Najlepsze Waszym zdaniem MĘSKIE wokale. Strona: 12

Dodano: 2007-08-24 13:00

James Dio :wink:



Dodano: 2007-11-11 23:43

Aaron Stainthorpe ( My Dying Bride)
Chuck Schuldiner (Death)
Corey Taylor (Slipknot)
Max Cavalera (Sepultura)
Peter Steele (Type O Negative)


"Norweskie schody nie tylko prowadzą do góry"


Dodano: 2007-11-11 23:47

Hmmm, będę musiała jeszcze posłuchać jednego znajomego i wtedy sie wypowiem :D
ale na chwilę obecną chyba wokal Typków...tj Peter Steel :twisted:



Dodano: 2007-11-11 23:51

No to ja z innej beczki :D

Frank Sinatra :twisted:
Sting :twisted:



Najlepsze Waszym zdaniem MĘSKIE wokale Dodano: 2007-11-12 00:01

Freddie Mercury :!:


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2007-11-12 00:54

Vincent Cavanagh
Robert Smith
Chris Corner



Re: Najlepsze Waszym zdaniem MĘSKIE wokale Dodano: 2007-11-12 08:16

HardKill napisał(a):
Freddie Mercury :!:


ale Fredek jest poza konkurencja - to oczywista oczywistość :lol:


.


Najlepsze Waszym zdaniem MĘSKIE wokale Dodano: 2007-11-12 16:26

Harlequin napisał(a):

Cytat:
ale Fredek jest poza konkurencja - to oczywista oczywistość Laughing


Właśnie moim zdaniem to najlepszy wokal męski :!: O :!: oczywista oczywistość , no chyba że mówimy o żyjących :D


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2007-11-12 20:31

Ozzy Osbourne, robert plant, Eddie Vedder, Layne Staley, Lemmy Kilmister



Dodano: 2007-11-12 21:10

Andreas Hedlund :D bezapelacyjnie jak dla mnie.....


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-11-13 21:43

To ja jeszcze dorzucę G. Butlera...
ah ten głos Upiorrrra :D



Dodano: 2007-11-13 22:06

W zasadzie wszystkie najwazniejsze ikony mikrofonu wystapily już w tym wątku, więc na dobitkę dokładam wokalistów King Crimson - byłego (Greg Lake) i obecnego (Adrian Belew). A kto słyszał, ten wie. :)



Dodano: 2007-11-18 20:07

Każdy wokal ma w sobie coś innego <no, prawie każdy>, więc wybór ciężki. Ale dreszcze przechodzą mnie jak słyszę:
Piotrka Roguckiego z Comy
Ofc Kurta Cobaina
i słabość /sentymentalizm/ do Jamesa Hetfielda, choć jego głos to żadna perełka. Ale kocham. Na pierwszych płytach tak cudownie nieoszlifowany... czysta rozkosz.

I tak troszkę spoza klimatu Wink
Słabość do Jacka Komana za tango "Roxanne" z Moulin Rouge,
Sting,
Kuba Szydłowski - aktor musicalowy. Czysta rozkosz. Njapiękniejszy, no prawie najpiękniejszy polski głos.
I jeszcze mało zanany ale wydający z siebie cudowne dźwięki Mateusz vel. Mateo Pospieszalski. Polecam wklepać na youtubie i posłuchać mateosongów. Cudowny.



Dodano: 2007-11-30 21:59

wymienie zespolami
Death,Vesania,Black Sabbath,Judas Priest,Slayer


Gdy patrzysz w otchłań, otchłan patrzy w ciebie ...


Dodano: 2007-11-30 23:23

Jak dla mnie...
Przede wszystkim Rysiek Riedel-i on jest dla mnie poza wszelką kolejnością:)
a także: Peter Steel(TON) - uhh...co tu dużo komentować :twisted: ,Mikael Akerfeldt(Opeth), Freddie Mercury i oczywiście Czesław Niemen...
No,byłoby więcej,ale skleroza nie boli...heh


"Zmiany zachodzą tylko wtedy,gdy idziemy pod prąd,kiedy robimy coś całkowicie wbrew wszystkiemu,do czego przywykliśmy..."


Dodano: 2007-11-30 23:53

Słyszałam kiedyś utwór gościa który się nazywał Tilo Wolf (hehe, minęły lata a ja pamiętam, bo moja koleżanka nazwała psa Tilo )Jakoś tak :) Ładny głos. I Nick Cave - jego głos też mi się podoba.
Chyba zdecydowanie lubię wokale niskie, i nieco "mruczące"



Dodano: 2007-12-01 09:25

Alpha-Sco napisał(a):
Słyszałam kiedyś utwór gościa który się nazywał Tilo Wolf (hehe, minęły lata a ja pamiętam, bo moja koleżanka nazwała psa Tilo )


to wokalista Lacrimosy :D tak nawiasem
mnie na łopatki wokalem rozkłada Vladimir Lumi - wokalista zespołu Aberrant Vascular :twisted: Polecam kto tego nie zna


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-12-01 09:53

Dla mnie najleprzy męski wokal należy do Warrel'a Dane z Nevermore :D


Niczego nie można do końca przemyśleć, wszystko można do końca przetrwać.


Dodano: 2007-12-01 15:08

Decadence napisał(a):

to wokalista Lacrimosy :D tak nawiasem

O, hihi, ups :)



Dodano: 2007-12-01 16:11

Freja napisał(a):
Dla mnie najleprzy męski wokal należy do Warrel'a Dane z Nevermore :D


zawsze miałem wrażenie że jego głos jakoś tak niezbyt pasuje do tej muzyki. jakby wokalne linie melodyczne nie bardzo pasowały do reszty.



Dodano: 2007-12-01 18:31

slatanic napisał(a):
[quote:fda1d29462="Freja"]Dla mnie najleprzy męski wokal należy do Warrel'a Dane z Nevermore :D


zawsze miałem wrażenie że jego głos jakoś tak niezbyt pasuje do tej muzyki. jakby wokalne linie melodyczne nie bardzo pasowały do reszty.[/quote:fda1d29462]

może i tak,ale dzieki temu ich muzyka jest dość osobliwa przynajmniej dla mnie :), a każdy ma inne zdanie ...


Niczego nie można do końca przemyśleć, wszystko można do końca przetrwać.


Dodano: 2007-12-01 19:14

Dla mnie najlepszymi męskimi wokalami są:
1.Philip Anselmo - Pantera
2 Roman Kostrzewski - Kat
3.Chuck Billy - Testament
4.Ronnie James Dio - DIO, Black Sabbath
5.Artur Gadowski- Ira
6.Marilin Manson
i wiele by tam się zapewne jeszcze znalazło...ale tak wstępnie niech będzie taka lista.



Dodano: 2007-12-02 00:26

ostatnio często gęsto słucham Billego Idola. niespotykane połączenie profesjonalnego luzu wokalnego :)



Dodano: 2007-12-06 01:01

W szczególności ten jego wokal kapitalnie brzmi w takich hiciorach jak Rebel Yell czy White Wedding :wink:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-12-06 09:11

Dallas Toler-Wylde z Nile'a. Głęboki growl a jednak w miarę zrozumiały.


Jam tej siły cząstką drobną, która złego chce, a zawsze czyni dobro.


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło