólu. Przez całe życie człowiek rozwija ten dar, jeżeli już przekona się o jego obecności; są bowiem Obdarowani, a nie oświeceni i wtedy Dar się marnuje.
Zszedł z traktu prowadzącego na północ i skierował swe kroki do lasu, gdzie zachodzące słońce karmiło liście czerwienią. Ścieżka była wąska i zdawała się ciągnąć w nieskończoność. Gdy światło było już tylko wspomnieniem zatrzymał się, usiadł na środku ścieżki i w tej pozycji zasnął. Gdy otworzył oczy niebo szarzało, lecz ptaki nie zaczęły jeszcze śpiewać. Na przeciw niego siedział mały chłopiec.
-Zgubiłeś się wędrowcze? - Jego oczy były zamknięte, jego usta nie poruszały się.
-Nie. - Myśli Freya skierowały się ku chłopcu.
-Chodź ze mną.
Kilka kroków dalej była polana. Drzewa wokół niej rosły tak gęsto, iż wydawały się być ścianą zbitą z pali. Ich brunatna kora i ciemnozielone liście sprawiały wrażenie zamkniętego pomieszczenia.
-Oni się zgubili – chłopiec otworzył oczy wbijając wzrok w młodzieńca jakby szukał wątpliwości w jego sercu. Jednak Frey spokojnie rozglądał się dookoła. Drzewa wydawały się mieć momentami ludzkie kształty, ale gdy podszedł bliżej zorientował się, że to nie złudzenie. Stanął na przeciw jednej z istot.
Piękna twarz wtopiona w drzewo. Włosy – kora, liście – śpiew. Tęsknota ciała do pieszczoty innej niż dotyk wiatru, do ciepła żywego serca. Uwolniony oddech jeszcze pozwala na żałobny zew...
że sama
że niekochana
że życie trudne
że twarze obłudne
że brak zrozumienia
że nic się nie zmienia...
To nic, że Frey łzy ocierał przy każdej myśli, zaraz nową rosę tworzyły oczy. Ciepło chłonęła cicho, gdy pozwalała słońcu muskać swe nagie ciało. Lecz wiara ginęła, gdy myśl truta jadem gubiła jej duszę. Że szczęście w niej było nie chciała wiedzieć, nie chciała widzieć. I był to jej wybór uwieńczony połączeniem tkanki człowieka z drzewa korzeniem.
że szczęścia brak
że smutna tak...
Łatwiej Aniołowi wziąć miecz do ręki niż w upór żalu nadzieję wlać. Dlatego Frey odwrócił się nie próbując nawet zmieniać melodii beznadziejności.
że...