Dodano: 2010-10-09 19:16
Może kogoś zainteresuje chociaż jedna "pomarszowa" opinia. Jestem pozytywnie zaskoczona. Marsz odbył się w pokojowej atmosferze, obyło się bez obelg, za to pojawiły się konkretne argumenty. Nie było obrażania wyznawców żadnej religii, a wszystkiemu przyświecała idea neutralności religijno-światpoglądowej w kraju. Po marszu zaplanowano imprezę integracyjną, w której mieli uczestniczyć przedstawiciele organizacji wolnomyślicielskich, na której niestety nie mogłam być. Uważam, że marsz był dobrym pomysłem. Do początkowo niewielkiej ilości osób dołączali nowi co świadczy o jego sukcesie.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-10-09 19:43
Gorg rzadzisz :) Zapodaj sobie w awku takiego malego zielonego stworka ;]
Mala uwaga: Tolerancja to bzdura. Pod nia staraja sie podciagac i ja wykorzystywac grupy, ktore same sa wrogie takim pojecia jak rownosc i tolerancja. Muzulmanie, nacjonalisci etc. Liberalizm swiatopogladowy i moralny to nie to samo co tolerancja. Jedno polega na akceptacji ludzi, poki nie krzywdza, ani nie przeszkadzaja innym, drugie doprowadza do poprawnosci politycznej i bzdur.
Ok wall of text is coming
| Wampgirl napisał(a): |
| Odnoszę jednak wrażenie, że z tego sformułowania zrodził się nieformalny osąd, że agnostycyzm / ateizm jest jedynie zaprzeczeniem chrześcijaństwa, co nie jest prawdą. |
Problem lezy po obu stronach. Ja uwazam siebie za agnostyka i nie przeszkadza mi obecnosc katolicyzmu w spoleczenstwie. Ludzie wyznaja ta religie i maja prawo sie z tym obnosic. Biore udzial w wieczerzy wigilijnej i co roku na wszystkich swietych odwiedzam groby. To jest nasza Polska tradycja. Mozna jezdzic po cmentarzach bez modlitw, tyle by zadbac o nie i powspominac tych ktorzy odeszli i mozna w rodzinnym gronie spedzic wigilie bez czytania pisma oraz pasterki, Lubie sluchac electro i stale mam sluchawki na uszach, ale wkurza mnie gdy ktos puszcza muzyke na glos w tramwaju.
Dla mnie problemem jest obecnosc kleru w czasie imprez panstwowych, przekazywanie dobr panstwowych kosciolowi, obecnosc krzyzy w urzedach, religia w szkolach, rozpoczecia roku szkolnego po kosciolach, nie traktowania kosciolow jak zwyklych przedsiebiorstw gospodarczych by wszystko bylo jasne i klarowne i straszny dla nas konkordat, ktory obarcza panstwo polskie stratami z tytulu utrzymywania katechetow, ulg dla kosciolnych instytucji, utrzymywania katolickich uczelni etc.
Wydaje mi sie, ze calkowite oddzielenie panstwa od kosciola nikomu nie zaszkodzi. Jesli katolicy chca utrzymywac swoj kosciol to niech czesc dochodow przekazuja na KK, a nie ze ateisci i np. prawoslawni klada na czarnych.
Taka postawa ludziom wierzacym moze sie wydawac obrazliwa, poniewaz uwazaja, ze obraza ich uczucia religijne samymi oczekiwaniami, ze sklep sprzedajacy srobki ma spelniac te same wymogi co kosciol, placic te same podatki i byc traktowany przez urzednikow na rowni. Jednak dla wiekszosci agnostykow/ateistow "uczucia religijne" sa porownywalne z uczuciami fana muzyki. Ta warstwa zycia dla mnie nie istnieje. Jakby nie ciagle trucie dupy z strony wierzacych nic a nic bym sie religia nie interesowal. Sa ludzie, ktorzy sluchaja sobie eski w drodze do pracy, a sa tacy co chodza regularnie na imprezy/koncerty klimatyczne. Sa ludzie ktorzy nie czytaja zadnych ksiazek, a sa czlonkowie klubow ksiazki i fanclubow pisarzy etc. Te wszystkie zainteresowania z punktu widzenia osoby niewierzacej sa na jednym poziomie z religijnoscia. Czyjes uczucia religijne mnie nie interesuja, a to czy ktos spali biblie czy ksiazke Sapkowskiego i to czy ktos osika krzyz czy tez odkurzacz marki zelmer to dla mnie rowne wydarzenia. Tego wierzacy wydaja sie nigdy nie zrozumiec, a przynajmniej ci bardziej aktywni i powstaja spiecia. A tymczasem wiekszosc Polakow zdaje sie byc taka jak ja, tylko z przyzwyczajenia chodza do kosciola od czasu do czasu i ochrzcza nowe dziecko. Ot tradycja.
Z drugiej strony napewno sa agresywni ateisci, ktorzy utworzyli antyreligie i wierza w zaprzeczenie religii. Kazda sprawa ma dwie strony medalu.
Dla mnie idealem byloby panstwo akceptujace wszystkich swoich obyteli tak dlugo jak nie stanowia problemow dla tych, ktorych to nie interesuje. Panstwo liberalne, ale skrajnie nietolerancyjne dla wszelkich prob agresji lub zlamania wolnosci jednego czlowieka przez drugiego.
| Paskievicz napisał(a): |
| to żadna logika, a zwykła konsekwencja demokracji. ludzie jak mają 'za dużo w dupie' to im się we łbach przewraca i zajmują się pierdołami np marszami tego rodzaju. |
Ludzi trzeba trzymac krotko i na smyczy. Dostep do wiedzy powinien byc ograniczony bo sie za duzo dowiedza i moga byc nieposluszni. Nie powinni tez miec swobody mowienia co mysla bo jeszcze moga rozglaszac idee wywrotowe. A od internetu to juz im woda sodowa do glowy strzela. OCENZUROWAC!!! Brawo!
| Vika napisał(a): |
|
@DakK0n: masz coś ciekawego do powiedzenia, czy też chciałeś sobie tylko na mnie ponarzekać? Po prostu styl pisania postów niektórych ludzi, a także SPOSÓB, w jakiu wyrażają poglądy, nie podoba mi się - nie chodzi mi o to, że są to poglądy INNE, niż moje, tylko o to, iż argumenty są DENNE i śmierdzi od nich demagogią na kilometr jak trupim jadem on nieboszczyka. Wystarczy wyjaśnień czy chcesz jeszcze coś dodać? |
O, ale paru wyrazowe wypowiedzi ludzi, z ktorymi sie zgadzasz to glosy rozsadku? I juz sie zdecyduj czy argumenty sa denne (znaczy sie w tym wypadku sprzeczne z Twoimi) czy tez ludzie nie potrafia sie wypowiadac po polsku. Wyglada na to, ze ludzie nie zgadzajacy sie z Toba: to leniwi, nieogarnieci dyslektycy z dennymi argumentami. W kazdej dyskusji beda sie przewijac te same argumenty i demagogia. Jedni beda pierdzielic o nietolerancji wzgledem ateistow, inni o marszach pedofilii i przewracaniu w dupie. Poziom argumentow w obu wypadkach jest porownywalny - z dupy. Najwyrazniej czesc z nich Tobie pasuje. Zapewniam cie, ze takie cos strasznie rzutuje na image intheligentki wiec poleca w tej materii poprawe.
Dodano: 2010-10-09 19:44
Skoro już o czymś informujesz i w tym uczestniczyłaś, to tak z ciekawości zapytam: jakie to organizacje? byłabyś uprzejma podać konkretne nazwy?
Dodano: 2010-10-10 01:52 Zmieniono: 2010-10-10 01:54
Jak najbardziej. W marszu uczestniczyły między innymi: Stowarzyszenie Młodzi Wolnomyśliciele, Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów, Towarzystwo Kultury Świeckiej Kraków i bodajże Towarzystwo Humanistyczne. W ubiegłym roku pochód zaszczyciła swą obecnością Joanna Senyszyn.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Zaszczyciła? Dodano: 2010-10-10 09:57
Nie cierpię tej baby, (choć mam jak najbardziej świeckie poglądy). Denna argumentacja, beznadziejne kłótnie z fanatykami z przeciwnego bieguna, które prowadzą tylko do skompromitowania się obu stron, przerzucanie się wciąż konstytucją( w sumie to norma w tym kraju) no i ten wiedźmowiacie skrzeczący głos:) choc to ostatnie to już drugorzędna sprawa.
Sorry za offtop
Człowiek jest jedyna istotą, która nie godzi się być tym czym jest.
Dodano: 2010-10-10 11:02
[quote="DakK0n
A tymczasem wiekszosc Polakow zdaje sie byc taka jak ja, tylko z przyzwyczajenia chodza do kosciola od czasu do czasu i ochrzcza nowe dziecko. Ot tradycja.
Ot tradycja jawnej hipokryzji..Nie znoszę hipokryzji !I tym mogę podkreślic swoją jak to nazwałeś agresję ateistyczną.Mam znajomych ,którzy praktykują to w co wierzą i nie obchodzi mnie co to jest,ale szanuję ich za "wytrwałośc".Ale wybacz nigdy nie zaakceptuję zakłamania i jeśli to jest brak tolerancji i agresja to ok,mogę na to przystac.Uważam jednak ,że nie jest ona wyimaginowana i bezpodstawna.Ludzie,którzy tolerują taki bezsens sami są z pewnoscią sami jak chorągiewki na wietrze...z przyzwyczajenia i tradycji..Żenada. Ponoc człowiek jest istotą inteligentną i moim zdaniem powinien wiedziec czego w życiu chce i miec jakikolwiek światopogląd -może byc inny,ale jakiś stały, określony,a nie kierowany komformizmem...zrobię tak ,bo tak robi większośc.
Dodano: 2010-10-10 11:47
bibunia nie mów za całą Polskę kto jakie ma poglądy z łaski swojej, bo to już się śmieszne robi. Nie jesteśmy Maltą czy inną filatelistyczną potęgą, tylko krajem, w którym żyje ok. 36 mln osób, o ile dobrze pamiętam, więc takie deklaracje są śmieszne. Co do Joanny Senyszyn - też jej nie lubię. A Stowarzyszenie Szerzenia Kultury Świeckiej powstało jeszcze w czasach komunistycznych, kilkadziesiąt lat temu.
Dodano: 2010-10-10 13:47
Gdyby kogoś interesował sam przebieg marszu, to na youtubie są filmiki.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-10-11 13:51
| Wampgirl napisał(a): |
| Gdyby kogoś interesował sam przebieg marszu, to na youtubie są filmiki. |
nie dziwota. na youtube jest wszystko - od srających psów po marsze tego rodzaju lol
Dodano: 2010-10-11 14:26
| Paskievicz napisał(a): |
| [quote:b5fe8ce6de="Wampgirl"]Gdyby kogoś interesował sam przebieg marszu, to na youtubie są filmiki. |
nie dziwota. na youtube jest wszystko - od srających psów po marsze tego rodzaju lol[/quote:b5fe8ce6de]
Błyskotliwość twego umysłu wprawia mnie w zakłopotanie.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-10-11 15:17
to ciekawe
wszak nie jest to przecież światły ateistyczny czy agnostycki umysł
Dodano: 2010-10-11 15:36
| Wampgirl napisał(a): |
| Może kogoś zainteresuje chociaż jedna "pomarszowa" opinia. Jestem pozytywnie zaskoczona. Marsz odbył się w pokojowej atmosferze, obyło się bez obelg, za to pojawiły się konkretne argumenty. |
no tak średnio pokojowo, bo:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8494654,Krakow__Swieca_dymna_w_spotkanie_ateistow.html
ale wśród każdej ze stron znajdzie się jakiś agresywny delikwent...
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Marsz ateistów? Dodano: 2010-10-11 16:53
Iść na taki marsz, aby zaprotestować przeciw istnieniu tego, w którego istnienie i tak nie wierzę? Jakaś logiczna sprzeczność.
Dodano: 2010-10-11 21:50
| minawi napisał(a): |
| [quote:63d2ea524d="Wampgirl"]Może kogoś zainteresuje chociaż jedna "pomarszowa" opinia. Jestem pozytywnie zaskoczona. Marsz odbył się w pokojowej atmosferze, obyło się bez obelg, za to pojawiły się konkretne argumenty. |
no tak średnio pokojowo, bo:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8494654,Krakow__Swieca_dymna_w_spotkanie_ateistow.html
ale wśród każdej ze stron znajdzie się jakiś agresywny delikwent...[/quote:63d2ea524d]
Dzięki za linka, Minawi. Najwyraźniej pewna osoba pewien niewygodny fakt przemilczała, ale cóż, każdy widzi i raportuje to, co chce widzieć i raportować.
Dodano: 2010-10-12 07:57
Pokojowi byli ateiści dodam .wierzący jak zwykle rozrabiają.
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2010-10-12 09:28 Zmieniono: 2010-10-12 09:31
Prosci ludzie, proste wierzenia, proste poglady to i prostackie zachowanie. Nic dziwnego, ze marsz ateistow ochranialy oddzialy policji, zeby cholota ich nie zaatakowala. Chrzescijanskie nadstawianie drugiego policzka wychodzi w praniu xD.
Tak jak pisalem: dialogu byc nie moze i nie bedzie, bo nie mozna przecistawic naukowych metod dowodzenia i racjonalizmu, z wyimaginowanymi przyjaciolmi i wiara w hokus-pokus. :) Drugiej stronie zawsze wkoncu zabraknie argumentu i pojda w ruch argumenty silowe
Dodano: 2010-10-12 10:52
| Vika napisał(a): |
|
Dzięki za linka, Minawi. Najwyraźniej pewna osoba pewien niewygodny fakt przemilczała, ale cóż, każdy widzi i raportuje to, co chce widzieć i raportować. |
Właśnie się o tym dowiedziałam i miałam wrzucić informację na forum. Jak pisałam - na imprezie integracyjnej nie byłam, nie stanowiła ona obligatoryjnej części marszu, a nie było mnie już w tym czasie w Krakowie.
Ach Paskieviczowe wyczucie ironii oraz Vika i jej "eufemizmy"
.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-10-12 11:21
mnie jako ateistkę katolicy i inni chrześcijanie pod względem ich wiary nie obchodzą o ile nie wpieprzają się w moje życie, przyzwyczajenia, pracę itp. i tak powinno być vice versa
przypomina mi się koleś z firmy, który nie składał się na prezenty dla współpracowników np. na urodziny czy śluby, bo jakoby religia mu tego zabraniała (jehowi), ale ciasto potem zawsze zjadał...
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2010-10-12 12:34
ja tam poglądy ludzi mam w dupie dopuki nie robią marszy blokując ruch i tworząc niepotrzebne koszta 
Dodano: 2010-10-12 16:24
dopÓki, Pasek 
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-10-12 18:11
| Wampgirl napisał(a): |
| [quote:9ba7b20599="Vika"]
Dzięki za linka, Minawi. Najwyraźniej pewna osoba pewien niewygodny fakt przemilczała, ale cóż, każdy widzi i raportuje to, co chce widzieć i raportować. |
Właśnie się o tym dowiedziałam i miałam wrzucić informację na forum. Jak pisałam - na imprezie integracyjnej nie byłam, nie stanowiła ona obligatoryjnej części marszu, a nie było mnie już w tym czasie w Krakowie.
Ach Paskieviczowe wyczucie ironii oraz Vika i jej "eufemizmy"
.[/quote:9ba7b20599]
Nie chodzi tylko o ironię. Jak o czymś już informujesz, to dawaj pełne info od razu: kto organizuje dany event, pełne sprawozdanie itp., itd. To taka mała uwaga na przyszłość - nie chciałam być złośliwa, nie tym razem
Dodano: 2010-10-12 18:58 Zmieniono: 2010-10-12 19:00
Dobrze godosz Pasek <okok> se myślę tak samo,ba nawet więcej niż tak samo i to jak hohohoho :) generalnie wszelkiego rodzaju marsze mnie po prostu lotto,do póki jak wspomniałeś > nie blokują ruch i nie narażają innych obywateli na niepotrzebne koszta.

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-10-12 22:11
| Vika napisał(a): |
|
Nie chodzi tylko o ironię. Jak o czymś już informujesz, to dawaj pełne info od razu: kto organizuje dany event, pełne sprawozdanie itp., itd. To taka mała uwaga na przyszłość - nie chciałam być złośliwa, nie tym razem ![]() |
Może jeszcze ze zdjęciami i komentarzami organizatorów?
Ad rem...
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-10-12 22:31
taa może jeszcze numery PIN :) hehehehe

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...