Herbata.... Strona: 22

Dodano: 2010-02-18 09:15

Hm - ale oryginał od zbója to nie :)
A taka z kartonika kwadratowego jest dobra. Śliwkowa ładnie pachnie :)


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2010-02-18 12:22

Tak ja między innymi o tej piszę(śliwkowa to jeden ze smaków, bardzo fajna). Faktycznie rozgrzewa, tylko zastanawia mnie jedna rzecz, ten alkohol instant.



Dodano: 2010-02-18 12:37

Ta... Alkohol Jak sobie wlejesz to będziesz miała
Alkohol instant masz w spirytusie :)


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2010-02-18 18:07

thistle89 napisał(a):
[quote:df5a3233ad="janciovodnik"]Ostatnio Rooibos... no ale to nie herbata


Racja - to nektar dla wybranych :)

Rooibos i Kwiat hibiskusa - dla wysublimowanego podniebienia [/quote:df5a3233ad]


Eeeee tam... ja wolę czysty
dodatki tylko psują prawdziwy naturalny smaczek.



Dodano: 2010-02-18 18:18

Oj - źle mnie zrozumiałeś :) I ja źle napisałam.
Chodziło mi o dwa odrębne napary - Rooibos jako jeden i Kwiat hibiskusa jako drugi :)


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2010-02-18 18:24

Dzika róża, melisa i mięta wystarczą.


Co cię nie zabije, to cię wkurwi


Dodano: 2010-02-18 19:18

thistle89 napisał(a):
Oj - źle mnie zrozumiałeś :) I ja źle napisałam.
Chodziło mi o dwa odrębne napary - Rooibos jako jeden i Kwiat hibiskusa jako drugi :)


A to sorki... się nie zrozumielim droga Pani



Dodano: 2010-02-18 23:52

thistle89 napisał(a):
Ta... Alkohol Jak sobie wlejesz to będziesz miała
Alkohol instant masz w spirytusie :)


No właśnie :)
Ale nie zaprzeczysz,że lekko winowate to to jest. :D



Dodano: 2010-02-18 23:54

buu i nie zdążyłem wypić szesnastego earl greya w dniu dzisiejszym


forever alone immortal


Dodano: 2010-02-18 23:56 Zmieniono: 2010-02-18 23:57

rozbit napisał(a):
buu i nie zdążyłem wypić szesnastego earl greya w dniu dzisiejszym


Jakbyś posta nie pisał to byś zdążył :D

Gabriela - owszem. Czuć ferment po zalaniu :D


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2010-02-18 23:59

thistle89 napisał(a):
Jakbyś posta nie pisał to byś zdążył :D

woda wstawiona już była ale czajnik do najszybszych nie należy


forever alone immortal


Dodano: 2010-02-19 00:02

rozbit napisał(a):
[quote:1c3369253e="thistle89"]Jakbyś posta nie pisał to byś zdążył :D

woda wstawiona już była ale czajnik do najszybszych nie należy[/quote:1c3369253e]

Trza było chuchać :D


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2010-02-19 00:18

thistle89 napisał(a):
Trza było chuchać :D

bo nie urośniesz


forever alone immortal


Dodano: 2010-02-19 00:23

rozbit napisał(a):
[quote:ff64d257af="thistle89"]Trza było chuchać :D

bo nie urośniesz [/quote:ff64d257af]

Ja już swoje wyrosłam. Aż za dużo


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2010-02-19 00:44

a wracając do tematu herbaty to jedna z ciekawszych którą miałem okazje pić to czarna herbata dymiona czy nawet wędzona


forever alone immortal


Dodano: 2010-02-19 19:51

rozbit napisał(a):
a wracając do tematu herbaty to jedna z ciekawszych którą miałem okazje pić to czarna herbata dymiona czy nawet wędzona


Mój promotor ostatnio mi polecał wędzoną właśnie, rzecz dość egzotyczna, a ponoć bardzo smaczna. :)

Nie czytałam całego wątku, więc z góry kajam się, jeżeli pytanie pojawiło się już wcześniej - znacie jakieś dobre herbaciarnie w Poznaniu? Takie z mieszankami na wagę, na wynos? Ja kojarzę jedynie Dom Herbaty "Aromat" na ul. Wrocławskiej - przesympatyczne miejsce, ostatnio nabyłam tam pyszną herbatkę zieloną aromatyzowaną pomarańczowo-imbirową (IMHO idealna kompozycja na zimę), ale mają tam np. mało klasycznych herbat czerwonych (wg ichniejszego katalogu: tylko dwa rodzaje), co skłania do poszukiwań zasobniejszego przybytku - przy czym sprzedaż internetowa raczej mnie nie nęci, lubię np. powąchać mieszankę, nim ją nabędę, nie wspominając już o tym, że wybieranie herbaty w wonnym, ładnie urządzonym sklepie stacjonarnym ma w sobie IMHO jakąś, hm, "magię"?


"Mit Worten läßt sich trefflich streiten."


Dodano: 2010-02-19 20:03

Ja czasem zaglądam do Chimery na rogu Dominikańskiej i Żydowskiej ale nigdy tam nic na wynos nie kupowałem

W Tesco na Serbskiej jest sklep z herbatą

ale tam nigdy nie byłem więc nie wiem jak sprzedaż tam wygląda


forever alone immortal


Dodano: 2010-02-19 22:21

rozbit napisał(a):
Ja czasem zaglądam do Chimery na rogu Dominikańskiej i Żydowskiej ale nigdy tam nic na wynos nie kupowałem


widzę, że odwiedzamy to samo miejsce



Dodano: 2010-02-19 23:05

Taak, sklepy herbaciane są super.:)



Dodano: 2010-02-20 11:30

zgadzam się z tym tam nie dość, że zajebisty jest wybór herbat to każda z nich ma swój klimat



Dodano: 2010-02-20 11:32

rozbit napisał(a):
W Tesco na Serbskiej jest sklep z herbatą


W życiu bym nie pomyślała. O.o

Dzięki za namiary, niebawem się tam przejdę. :)


"Mit Worten läßt sich trefflich streiten."


Dodano: 2010-07-25 00:02

Ostatnio tylko czerwoną lub zieloną.
Czerwona - ciepła ( w moim rozumowaniu gorąca, ale nie wrzątek, choć wiem, że są tacy co wrzątek pić umieją - ja do nich nie należę ) dobrze robi na żołądek, na trawienie, podobnie jak czarna, tylko jakoś lepiej smakuje
Poza tym producenci twierdzą, że obniża cholesterol, ciśnienie i przyspiesza spalanie tłuszczyku (oj, kicia trochę go wyhodowała unikając spacerów po rozgrzanych słońcem ścieżkach )
Zielona - podobno ma działanie uspokajające i także poprawia trawienie, oczyszcza żołądek.
Jeśli ktoś lubi zimną, to mogę polecić, bo w upały działa naprawdę orzeźwiająco.
Zwykle sama w sobie ma goryczkowy smak - bardziej od innych rodzajów herbat - więc, jak ktoś lubi, to w gorące dni przyniesie mu stuprocentową ulgę.
A na chłodniejsze dni polecam wersję na ciepło

Ogólnie jednak, porównując te dwa rodzaje herbat, to na dzień dzisiejszy bardziej odpowiada mi czerwona.
Zobaczymy jednak za jakiś czas, bowiem organizm kobiecy lubi płatać figle.
Teraz np mam "okres na ogórki kiszone" - zobaczymy, jak długo potrwa?
Nie, nie jestem w ciąży - po prostu od czasu do czasu mam takie napady.
Kiedyś miałam na bezy, albo lody truskawkowe - ale to nic, przechodzi po pewnym czasie



Dodano: 2010-07-25 13:20

Odkryłem jakiś czas temu Teekanne Zen-Chai. Zielona z dodatkami, zdaje sie ze mango i cytryna ale smak jest dosc unikalny. Polecam.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2010-07-25 13:36

Na urodziny swojej siostrze kupiłam herbatę w liściach o smaku pina colady[ona uwielbia herbaty,zwłaszcza w tropikalnych smakach].Jej bardzo przypadła do gustu,a mi tym bardziej,heheh.


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-07-25 13:39

Lubię herbatę


Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło