wegatarianizm. Strona: 5

Dodano: 2006-12-04 20:28

Mrrr, ja to mam szczęście, po drodze ze szkoły mam sklep ze zdrową żywnością, a jak minimalnie zboczę z trasy, to trzy bary wegetariańskie do wyboru. :twisted: Jak to dobrze żyć w tych czasach, jeszcze parę lat temu nigdzie nie można było dostać zwykłego pasztetu sojowego, a teraz jest w prawie każdym sklepie...


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2007-02-22 16:10

Wegetarianizm wbrew pozorom wcale nie jest taki zdrowy, zwlaszcza jak sie uprawia sport. W miesie sa pewne skladniki jak bialka zwierzece i chocby kreatyna, ktore w roslinach wogole nie wystepuja. Ja moge jesc potrawy wegetarianskie ale z miesa nie zrezygnuje z powodow praktycznych. A to ze trzeba zabic swinke albo kurczaczka zeby miec miasko mnie nie rusza. Lwy w Afryce takich dylematow nie przejawiaja. A poza tym po to sie te zwierzaki choduje zeby je zjesc. Okrutne ale prawdziwe. Ale nie zjadlbym miesa z ktorego ciagle cieknie krew, to mnie po prostu odrzuca, nie zjem ozorkow(nie bede jadl czegos co juz ktos mial w ustach :twisted: ), flakow i jeszcze pare innych rzeczy bo dla mnie jedzenie musi wygladac i pachniec apetycznie. Natomiast nie mam problemow z wszamaniem tatara mimo ze wiem ze to mieso jeszcze niedawno gdzies biegalo.


Nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej... duzo gorzej


Dodano: 2007-03-02 22:38

Ja traktuję swoje mięsożerstwo jak uzależnienie (takie samo jak uzależnienie od papierosów - których nomen omen nie palę). Oczywiście z uzaleznieniem mozna walczyć - ale nie każdy taką walkę wygrywa.

Ja przegrałem, i pomogła mi w tym dodatkowo koleżanka wegetarianka - która poprzez ciągłe narzucanie swojego zdania skutecznie we mnie wszelkie zapędy wegetariańskie zdusiła.


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-03-02 22:47

Cytat:
nie zjem ozorkow(nie bede jadl czegos co juz ktos mial w ustach

Ale nie przeszkadza Ci, jak rozumiem, jedzenie tego czym ktos sral :wink:

----------------
Alice In Videoland-Red


united we stand divided we fall


Dodano: 2007-03-03 19:06

Cytat:
Ale nie przeszkadza Ci, jak rozumiem, jedzenie tego czym ktos sral


Moze ja malo lotny jestem ale nie skumalem dowcipu. Ty chyba tez. Slowa "ktos" uzywa sie zazwyczaj w odniesieniu do czlowieka a mnie kanibalizm brzydzi (mimo ze i swinka mieso i czlowiek mieso). Smacznego.


Nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej... duzo gorzej


Dodano: 2007-03-03 19:24

no i co z tym sportem, nie widze przeciwskazań do jego uprawiania i bycia jednocześnie wegetarianinem; w tygodniu dosyćczęsto pracuję fizycznie i jedyne co zauważam to same plusy nie jedzenia mięsa (spróbójcie zjeść coś ciężkostrawnego i się powysilać to zrozumiecie).

Zet pięknie napisał o uzależnieniu - dokładnie, jest to zwykłe uzależnienie, które łątwo jest zwalczyć wypracowując odpowiednie nastawienie

Lucyferze - lwy nie mają wyboru i nie potrafią jeść nic innego, a człowiek taki wybór ma

jestem pewien, że gdyby nagle zniknęły wszelakie rzeźnie i ludzie sami musieli zabawiać się w zabijanie i patroszenie zwierząt szybko zauważylibyśmy miliony przejść na wegetarianizm 8)

bonus - cytat mojej koleżanki: "jakbym zobaczyła co się dzieje w rzeźniach to pewnie nie chciałabym już jeść mięsa .... dlatego nie chcę takich rzeczy oglądać" - kretynizm i znieczulica :?



Dodano: 2007-03-04 15:00

Cytat:
no i co z tym sportem, nie widze przeciwskazań do jego uprawiania i bycia jednocześnie wegetarianinem; w tygodniu dosyćczęsto pracuję fizycznie i jedyne co zauważam to same plusy nie jedzenia mięsa (spróbójcie zjeść coś ciężkostrawnego i się powysilać to zrozumiecie).


Moze masz troche racji bo ja sie odnosze do tematu z punktu widzenia kulturystyki o ktorej wiem co nieco. A wiem tyle ze zeby zbudowac miesnie potrzeba bialka, ktore mozna pozyskac z roslin ale jednak najlepsze bialko pochodzi z miesa. Dieta wegetarianska powoduje tez niedobor wit. B12. Wiecej na ten temat mozna znalezc np. na www.sfd.pl albo http://www.kulturystyka.net.pl np.http://www.kulturystyka.net.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=208&mode=thread&order=0&thold=0.

Cytat:
Zet pięknie napisał o uzależnieniu - dokładnie, jest to zwykłe uzależnienie, które łątwo jest zwalczyć wypracowując odpowiednie nastawienie


Heh. Uzaleznienie od miesa :twisted: Moze to nalezeloby leczyc w specjalistycznych osrodkach? To nie uzaleznienie tylko przyzwyczajenie i osobiste preferencje.

Cytat:
jestem pewien, że gdyby nagle zniknęły wszelakie rzeźnie i ludzie sami musieli zabawiać się w zabijanie i patroszenie zwierząt szybko zauważylibyśmy miliony przejść na wegetarianizm


Kiedys rzezni nie bylo i jaoks dawalismy rade.

Cytat:
"jakbym zobaczyła co się dzieje w rzeźniach to pewnie nie chciałabym już jeść mięsa .... dlatego nie chcę takich rzeczy oglądać" - kretynizm i znieczulica


Jakbys wiedzial jak sie robi dzemy to tez by ci sie odechcialo je jesc. To sie odnosi chyba do wszystkich artykulow sporzywczych. Ja to bym raczej nazwal rozsadnym konformizmem. Czasami lepiej nie wiedziec.


Nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej... duzo gorzej


Dodano: 2007-03-06 11:16

nie tylko artkuly sporzywcze. Firmy produkujace np szampony (ktore sprawdzaja jakosc swoich produktow na zwierzakach) wlewaja (zazwyczaj) krolikom do oczu owy szampon a na drugi dzien...(uwaga uwaga) wydlubuja im oczy by sprawdzic czy szamponik bardzo wpłynął im na gałkę. ..wdl. mnie gra nie warta swieczki. od szczypania w oczy nikt jeszcze nie umarl. A wracając do głownego tematu> jestem wege od 4 lat. Jakos mnie nie ciągnie do krwistego miecha:) Przyczyny? Czysto etyczne :)



Dodano: 2007-03-06 11:34

Diablica napisał(a):
nie tylko artkuly sporzywcze. Firmy produkujace np szampony (ktore sprawdzaja jakosc swoich produktow na zwierzakach) wlewaja (zazwyczaj) krolikom do oczu owy szampon a na drugi dzien...(uwaga uwaga) wydlubuja im oczy by sprawdzic czy szamponik bardzo wpłynął im na gałkę. ..wdl. mnie gra nie warta swieczki. od szczypania w oczy nikt jeszcze nie umarl. A wracając do głownego tematu> jestem wege od 4 lat. Jakos mnie nie ciągnie do krwistego miecha:) Przyczyny? Czysto etyczne :)


Masz rajcę, od szczypania w oczy nikt jeszcze nie umarł, ale jakby nie było takich badań o których wspomniałaś, mogła byś przypadkiem jakiegoś pięknego dnia oślepnąć, bo szampon "trochę" za mocno by poszczypał...
Wszystko z umiarem, oczywiście nie powinno być zbędnych testów na zwierzętach, ale pewne badania są konieczne i nie da się tego przeskoczyć.


"Uważaj, żeby nie pomylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."


Dodano: 2007-03-06 11:38

dobrze,potrzebne sa testy, ale w dzisiejszym swiecie w ktorym nauka jest naprawdemocno rozbudowana mozna to robic w troszke bardziej humanitarny sposob, a nie po 1000 razy wydlubywac oczy...



Dodano: 2007-03-07 10:42

Lucyfer napisał(a):

Jakbys wiedzial jak sie robi dzemy to tez by ci sie odechcialo je jesc. To sie odnosi chyba do wszystkich artykulow sporzywczych. Ja to bym raczej nazwal rozsadnym konformizmem. Czasami lepiej nie wiedziec.


chłopie, mi chodziło o rzeźnie i masową eksterminacje zwierząt, a nie zakłady przerobu mięsa i panujące w nich warunki



Dodano: 2007-03-07 22:29

Cytat:
chłopie, mi chodziło o rzeźnie i masową eksterminacje zwierząt, a nie zakłady przerobu mięsa i panujące w nich warunki


Pewnie cie to zmartwi ale te zwierzeta o ktore tak sie martwisz zyja tylko po to zeby umrzec. No i po to tez zeby z nich zrobic np. schabowe(MNIAM :twisted: ). Masz racje. To nie jest wporzadku, to nie jest sprawiedliwe itd. ale ludzie sa w wiekszosci miesozerni i nijak nie wplyniesz na ten fakt. Pozostaje ci cieszyc sie faktem ze nikt cie do jedzenia miesa ni zmusza.

Co do testow na zwierzetach to brzydzi mnie to ale takie sa realia. W temacie wylupywania oczu krolikom doswiadczalnym to mam tylko nadzieje ze nie robia tego na zywca.


Nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej... duzo gorzej


Dodano: 2007-03-07 22:50

)a ja tam nie wyobrażam sobie życia bez mięsa może to jest, jak wy uznaliście, uzależnienie, ale mi to rybka
a gdyby nie było rzeźnika to i tak wegetarianką bym nie została, wcześniej sobie radzili, to czemu ja miałabym nie wziąć i sobie poradzić
poza tym jednym z moich "podróżnych" planów jest odwiedzenie Tajlandii, by posmakować psa i żadna gadka o biednych zwierzątkach tego nie zmieni.
Nie zapominajmy, że ludzie też należą do łańcucha pokarmowego, więc jeśli zwierzę zabija zwierzę, to jest ok, a człowiek nie może? my też zwierzetami jesteśmy (mogę też stwierdzić, że jako zodiakalny lew muszę byc mięsożerna i kropka :twisted: )


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2007-03-08 17:41

Moze jako czlonek redakcji nie powinienem wypowiadac sie w ten sposob ale wypieranie sie swojej natury (miesozernej) w imie jakis popieprzonych ideii wg. mnie kawalifikuje sie do choroby, ktora nazywam ostrym popier******* z przerzutami.


OK mam propozycje.....nastepnym razem aby nie krzywdzic krolikow diablica zglosi sie jako tester nowych szamponow

:twisted: 8)


"Tonight's the night..."


Dodano: 2007-03-08 19:35

Phantom napisał(a):
wypieranie sie swojej natury (miesozernej)

Yyy....
8O
:lol: Człowiek jest z natury wszystkożerny. 8)
To pozostawia mu wybór, nie znam osoby, która jadłaby WSZYSTKO, sami wybieramy, co chcemy jeść, ze względu na smak, ale też przez rozsądek, patrzymy na zdatność do spożycia i wartości odżywcze... Dokonujemy pewnych wyborów, tak samo "nienaturalnych" jak te, które powstrzymują nas przed czymś ze względu na ideologie.

A testy przeprowadzano na ludziach, którzy się do tego dobrowolnie zgłaszali za pieniądze, przynajmniej to była ich świadoma decyzja i mieli z tego jakieś korzyści, w przeciwieństwie do zwierząt... Mogłoby to być też formą kary dla przestępców... :twisted:


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2007-03-08 22:17

Phantom napisał(a):
wypieranie sie swojej natury (miesozernej) w imie jakis popieprzonych ideii wg. mnie kawalifikuje sie do choroby, ktora nazywam ostrym popier******* z przerzutami.


natura mięsożerna?

popieprzone idee?

chyba trochę przesadziłeś hopie :?



Dodano: 2007-03-09 02:34

Czlowieku o tym, ze jestesmy "drapieznikami" swiadczy chociaz nasze uzebiebie. A idee? sa popieprzone u podstawy......ochrona biednych zwierzatek i srutu tutu......

Masz glany? Pomysl z czego sa zrobione.....


"Tonight's the night..."


Dodano: 2007-03-09 06:52

o lol no tak nasze uzębienie jest idealnym przykładem drapieżnika :-) proponuję więc ci wybrać się na jakąś wiochę, dorwać pierwszo napotkaną loszke i zjeść ją z miejsca na surowo - tak jak robią drapieżniki, na bank nie będziesz miał z tym żadnych problemów posiadając tak praktyczne uzębienie 8)

glany? a skąd jesteś taki pewien mojego obuwia?

a wracając do idei, ponownie podkreślam, że przesadzasz, ja nie obrażam twojej wiary jaka by ona nie była ....



Dodano: 2007-03-09 10:58

Paskievicz zgadzam się z Tobą :)
taaa moje buty napewno nie są ze skóry, a pozatym jakby człowiek jadł samo mięso by miał napewno dużo więcej problemów ze zdrowiem niż ten jedzący warzywa.
A co do bycia drapieżcą...no może to się w nas odzywa gdy w Media Markt jest przecena.


Szalona, wariatka, marzycielka, romantyczka, ciepła, chodź i pyskata. Jestem wielkim kontrastem ^^


Dodano: 2007-03-09 13:50 Zmieniono: 2007-03-09 14:05

Lucyfer napisał(a):
Cytat:
chłopie, mi chodziło o rzeźnie i masową eksterminacje zwierząt, a nie zakłady przerobu mięsa i panujące w nich warunki


Pewnie cie to zmartwi ale te zwierzeta o ktore tak sie martwisz zyja tylko po to zeby umrzec. No i po to tez zeby z nich zrobic np. schabowe(MNIAM :twisted: ). Masz racje. To nie jest wporzadku, to nie jest sprawiedliwe itd. ale ludzie sa w wiekszosci miesozerni i nijak nie wplyniesz na ten fakt. Pozostaje ci cieszyc sie faktem ze nikt cie do jedzenia miesa ni zmusza.

Co do testow na zwierzetach to brzydzi mnie to ale takie sa realia. W temacie wylupywania oczu krolikom doswiadczalnym to mam tylko nadzieje ze nie robia tego na zywca.


troszke Cie jednak zaniepokoję poniewaz jest to wlasnie <na zywca>tak samo jak np zrywanie skory.... eh ludzie naprawde nie maja sumienia... co do <zyc aby umrzec i byc zjedzonym>... pozostawie to bez komentarza... zwierzeta tam traktowane sa..... gorzej niz jakis smiec..wiesz jak naogladalam sie filmow gdzie byly poakazane REALIA to.. odechcialo mi sie jedzenia czegolwiek...



Dodano: 2007-03-09 13:56 Zmieniono: 2007-03-09 16:14

Phantom napisał(a):
Czlowieku o tym, ze jestesmy "drapieznikami" swiadczy chociaz nasze uzebiebie. A idee? sa popieprzone u podstawy......ochrona biednych zwierzatek i srutu tutu......

Masz glany? Pomysl z czego sa zrobione.....

e przewod pokarmowy juz nie bardzo...(to tak dla Twojej "popierzonej idei".. Jeden ma swoje zdanie, drugi ma inne i ma do tego prawo i nie musisz od razu czyis racji wyzywac. Sadze ze wiele Twoich teorii gdyby ujrzalo swiatlo dzienne zostaloby zszykanowane przez niejednego, wiec na looooz Bo rzucasz sie jak pchla na lancuchu.



Dodano: 2007-03-09 15:29

Uzębienie człowieka świadczy o tym, że jest on drapieżnikiem? A to ciekawe...Otóż zęby drapieżników charakteryzują się tym, że siekacze są słabo rozwinięte, podczas gdy trzonowce są ostre, długie i spiczaste. Natomiast u człowieka, podobnie jak u roślinożernych małp (np. orangutana) siekacze są rozwinięte dobrze, a trzonowce są płaskie, przystosowane do rozgniatania i rozcierania pokarmu roślinnego. Posiadanie kłów przez człowieka nie świadczy o mięsożerności, typowi roślinożercy jak np. małpy, wielbłądy, i piżmowce też je mają. Nie tylko uzębienie odróżnia nas od mięsożerców, także skład śliny, i żołądka, jego wielkość, długość jelita, brak typowych pazurów (długich, mocnych i ostrych), a także obecność porów na skórze (mięso powoduje ich zatykanie) i wydzielanie przez nas potu. Mięso jest tylko dodatkiem do naszej diety i też nie jesteśmy w stanie go przetrawić, bez uprzedniego odpowiedniego przygotowania.


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2007-03-09 16:38

Diablica napisał(a):
[quote:6b3620fae0="Phantom"]Czlowieku o tym, ze jestesmy "drapieznikami" swiadczy chociaz nasze uzebiebie. A idee? sa popieprzone u podstawy......ochrona biednych zwierzatek i srutu tutu......

Masz glany? Pomysl z czego sa zrobione.....

e przewod pokarmowy juz nie bardzo...(to tak dla Twojej "popierzonej idei".. Jeden ma swoje zdanie, drugi ma inne i ma do tego prawo i nie musisz od razu czyis racji wyzywac. Sadze ze wiele Twoich teorii gdyby ujrzalo swiatlo dzienne zostaloby zszykanowane przez niejednego, wiec na looooz Bo rzucasz sie jak pchla na lancuchu.[/quote:6b3620fae0]


U powialo groza :twisted:


"Tonight's the night..."


Dodano: 2007-03-09 16:48

no i tak ma byc



Dodano: 2007-03-09 17:10

wczorajszy przykład... kumpela nie chciała jeść chipsów, bo były o smaku pizzy a na obrazku pizza była z szynką 0_o sorry, ale dla mnie to już lekka przesada 0_o


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło