Dodano: 2006-11-30 16:51
| Kaze napisał(a): |
| Wegetarianizm jest niezdrowy..... 3/4 moich przyjaciołek praktykuje taką właśnie diete i wszystkie prędzej czy puźniej przechodziły anemię....Tudzież inne problemy zdrowotne...... |
Organizm nie potrzebuje mięsa, a pewne składniki, które są w nim, ale można je znaleźć także w innych produktach, rzecz w tym, by odpowiednio dobrać dietę. Można podać wiele przykładów problemów zdrowotnych wywołanych nie brakiem, a jedzeniem mięsa. A czy człowiek jest z natury mięsożerny, roślinożerny czy wszystkożerny... Odsyłam do lektur o wegetarianiźmie a także różnic między posczególnymi grupami krwi.
Tak na marginesie, by nik nie zobaczył:
A propos pałeczek, to można nimi jeść szybko, łapczywie i nakładać duże porcje, ale chętnie uwierzę, mimo tego, w stwiedzenie, że to jest zdrowe - bo uwielbiam jeśc pałeczkami i używam ich do czego tylko się da.
Chociaż może bez przesady, bo nie próbuję sporzyć nimi pizzy, tak, jak Chińczycy, gdy byli w Polsce.
<- autentyczne wydarzenie :D
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-11-30 16:59
Moja siostra nie je mięsa od 12 lat i nigdy nie skarżyła sie na dolegliwości z tym zwiazane. Nie miała żadnej anemii ani nic podobnego, wręcz przeciwnie. Wygląda zdrowo i jest nawet trochę większa ode mnie. wszystko zależy od odpowiednio dobranej diety. Warzywa i owoce mają mnóstwo witamin. Dzięki mojej siostrze ja również bardzo często jadam potrawy bezmięsne i dobrze sie po nich czuje. Właściwie to nawet lepiej niz po zjedzeniu mięsa, bo lżej.
Dodano: 2006-11-30 17:55
Ja sobię robie tak że mięsko szmam tylko 3 razy w tygodniu.I muszę przyznać że duże lepiej się czuje jedząc więcej warzyw. Tak mi lekko i dobrze poprostu :)
Szalona, wariatka, marzycielka, romantyczka, ciepła, chodź i pyskata. Jestem wielkim kontrastem ^^
Dodano: 2006-11-30 17:59
Jesli wegetarianizm to tylko rozsądny - z prawdziwą dietą zastępująca mięso. No i bez takich hardkorów, żeby nei jeść nawet jajek czy ryb... Osobiście jem to co lubię i nie wyobrażam sobie nie móc co jakiś czas zjeść czegoś mięsnego (oczywiście nie zjem zadnego mięsa typu konina, bo to już przegięcie...). A dziś czekają mnie tłuste i niezdrowe koreczki śledziowe <mniam>
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-11-30 18:31
sorewicz ale co to za vege jak wpiernicza ryby :wink: ja tam ryb nie tykam, jajeczko owszem owszem chetnie chetnie :wink:
hardokorem moze byc fruitarianizm, ale vege to lajcik maxymalny :wink:
odnosnie lekkosci po vege zarciu to sprawa jest taka, ze miesko sie bardzo dlugo trawi i zostaje we flaczkach )liczb rzucal nie bede bo nie pamietam, a zmyslac nie chce), za to warzywka i tego typu historie trawia sie szybciej i dlatego czlowiek jest lzejszy po takim zarelku
-------------
Ignite-Veteran
united we stand divided we fall
Dodano: 2006-11-30 20:04
Wegetarianizm może byc dużo zdrowszy, niż jedzenie mięsa, ale nie może to być tylko odstawienie mięsa, ważne są subscytuty. Nie koniecznie jajka i ryby. :?
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-11-30 21:04
ale ryby to tez mieso tyle ze rybie a nie swinskie czy krowie czy konskie albo osle :roll:
nie jarze za bardzo czemu ludzie ryb nie uwazaja za miecho, to jakby powiedziec, ze jestem vege, ale czasem wpierdalam prosiaka, to nie mieso tylko prosiak przeciez :wink:
------------------
Ignite-Live For Better Days
united we stand divided we fall
Dodano: 2006-11-30 21:23
ja nie rozumiem tego?? jak można nie jeść mięsa??!!
Przychodzi zawsze nocą Porywa mnie przez sen To postać jest złych mocy Przerywa piękny sen Bezbronna jestem gdy Próbuje opętać mnie Więc nawet juz nie krzyczę Oddając mocy ciało swe.
Dodano: 2006-11-30 21:24
habasik :D to jest to :D
Przychodzi zawsze nocą Porywa mnie przez sen To postać jest złych mocy Przerywa piękny sen Bezbronna jestem gdy Próbuje opętać mnie Więc nawet juz nie krzyczę Oddając mocy ciało swe.
Dodano: 2006-11-30 21:29
Hmmm ja to rozumiem, może tu chodzić o światopogląd bo jednak jedzenie mięsa odbywa się kosztem zabijania życia...
A pozatym jakbym sama mieszkała to jedyne mięcho jakie bym jadła to pierś z kurczaka albo paluszki rybne
albo ryba bo najmniej roboty....
To jest chyba owowovege nie?
Szalona, wariatka, marzycielka, romantyczka, ciepła, chodź i pyskata. Jestem wielkim kontrastem ^^
Dodano: 2006-11-30 21:34
Jestem wege, z powodów poglądów.
Ponieważ ludzie mogą jeść mięso, wcześniej zabijają zwierzęta.
Czasem mam ochotę zjeść trochę mięsa, ale się powstrzymuję 
"Kuka voi itsensa voitaa, ei koskaan havia..."
Dodano: 2006-11-30 21:37
| smith666 napisał(a): |
| ja nie rozumiem tego?? jak można nie jeść mięsa??!! |
Nie martw sie, jak dorosniesz to moze zrozumiesz, nie trac nadziei a bedzie dobrze, tylko sie nie poddawaj :lol:
| Cytat: |
| To jest chyba owowovege nie? |
Takie vege jak z koziej rzyci instrument muzyczny dety :wink:
----------------
Sparta-False Start
united we stand divided we fall
Dodano: 2006-11-30 22:20
Ej!To że dziewczyna na inne spojrzenie na tą sprawe to nie powód do takiego tekstu ;/
Szalona, wariatka, marzycielka, romantyczka, ciepła, chodź i pyskata. Jestem wielkim kontrastem ^^
Dodano: 2006-11-30 22:46
To są tu weganie jedzący jajka i ryby?? Ryby wiadomo mięso ....A jajka jeszcze gorzej bo nienarodzone pisklęta.... to tak jakby zjadać płody innego gatunku..... Tak mi kiedyś tłumaczyła jedna veganka jak jej dałem sałatkę jajeczną XD
Dodano: 2006-12-01 00:24
| VampirePandora napisał(a): |
| Ej!To że dziewczyna na inne spojrzenie na tą sprawe to nie powód do takiego tekstu ;/ |
''....a tempactwo, głupote i gównianą muzykę niszcz ogniem, mieczem, szyderą i ciętą ripostą puki nie wytępisz...''
z mego życiowego credo
Amen
slatanic, proponuję zwrócić uwage na ton wypowiedzi i używane słownictwo, bo to, co bylo ponizej to juz kolejna twoja wstawka, ktora nie nadaje sie do czytania
Ostrzeżenie, ale więcej już nie będzie
Freya
Dodano: 2006-12-01 08:43
| Kaze napisał(a): |
| To są tu weganie jedzący jajka i ryby?? Ryby wiadomo mięso ....A jajka jeszcze gorzej bo nienarodzone pisklęta.... to tak jakby zjadać płody innego gatunku..... Tak mi kiedyś tłumaczyła jedna veganka jak jej dałem sałatkę jajeczną XD |
No hmm... weganie jedzący jajka i ryby to raczej trudno by było. Z uwagi na to, ze weganie oprócz miesa nie jedza tez produktow pochodzenia zwierzecego (czytaj: ser, mleko, jajka, czasami tez miód xD). Hmm... jeśli ktoś nie je miesa, a je jajka to najprawdopodobniej jest wegetarianinem (laktoowo albo owo).
Co do ryb... nie wiem, niektorzy uwazaja, ze to nie ejst mieso. Ja mysle, ze ejst i nie jadam ich.
Znam też takich, ktorzy uparcie twierdza, że drób nie ejst miesem i szamaja kurczaki mowiac, ze sa wege. Tragedia
( Now drink the cyanide! )
Dodano: 2006-12-01 10:28
To mi się przypomina taka scena.Obiad u mojej przyjaciółki, ja się zajadam piersią z kurczaka, a ciotka(czyli mam mojej frends)do Magdy:Madziu zjedz kurke, no proszę...Mamusia taką dobrą zrobiła.Zobacz jak Marta je."
Magda"Mamo, ale ja nie jem mięsa"
Ciotka"No wiem wiem, ale ty nie jeszcze dlatego bo te zwierzątka myślą, a kurka nie myśli".
Ja usłyszałam ten tekst (wypowiadany jak do głupiego dziecka
) to ryknełam śmiechem...
Szalona, wariatka, marzycielka, romantyczka, ciepła, chodź i pyskata. Jestem wielkim kontrastem ^^
Dodano: 2006-12-01 10:34
:D dobre!
ja z kolei nie mogłabym żyć bez mięsa - moim zdaniem to nienaturalne dla człowieka - przez tysiąclecia jedliśmy mięso,niegdyś było to podstawą przeżycia a teraz życzymy sobie je odstawić, tak jak wszystkie tłuszcze zwierzęce. tracimy wiele cennych składników mineralnych tylko z jakiegoś powodu, nasz organizm cierpi niedobory witamin. ja wolę pouzupełniać je w najwymyślniejsze sposoby :twisted:
Dodano: 2006-12-01 16:03
Mówisz o ludzaiach, jak o jednym gatunku, niepodzielnym, ale człowiek pojawiał się w różnych regionach i latach, do tego ewoluował, a potrzeby jego organizmu zmieniały się, przystosowując do nowych warunków. Już dziesięź tysięcy lat przed naszą erą, gdy człowiek zaczął osiadły tryb życia, zaczął żywić się głównie produktami zbożowymi, mlecznymi... Z czasem to się jeszcze zmieniało, a nasze organizmy się przystosowywały... Wiele cech budowy ludzkiego ciała wskazuje na to, że jesteśmy przyzwyczajeni do sporzywania roślin, natomiast mięso jest ciężkostrawne i dla niektórych wręcz wpływa bardzo negatywnie. Ale problem należy rozpatrywać w zależności od uwarunkowań danej osoby. Tak naprawdę właściwa dietetyka jest nieco inna dla każdego.
Wewgetarianizm nie musi także prowadzić do żadnych niedoborów, na szczęście można je uzupełniać bez potrzeby sporzywania mięsa. Już bardziej szkodliwe jest jedzenie z mało owoców i warzyw...
Z wypowiedzią Alec-II-Pure zgadzam się w stu procentach.
A co do jajek... Jeszcze nie wykształciło się w nich żywe stworzenie zdolne do myślenia, czucia, odbierania rzeczywistości, kiedy je konsumujemy... Te, które kupujemy w sklepach nawet nigdy nie zosały zapłodnione i nie wyklułoby się z nich pisklę, cokolwiek by sie z nimi nie zrobiło. Jeśli rozpatrywać sprawę tak, jak koleżanka Kaze, to antykoncepcja jest jeszcze gorszym przestępstwem - zabija się plemniczki, które mogłyby zamienic się kiedyż w ludzi. O_o
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-12-01 19:05
Dodano: 2006-12-01 19:36
Oczywiście, że nie zaprzeczę. Ale można je znaleźć gdzie indziej, a mięso wcale nie jest najzdrowsze.
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-12-01 19:49
Smaczne? Jak dla kogo, mnie na samą myśl odrzuca, a widok powoduje u mnie głęboki żal... Zalecane? Często wręcz przeciwnie. Ja nie zalecam. 
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-12-01 20:39
Wegetarjanizm jest drogi. Mało osób stać na to stać finansowo.mięso jest tańsze.Ja osobiście jadam wszystko co nie ucieka nadrzewo :lol: .trzeba wiedzieć jak zastępować białko zwierzęce.Wielu bagatelizuje to i popada w anemie.Najwięcej białka mają warzywa strączkowe.Na anemię pietrucha i buraki.najleprza kuchnia wegańska to Indyjska. :D
nic sie nie dzieje bez powodu
Dodano: 2006-12-01 21:56
Mięso jest bardzo drogie, dużo droższe od soji, soczewici itm. Za parę kotletów schabowych można zapłacić 7zł, a za tą samą cenę dostać składniki, na pyszniutki kotlety wegetariańskie, których wychodzi znacznie więcej. Wystarczy troszeczkę czasu poświęcić na przygotowanie, ale z mięsem jest tak samo - gotowce sa droższe. Można kupić prodkukty półgotowe, które się łatwo i szybko robi (np furmy Sante), co też wychodzi tanio. Wiadomo, jak się chce dostać gotowce: parówki, pasztety itepe lub jedzenie wegańskie, to wtedy ceny potrafią być ogromne, ale to wynika z tego, że jest mały wybór i bardzo niska konkurencja na rynku, a jak wiadomo mając monopol, mozna sobie pozwolić na podwyżki. Chociaż też jak się dobrze poszuka, to się znajdzie, przynajmniej w miastach.
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"