Dodano: 2010-04-25 20:45
| gothcure napisał(a): |
| Dostaje szalu jak szeleszcza rozne ,papiery folie ,opakowania po chipsach i ogolne szelest wszystkigo co poadnie. |
Też tak mam - na kacu :D
Albo jak dziś - trzeciego dnia picia.
Nawet klawisze mnie przerażają.
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2010-04-25 21:10
| scarlet1590 napisał(a): |
To ja się chyba boję jasnych Kiedy tylko mogę gaszę światło |
ślepa będziesz i tyle
ja ostatnio mam fobie regulacji chwytacza w M-Type
mam nadzieję, że szybko przejdzie
Dodano: 2010-04-25 21:55
| thistle89 napisał(a): |
| [quote:40f2382763="gothcure"]Dostaje szalu jak szeleszcza rozne ,papiery folie ,opakowania po chipsach i ogolne szelest wszystkigo co poadnie. |
Też tak mam - na kacu :D
Albo jak dziś - trzeciego dnia picia.
Nawet klawisze mnie przerażają.[/quote:40f2382763]
Nie spodziewal bym sie za tak fajna kobitka tak moze łoic:)
Chwytac chwile ?
Dodano: 2010-04-25 21:58
| gothcure napisał(a): |
|
Nie spodziewal bym sie za tak fajna kobitka tak moze łoic:) |
wali w gardło jak stara baba !!! to nie przelewki hehe
Dodano: 2010-04-25 22:09
tak taa...kobitka ma łeb,a raczej gardzioło :) hehehe

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-05-23 16:32
Nienawidzę dużych owadów, szerszeni,szarańczy.
Gdy ktoś unosi głos, krzyczy, włącza mi się nastawienie raczej agresywne, nie przeprowadzę z kimś takim normalnej rozmowy.
Nienawidzę ciemnych, ciasnych pomieszczeń, piwnic. Nie potrafię spędzić kwadransa w piwnicy, o ile nie ma w niej światła i otwartych drzwi.
Nie wejdę na żaden balkon, o ile nie ma na nim barierki.
Im dalej w las, tym ciemniej.
Dodano: 2010-05-23 19:23
Zniosę osy,pszczoły,ale szerszeni nienawidzę.Na ich widok spier*alam jak najdalej od nich.
Ciemne i ciasne pomieszczenia czy też nieznane mi korytarze-mam jebitnego stracha i wolę się przejść wtedy z kimś mi bliskim,nawet pod rękę,niżeli bym miała sama się przeprawić.
Burze,są piękne fakt,ale od pewnego wydarzenia kiedy o mało co by mnie nie walnęło,to wolę na ich widok spieprzać.Najlepiej do domu czy też do sklepu.
Duże psy.Miałam niemiłe wydarzenie powiązane z dużym psem[podeszłam do niego za blisko i mnie chwycił zębami za przegub ręki,o tyle dobrze,że zdążyłam się wyrwać bydlakowi z pyska] i od tamtej pory wolę omijać je szerokim łukiem.
Nie cierpię też wysokości,lecz próbuję z tym lękiem walczyć jak się da.
Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.
Dodano: 2010-06-04 11:46
Od 3podstawówki unikam jak ognia wysokości, nawet na strych po drabinie nie wejdę, bo potem jest gorzej z zejściem.
Nienawidzę hałasu, potrafę całkowicie wyjść z równowagi jak słyszę jakieś dziwne i frażniące moje uszy odgłosy.
Światła w nocy, jak np. ktoś telefonem lub latarką świeci i w dodatku nie wiem kto to i skąd świeci.
Pająki i inne żyjatka, które są małe, wredne i gryzą.
"...gdy powrót do życia nie wywołuje entuzjazmu, sen niewiele może pomóc." - Maciej Przepiera
Dodano: 2010-06-05 00:25 Zmieniono: 2010-06-05 00:26
| HarmaaVesi napisał(a): |
|
Światła w nocy, jak np. ktoś telefonem lub latarką świeci i w dodatku nie wiem kto to i skąd świeci. |
ale jeśli ktoś gdzieś (pomijając cudze mieszkania bo nie robię włamów) świeci latraką to najprawdopodobniej ja :)
| Terhenetar napisał(a): |
| Nie potrafię spędzić kwadransa w piwnicy, o ile nie ma w niej światła |
Dioda Cree XP-G R4, reflektor teksturowany (orange peel), 4 tryby jasności SOS i stroboskop :) na minimalnym poświecisz z 20h, obudowa z lotniczego stopu aluminium, szybka z hartowanego
szkła z powłoką antyrefleksyją
zasilanie akumulatorek 1xAA (alkalicznych nie polecam - świecą krótko). Max przy mac jasności - 132 lumeny dla porównania latarka z kryptonową żarówką na 2xAA - 15lumenów. Mam trochę starszy model - ZAWSZE ją noszę przy sobie :) lub przynajmniej breloczek do kluczy na diodzie Nichia 5mm (10lumenów przez >6h zasilanie 1xAAA) również w obudowie z lotniczego stopu aluminium - mam pewność że nic jej się nie stanie nawet gdyby mi ją ktoś przejechał samochodem <lol>
| Terhenetar napisał(a): |
| Nie wejdę na żaden balkon, o ile nie ma na nim barierki. |
Co masz zrobić dzisiaj zrób jutro !! ------------------------------------------------- Ps. Jako, że koleżanka z oburzeniem stwierdziła że mój światopogląd jest odrażający i rodem ze średniowiecza myślę że będę tu pasował :P
Dodano: 2010-06-09 20:16
Najgorszy strach to myć otwarte oko... Brrr
"...gdy powrót do życia nie wywołuje entuzjazmu, sen niewiele może pomóc." - Maciej Przepiera
... Dodano: 2010-06-09 20:49
Moim najgorszym koszmarem życiowym jest... brak internetu!
A tak poważnie to nienawidzę ciemnych i ciasnych pomieszczeń.
A robię co chcę ! No, prawie co chce :)
Dodano: 2010-06-09 20:55
Fajna ta latareczka wolfj23
,ale cena już nie :)
Fenix LD10 R4: Cena - 195 zł,a to jeden z tańszych modeli.

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2011-09-07 11:57
Ja np. boje się jeździć samochodem, szczegolnie na tylnim fotelu jak nie widze co dzieje sie na drodze.
Pasy w zęby oczy zamkniete i jest dobrze :D
Dodano: 2011-09-09 19:09
A ja niczego się tak nie boję jak szerszeni , os , pszczół itp. ( z wyjątkiem trzmieli ) siadających lub krążących ( bzyczących ) w okolicy mojego ciała. Poza tym nie boję się niczego.
Dodano: 2011-09-10 16:22
Wysokości:) Cóż, wybrakowany ze mnie kot, ale kiedy mam pod sobą przepaść błędnik mi shizuje i się przewracam<lol>
Dodano: 2011-09-13 13:48
| shagi666 napisał(a): |
| A ja niczego się tak nie boję jak szerszeni , os , pszczół itp. ( z wyjątkiem trzmieli ) siadających lub krążących ( bzyczących ) w okolicy mojego ciała. Poza tym nie boję się niczego. |
ja też bo już mnie pogryzły, tyle, że osy są wg mnie pod tym względem gorsze, niż pszczoły.
Dodano: 2011-10-18 15:24
| shagi666 napisał(a): |
| A ja niczego się tak nie boję jak szerszeni , os , pszczół itp. |
Popieram całkowicie! Mam tą fobię odkąd pamiętam :<
Kiedy tylko mogę gaszę światło