Dodano: 2007-11-11 23:43
Aaron Stainthorpe ( My Dying Bride)
Chuck Schuldiner (Death)
Corey Taylor (Slipknot)
Max Cavalera (Sepultura)
Peter Steele (Type O Negative)
"Norweskie schody nie tylko prowadzą do góry"
Dodano: 2007-11-11 23:47
Hmmm, będę musiała jeszcze posłuchać jednego znajomego i wtedy sie wypowiem :D
ale na chwilę obecną chyba wokal Typków...tj Peter Steel :twisted:
Dodano: 2007-11-11 23:51
No to ja z innej beczki :D
Frank Sinatra :twisted:
Sting :twisted:
Najlepsze Waszym zdaniem MĘSKIE wokale Dodano: 2007-11-12 00:01
Freddie Mercury :!:
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Re: Najlepsze Waszym zdaniem MĘSKIE wokale Dodano: 2007-11-12 08:16
| HardKill napisał(a): |
| Freddie Mercury :!: |
ale Fredek jest poza konkurencja - to oczywista oczywistość :lol:
.
Najlepsze Waszym zdaniem MĘSKIE wokale Dodano: 2007-11-12 16:26
Harlequin napisał(a):
| Cytat: |
| ale Fredek jest poza konkurencja - to oczywista oczywistość Laughing |
Właśnie moim zdaniem to najlepszy wokal męski :!: O :!: oczywista oczywistość
, no chyba że mówimy o żyjących :D
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2007-11-12 20:31
Dodano: 2007-11-12 21:10
Andreas Hedlund :D bezapelacyjnie jak dla mnie.....
Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...
Dodano: 2007-11-13 21:43
Dodano: 2007-11-13 22:06
W zasadzie wszystkie najwazniejsze ikony mikrofonu wystapily już w tym wątku, więc na dobitkę dokładam wokalistów King Crimson - byłego (Greg Lake) i obecnego (Adrian Belew). A kto słyszał, ten wie. :)
Dodano: 2007-11-18 20:07
Każdy wokal ma w sobie coś innego <no, prawie każdy>, więc wybór ciężki. Ale dreszcze przechodzą mnie jak słyszę:
Piotrka Roguckiego z Comy
Ofc Kurta Cobaina
i słabość /sentymentalizm/ do Jamesa Hetfielda, choć jego głos to żadna perełka. Ale kocham. Na pierwszych płytach tak cudownie nieoszlifowany... czysta rozkosz.
I tak troszkę spoza klimatu Wink
Słabość do Jacka Komana za tango "Roxanne" z Moulin Rouge,
Sting,
Kuba Szydłowski - aktor musicalowy. Czysta rozkosz. Njapiękniejszy, no prawie najpiękniejszy polski głos.
I jeszcze mało zanany ale wydający z siebie cudowne dźwięki Mateusz vel. Mateo Pospieszalski. Polecam wklepać na youtubie i posłuchać mateosongów. Cudowny.
Dodano: 2007-11-30 21:59
wymienie zespolami
Death,Vesania,Black Sabbath,Judas Priest,Slayer
Gdy patrzysz w otchłań, otchłan patrzy w ciebie ...
Dodano: 2007-11-30 23:23
Jak dla mnie...
Przede wszystkim Rysiek Riedel-i on jest dla mnie poza wszelką kolejnością:)
a także: Peter Steel(TON) - uhh...co tu dużo komentować :twisted: ,Mikael Akerfeldt(Opeth), Freddie Mercury i oczywiście Czesław Niemen...
No,byłoby więcej,ale skleroza nie boli...heh
"Zmiany zachodzą tylko wtedy,gdy idziemy pod prąd,kiedy robimy coś całkowicie wbrew wszystkiemu,do czego przywykliśmy..."
Dodano: 2007-11-30 23:53
Słyszałam kiedyś utwór gościa który się nazywał Tilo Wolf (hehe, minęły lata a ja pamiętam, bo moja koleżanka nazwała psa Tilo
)Jakoś tak :) Ładny głos. I Nick Cave - jego głos też mi się podoba.
Chyba zdecydowanie lubię wokale niskie, i nieco "mruczące" 
Dodano: 2007-12-01 09:25
| Alpha-Sco napisał(a): |
Słyszałam kiedyś utwór gościa który się nazywał Tilo Wolf (hehe, minęły lata a ja pamiętam, bo moja koleżanka nazwała psa Tilo ) |
to wokalista Lacrimosy :D tak nawiasem
mnie na łopatki wokalem rozkłada Vladimir Lumi - wokalista zespołu Aberrant Vascular :twisted: Polecam kto tego nie zna
Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...
Dodano: 2007-12-01 09:53
Dla mnie najleprzy męski wokal należy do Warrel'a Dane z Nevermore :D
Niczego nie można do końca przemyśleć, wszystko można do końca przetrwać.
Dodano: 2007-12-01 15:08
| Decadence napisał(a): |
|
to wokalista Lacrimosy :D tak nawiasem |
O, hihi, ups :)
Dodano: 2007-12-01 16:11
| Freja napisał(a): |
| Dla mnie najleprzy męski wokal należy do Warrel'a Dane z Nevermore :D |
zawsze miałem wrażenie że jego głos jakoś tak niezbyt pasuje do tej muzyki. jakby wokalne linie melodyczne nie bardzo pasowały do reszty.
Dodano: 2007-12-01 18:31
| slatanic napisał(a): |
| [quote:fda1d29462="Freja"]Dla mnie najleprzy męski wokal należy do Warrel'a Dane z Nevermore :D |
zawsze miałem wrażenie że jego głos jakoś tak niezbyt pasuje do tej muzyki. jakby wokalne linie melodyczne nie bardzo pasowały do reszty.[/quote:fda1d29462]
może i tak,ale dzieki temu ich muzyka jest dość osobliwa przynajmniej dla mnie :), a każdy ma inne zdanie ...
Niczego nie można do końca przemyśleć, wszystko można do końca przetrwać.
Dodano: 2007-12-01 19:14
Dla mnie najlepszymi męskimi wokalami są:
1.Philip Anselmo - Pantera
2 Roman Kostrzewski - Kat
3.Chuck Billy - Testament
4.Ronnie James Dio - DIO, Black Sabbath
5.Artur Gadowski- Ira
6.Marilin Manson
i wiele by tam się zapewne jeszcze znalazło...ale tak wstępnie niech będzie taka lista.
Dodano: 2007-12-02 00:26
ostatnio często gęsto słucham Billego Idola. niespotykane połączenie profesjonalnego luzu wokalnego :)
Dodano: 2007-12-06 01:01
W szczególności ten jego wokal kapitalnie brzmi w takich hiciorach jak Rebel Yell czy White Wedding :wink:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-12-06 09:11
Dallas Toler-Wylde z Nile'a. Głęboki growl a jednak w miarę zrozumiały.
Jam tej siły cząstką drobną, która złego chce, a zawsze czyni dobro.