Dodano: 2009-02-22 14:39
A bio-active to czasem nie produkuje takich herbatek wspomagających odchudzanie? Czy to ta firma co robi różne, typu na podwyższenie libido, obniżenie ciśnienia itp?
Grejphruta wolę akurat "surowego".
Ta o której mówisz to z serii "magic fruits" a skrzyp niby na cere pomaga i włosy - wątpie.
Mam to w szafie herbaciano-kawowo-przyprawowej.
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-02-22 15:59
No mniej więcej. Ale o tych rzekomo podnoszących libido itp. - nie słyszałam. Skrzyp, skrzypem - nie zauważyłam, żeby komuś pomógł, zwłaszcza w śladowych ilościach zawartych w herbacie. Teraz popijam roiboos limetkową.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-02-22 18:53
Są takie różne z niby różnymi działaniami.
I podejrzewam, że żadna nie daje efektów.
Co najwyżej efekt placebo.
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-02-22 22:49
hmmmm ja i tak chetnie sprobowalabym, choc mam duze libido i bez takich gadzetow :) z herbat lubie jeszcze np. Yunan Black Tea
Dodano: 2009-02-22 22:49
Ale smakowo niezłe, a w herbatach głównie o to chodzi 
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-02-25 11:30
Moja kochana Dobra Dusza spod Lublina wyposażyła mnie w dwie pyszne herbaty, za chwilę w moim kubku pojawi się Płatek Śniegu 8)
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2009-02-25 14:00
To ja też chcę taką "Dobrą Duszę", tylko spod Krakowa.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-04-05 11:16
Herbata..?
Próbowałam chyba wszystkie dostępne(no może oprócz tych cudów które opisujecie. :D )
Biała, czarna, zielona, czerwona, odchudzająca, oczyszczająca, z mlekiem, ze śmietanką, z cukrem, bez, z sokiem, z żurawiną, z miodem, z fusów, z liści, z torebki... Osobiście najbardziej lubię zieloną(parzoną z liści), pu-erh(z fusów) i sagę z mlekiem. ^^
Dodano: 2009-04-06 19:31
teekanne - irish cream, moja ulubiona :D
Prawda jest córą czasu poczętą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności.
Dodano: 2009-04-06 19:37
Wampgirl napisał(a):
| Cytat: |
| To ja też chcę taką "Dobrą Duszę", tylko spod Krakowa. |
A ze Szczecina może być.... :wink: XD
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2009-04-06 23:05
Dzisiaj miałem okazję wypić prawdziwą Góralską herbatkę z dodatkiem śliwowicy... Dość mocna 
Non interest, quid morbum faciat, sed quid tollat
Dodano: 2009-04-07 18:06
Chętnie pozbędę się robisoos limonkowowej. Jakieś 6zł z przesyłką. Kupiona w Niemczech za 3,80 euro za 100g. Zostało ok. 45 g, jest bardzo wydajna. Cholernie źle mi się kojarzy ta herbata, pragnę się jej pozbyć. Reflektuje ktoś ? 
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-04-08 05:17
| thistle89 napisał(a): |
| Są takie różne z niby różnymi działaniami.
I podejrzewam, że żadna nie daje efektów. Co najwyżej efekt placebo. |
Cóż, część herbat (naparów, krzewów) może podnosić ciśnienie krwi. Można to wtedy interpretować jako podwyższone libido (o ile libido rozumieć w kategoriach fizjologicznych a nie psychologicznych).
Wszystkim, którzy nie mogą myśleć nie myśląc zarazem, czym jest człowiek, który myśli, tym wszystkim lewicowym i lewackim formom refleksji można przeciwstawić tylko filozoficzny śmiech - to znaczy, po części przynajmniej, milczący. (Foucault)
Dodano: 2009-04-08 11:58
A ja najbardziej lubię klasycznego Earl Greya 8) choć od czasu do czasu miło jest wypić coś ciekawszego w smaku i bardziej różnorodnego. Dilmah i Teakanne mają dobre herbaty smakowe...hym.
Lubię też zapodać sobie herbatę miętową. I wcale nie wtedy gdy mam zgagę ;]
"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"
Dodano: 2009-04-08 12:49
Dodano: 2009-04-08 14:27
Mięta, mięta, mięta... mięta. Czasami zwykła z biedroneksu. Moje gusta herbaciane są beznadziejne nie licząc mięty, bo i mięta rządzi.
Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.
Dodano: 2009-04-08 17:08
Zielona sliwkowa... niesposob teraz dostac jej nigdzie
poza tym kazda dobra:)
Obojetna mi byla mych ofiar udreka
Dodano: 2009-04-08 17:22
| FreddyKruger napisał(a): |
| Mięta, mięta, mięta... mięta. Czasami zwykła z biedroneksu. Moje gusta herbaciane są beznadziejne nie licząc mięty, bo i mięta rządzi. |
Miętowa ze sklepu?! Zniewaga! Weż ja Ci przyśle normalną - swojską, wiejską, już wysuszona. Nawet nie wiem jak kupna smakuje :/
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-04-08 18:16
A piłem i prawdziwą, ale chętnie skorzystam.
Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.
Dodano: 2009-04-08 18:25
Dawaj adres na priv :twisted: Ja tam zajada i Ci sparza ta arbata :wink: Eh ta moja uboga kaszubszczyzna :/
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-04-09 05:54
ziołowa z melisą, rumiankiem, dziką różą i szyszkami chmielu; i multum innych samemu przyrządzonych mieszanek ziołowych
Żyj i pozwól żyć innym; tak jak ty nie lubisz kiedy ktoś narusza twą przestrzeń życiową tak ty nie ładuj się na siłę w życie innych!!!
Dodano: 2009-04-09 20:09
Ja pijam mięte jak się czymś podtruje i mnie boli żołądek, bo tak to nie przepadam.
Od dłuższego czasu popijam sobie zieloną z maliną "bio active". Próbowałam różnych zielonych, ale jakoś ta mi podchodzi najbardziej 
Dodano: 2009-12-06 17:44
Ja najchętniej pijam herbatę zieloną sypaną, torebki nie są złe ale pije je tylko kiedy nie che mi się robić zielonej :) Najgorsze herbaty jaką piłam to chyba te z bio active ... Kiedyś myślałam że są one dobre itp. ale któregoś razu zaszłam do innego zielarskiego i kupiłam paczkę zwykłej senchki i smak był nie do porównania (oczywiście na plus ). :)
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota" Albert Einstein
Dodano: 2009-12-07 00:15
Biała i mate... no ale mate to nie herbata tylko yerbata 