Dodano: 2009-01-17 03:25
A to rzeczywiście nie zrozumieliśmy się. Przepraszam :)
A jeżeli chcesz przytyć to lepiej rozbudować mięśnie. Jeżeli nie masz problemów z przyswajaniem białka to polecam jeść je + wysoko węglowodanowe posiłki + ćwiczenia fizyczne. Powiększając tkankę mięsniową przytyjesz w znaczeniu nabierzesz masy. Oczywiście mówię o normalnym zywieniu a nie szprycowaniu sie koksem. Poza tym... Tkanka tłuszczowa (zbyt duża) nie jest zdrowa 
Dodano: 2009-01-17 03:30
| SolitaryAngel napisał(a): |
| No to ma powód do zmartwień na porządku dziennym piję 4-6 kufli herbatki :) faktycznie każda herbatka zawiera śladowe ilości kofeiny lecz ta ilość zależy głównie od rodzaju herbaty, a podobno w tym Yeraba Mate jest duża zawartość kofeiny :) |
Bez przesady... nie w każdej Mate jest kofeina. Poza tym Mate zawiera mateinę, która działa pobudzająco ale nie jest tak niedobra dla organizmu jak kofeina.
Testowałem na sobie. Wyniki w ambulatorium zadziwiły panie
Oczywiście jak najzdrowsze jedzenie (dużo warzyw) + herbaty typu Mate, zielona, czerwoan, biała, ziołowe (kawy nie pijam) + ruch (ale bez wyczynów) + rzadkie spozywanie alkoholu + nie palenie.
Dodano: 2009-01-19 08:30
| janciovodnik napisał(a): |
| Poza tym jeżeli chce ktoś schudnąc powinien zacząć od zmniejszenie żołądka |
yyy... operacyjnie? ;>
panowie, bez paniki. nie staniecie się nagle szkielecikiem obciągniętym skórą z powodu picia herbaty [jakiejkolwiek] :roll:
life * is a state * of mind
Dodano: 2009-01-19 08:44
Dla mnie nie ma poranka bez kubka herbaty :) Właśnie piję zwyczajną czarną by Tetley, do śniadanka idealna :)
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2009-01-19 15:03
zielona z wanilią:))) całkiem smaczna...tym bardziej, że nie przepadam za herbatą.
Dodano: 2009-01-19 15:17
| Kirie napisał(a): |
| Dla mnie nie ma poranka bez kubka herbaty :) |
o, dokładnie tak ;o) moja alternatywa dla porannej kawy.
herbata z drzewem sandałowym jest bossska... a czarna ze śliwką i cynamonem jeszcze lepsza <3
life * is a state * of mind
Dodano: 2009-01-19 18:22
jeśli czarna, to tylko Earl Grey :)
"wybrednie w różach wymarzając kolor czarny"
Dodano: 2009-01-19 20:14
hmmm....ja piłam z imbirem i mango - świetnie rozgrzewa
Dodano: 2009-01-19 20:20
| Giftmascherin napisał(a): |
| bananowo-wiśniowa ^^ |
A gdzie można taką dostać? Brzmi przepysznie :)
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2009-01-19 20:25
A pyszna pyszna ^^ myślałam,że w Polsce nie jest dostępna,ale się miło zaskoczyłam.Znajdziesz ją w ...Rossmanie
King's Crown ^^
Dodano: 2009-01-19 20:28
| Giftmascherin napisał(a): |
A pyszna pyszna ^^ myślałam,że w Polsce nie jest dostępna,ale się miło zaskoczyłam.Znajdziesz ją w ...Rossmanie King's Crown ^^ |
Dzięki! Zaskoczyłaś mnie tym Rossmanem. Ja ogólnie uwielbiam wszystko, co wiśniowe i bananowe więc jak przeczytałam o tej herbacie...
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2009-01-19 20:36
Prosze
i pyysznego rozkoszowania zycze :) zazwyczaj takowe herbatki z Niemiec sobie sprowadzałam...a teraz nie musze...są różniaste smaki waniliowo-malinowe itp. :)
Dodano: 2009-01-19 20:49
| Giftmascherin napisał(a): |
Prosze i pyysznego rozkoszowania zycze :) zazwyczaj takowe herbatki z Niemiec sobie sprowadzałam...a teraz nie musze...są różniaste smaki waniliowo-malinowe itp. :) |
Chętnie spróbuję. Brzmi zachęcająco :)
Dążenie do ...
Dodano: 2009-01-19 21:21
| CzarnaMamba napisał(a): |
| Czarna herbata z imbirem. |
a pfe, mam awersję do imbirowej po spróbowaniu dilmah o takim właśnie smaku...
wspomniana wiśnia z bananem rzeczywiście dobra, choć ostatnimi czasy coś mi się zbrzydły wszelkie napary na hibiskusie. wolę rooibos z suszonym bananem i kostkami karmelu ^^
life * is a state * of mind
Dodano: 2009-01-22 07:52
Ze względu na wszech panującą grypę skusiłam się na herbatę z miodem i cytryną...bleee nie dla mnie
Dodano: 2009-01-22 13:55
| efunia napisał(a): |
Ze względu na wszech panującą grypę skusiłam się na herbatę z miodem i cytryną...bleee nie dla mnie![]() |
cytryna & miód - miodzio :)) ja natomiast popijam teraz miód i mięta - średnia dla podniebienia
Dodano: 2009-01-22 14:56
Właśnie popijam kupną herbatkę z dodatkiem mięty i muszę przyznać, że nijak się to ma do własnych mieszanek wywarów z ziół owoców dodawanych do przeciętnej herbatki:)
Non interest, quid morbum faciat, sed quid tollat
Dodano: 2009-01-28 09:00
ostatnio popijam yerba mate , calkiem smaczna ale jakos niespecjalnie mnie ozywia , jednak co kawa to kawa :D
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Dodano: 2009-01-28 09:42
| cold_sea napisał(a): |
| ostatnio popijam yerba mate , calkiem smaczna ale jakos niespecjalnie mnie ozywia , jednak co kawa to kawa :D |
Kolega kupił sobie guaranę, co by mieć wiekszego kopa w pracy :D . Jednak stwierdził, że zdecydowanie nie działa, podobno tylko miał zawroty głowy i się spocił blee
Dodano: 2009-01-28 10:40
| efunia napisał(a): |
| [quote:23f7c99270="cold_sea"]ostatnio popijam yerba mate , calkiem smaczna ale jakos niespecjalnie mnie ozywia , jednak co kawa to kawa :D |
Kolega kupił sobie guaranę, co by mieć wiekszego kopa w pracy :D . Jednak stwierdził, że zdecydowanie nie działa, podobno tylko miał zawroty głowy i się spocił blee[/quote:23f7c99270]
moze chcialby sie spocic w wystepie reklamowym
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Dodano: 2009-01-28 10:57
| efunia napisał(a): |
| [quote:b1c0785da1="cold_sea"]ostatnio popijam yerba mate , calkiem smaczna ale jakos niespecjalnie mnie ozywia , jednak co kawa to kawa :D |
Kolega kupił sobie guaranę, co by mieć wiekszego kopa w pracy :D . Jednak stwierdził, że zdecydowanie nie działa, podobno tylko miał zawroty głowy i się spocił blee[/quote:b1c0785da1]
Na mnie działała podobnie.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2009-02-01 13:58
Yerba mate?
Mate piłam raczej przeróżne smakowe, ale raczej nie pijam tej herbaty z ranka, bo po paru godzinach zdarza się po niej mi mieć zjazd jak po kawie, dopada zmęczenie itd. Za to rewelacyjna sprawa na długie wieczory kiedy trzeba siedzieć nad projektem czy jakimś tekstem.