Seriale. Strona: 10

Dodano: 2009-05-15 16:41

minawi napisał(a):
Ja właśnie skonczyłam piątą serię Lost'ów oraz czwartą (ostateczną) Battlestar Galactica i właśnie się zastanawiam, co teraz oglądać :lol:

na pewno nie seriale o lekarzach - straszna nuuuuda jak dla mnie :wink: :roll:

- Firefly (FXy robiło studio Zoic odpowiedzialne za efekty Battlestara :D), niestety dostał cancel po 13 odcinkach, ale warto obejrzeć te 13 odcinków plus film kończący. Świetna rola Summer Glau, ostatnio widzianej w "kronikach Sary Connor"
- IT crowd - prześmieszny, nie długi (6 epków na sezon - 3 sezony) sitcom w ordynarnie angielskim stylu.
- Dexter, ale nie możliwe, że jeszcze nie widziałaś :)
- Californication - David Duchovny jako pisarz, którego opuściła wena. Istna "sodomia i gomoria".
- Fringe - świeżynka z tego sezonu. Z początku trochę dziwny i niewiele mówiący, ale im bliżej końca sezonu tym lepszy. Właśnie niedawno został przedłużony.
- Chuck. Pozytywnie cukierkowy, przezabawny i praktycznie pozbawiony kiepskich odcinków. Komedia sensacyjna z mocnym nastawieniem na komedię.
- Jeremiah. Niektórym może się nie spodobać, ja go bardzo polubiłem. Post apo z tym, ze zamiast atomówek, światło dzienne ujrzało wredne choróbsko.
- Dead like me - mhroczna, czarna komedia o ponurych żniwarzach. Także pozbawiony słabych odcinków (tzn niedawno nakręcony film kończący nie był najwyższych lotów, ale to chyba przez długą przerwę od czasu emisji serialu. Bardzo oryginalny i wciągający.
To na dobry start :)


Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.


Dodano: 2009-05-15 16:53

FreddyKruger napisał(a):

- IT crowd - prześmieszny, nie długi (6 epków na sezon - 3 sezony) sitcom w ordynarnie angielskim stylu.


Richmond powala :D Nie wszyscy lubią ten typ humoru ale ja ich uwielbiam 8)



Dodano: 2009-05-15 17:25

No ale zapewne każdy choć raz widział Simpsonów :D Bart ze swoim starym powalają



Dodano: 2009-05-15 17:26

Ehh nic nie pobije Denholma i jego końca kariery biznesmena :D
http://www.youtube.com/watch?v=Ww4wuQSLimA


Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.


Dodano: 2009-05-16 21:55

Czy ktos z was oglądał Pod osłona nocy? Nie oglądałam ostatniego odcinka i nie wiem jak sie skończył ;/


www.myspace.com/muzycznawyprawadolorien http://www.myspace.com/elficzka Zapraszam na magiczną audycję w tą środę od 22:00 do 00:?? słuchaj http://www.asradio.pl/ lub bezpośrednio tu http://www.asradio.pl/AudioSupport_live.m3u


Dodano: 2009-05-17 05:19

Mówisz o "moonlight"? Niestety serial tak na prawdę nie został zakończony. To był po prostu kolejny fajny odcinek, których chciało by się więcej. Oczywiście posarali się to zrobić tak żeby wyglądało jak koniec. "Nie możemy być razem" bla bla bla, pocałunek i koniec. Ale historia dopiero przyspieszała, a tu nagle tak ostro po hamulcach.


Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.


Dodano: 2009-05-18 11:01

FreddyKruger napisał(a):
Ja właśnie skonczyłam piątą serię Lost'ów oraz czwartą (ostateczną) Battlestar Galactica i właśnie się zastanawiam, co teraz oglądać :lol:


Do twojej listy, pod która sie podpisuje z pewnością pasowałoby jeszcze:

"Jericho" - Ameryka po zdetonowaniu atomowek przez terrrorystow. Calkiem powazne podjecie tematu. Zadnych mutantow i cyber-kiczu. Losy malej miesciny ktora najmniej ucierpiala od katastrofy,

"Torchwood" - Walijski serial SF - troche serio a troche z przymruzeniem oka - do tego mowią z fajnym akcentem

"The Lost Room" - Mini serial - oglada sie go za jednym razem.

"Farscape" - Przygody statku kosmicznego, ktory jest w ciazy Pierwszy sezon w kazdym razie mi sie podobal. Dalszych na razie nie widzialem.

Polecam tez gorąco "Apparitions" - do ktorego zachecal juz wczesniej Allanon. Cała noc dzis nie spałem i obejrzałem cały

A generalnie "Firefly" i "Serenity" wymiata. Uwielbiam tego typu poczucie humoru, do tego dziki zachód i przeklinają po chińsku


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2009-05-18 11:33

amorphous napisał(a):
Polecam tez gorąco "Apparitions" - do ktorego zachecal juz wczesniej Allanon. Cała noc dzis nie spałem i obejrzałem cały


a o drugim sezonie ani słychu ani widu :cry: Zresztą podejrzewam, że nie bedzie drugiego sezonu, gdyż Martin Shaw zamierzał zrobić ino mini-serial, bo chciał zagrać księdza egzorcystę.
No ale dwa ostatnie odcinki były niezłe :]

Ciekawi mnie Jericho, bo lubię tematykę postapokaliptyczną. A słyszałem różne opinie, przeważnie takie, które nie powodowały chęci sięgnięcia za ten serial.

A ten The Lost Room - to coś ciekawego?



Dodano: 2009-05-18 11:49

Allanon23 napisał(a):


A ten The Lost Room - to coś ciekawego?


Na pewno warto, zwykly pokój motelowy, w ktorym na skutek pewnych wydarzeń zwykłe przedmioty nabraly szczegolych wlasciwosci. Urosly do miana artefaktow a ich kolekcjonowaniem zajmuja sie cale organizacje. Plot naprawde niezle przemyslany i dosc wartka akcja.

I jeszcze "Heroes" mi przyszedl do glowy. Taki lajtowy ale ale mnie sie podobal.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2009-05-18 12:13

BSG, Dexter, House, Heroes, IT crowd ;] kiedyś uwielbiałam "Czerwonego Karła" i "Co ludzie powiedzą"


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"


Dodano: 2009-05-20 07:50

amorphous napisał(a):
[quote:e48d65d2d6="Allanon23"]

A ten The Lost Room - to coś ciekawego?


Na pewno warto, zwykly pokój motelowy, w ktorym na skutek pewnych wydarzeń zwykłe przedmioty nabraly szczegolych wlasciwosci. Urosly do miana artefaktow a ich kolekcjonowaniem zajmuja sie cale organizacje. Plot naprawde niezle przemyslany i dosc wartka akcja.

[/quote:e48d65d2d6]

Zatem siegnę :) tym bardziej, że jest to mini-serial trzy odcinkowy ^^<ostatnio wkurzają mnie seriale-tasiemce-sezonowce, bo brak czasu nie pozwala tego wszystkiego ogarnąć>

EdiT: 20.05.

No właśnie, pytanie - Amorphousie ilez ten serial zawiera odcinków? Bo patrząc na filmweb, jest info o trzech, a patrząc gdzieś indziej widze ich aż sześć. A wszystko to jeden sezon. Rozumiem, że odcinków ma być więcej niż sześć? Czy po prostu to cały już cykl i historia kończy się z szóstym odcinkiem?(jak to było na przykład z Apparitions)



Dodano: 2009-05-20 10:57

Odcinki mają chyba po 90 minut, dlatego niektózy liczą je jako 2 jednostki telewizyjne (stąd 6). Jest to zamknięty miniserial i nie będzie więcej.


Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.


Dodano: 2009-05-20 12:08

FreddyKruger napisał(a):
Odcinki mają chyba po 90 minut, dlatego niektózy liczą je jako 2 jednostki telewizyjne (stąd 6). Jest to zamknięty miniserial i nie będzie więcej.


Acha. Thanks za info :) Dzisiaj wieczorkiem po pracy zaczynam przygodę :D



Dodano: 2009-05-21 16:15

Allanon23 napisał(a):
A ten The Lost Room - to coś ciekawego?

Już conajmniej 2 razy o tym pisałam - tyle, że podałam polską nazwę "Zagubiony pokój" - leciało to na tvp1 i teraz niedawno na AXN. Czy wszystko musi być po angielskiemu? :/

I co się qrwa będę czaić - oglądam "Brzydule". I nawet mi się podoba


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2009-05-21 16:34

Dr House. Otóż jegomość Dr. House mnie po prostu rozwala swoim sposobem bycia, a już nie wspomnę o jego niezwykle ciętej grze słów. Polecam.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2009-05-21 17:08

KostucH napisał(a):
Dr House. Otóż jegomość Dr. House mnie po prostu rozwala swoim sposobem bycia, a już nie wspomnę o jego niezwykle ciętej grze słów. Polecam.


Za chwilę lecą 2 odcinki na tvp 2 :) Ale ze względu na krążące burze zastanawiam sie czy je obejrze


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2009-05-21 20:20

thistle89 napisał(a):
[quote:7ae38db7fe="Allanon23"]A ten The Lost Room - to coś ciekawego?

Już conajmniej 2 razy o tym pisałam - tyle, że podałam polską nazwę "Zagubiony pokój" - leciało to na tvp1 i teraz niedawno na AXN. Czy wszystko musi być po angielskiemu? :/
[/quote:7ae38db7fe]

No ja jakoś nie mam ochoty przebierać w szesnastu stronach, aby wać panny wpisy dwa razy pisane przeczytać A że Amorphousa propozycje mnie zaciekawiły, więc grzecznie zapytałem cóż to za serial

Co do angielskiego,
Owszem, dlatego, że lubię tenże język xP



Dodano: 2009-05-21 20:47

Z seriali, które ostatnio mi się napatoczyły to - Harper's Island - jeśli ktoś lubił lekką infantylność Krzyku lub Koszmaru Minionego/Następnego Lata z pewnością polubi ten serial, który na szczęście ma tylko jedną serie i 13 odcinków no i kilka uroczych trupów już od pierwszych minut

drugim obrazem produkowanym przez HBO jest Carnivale - DOSKONAŁY SERIAL! niestety HBO wyprodukowało jedynie 2 z 6 zaplanowanych 12 odcinkowych serii - tymniemniej jeśli ktoś lubi klimat Ameryki początku XX wieku, cyrkowych dziwolągów - lekkie czary-mary i złego księdza gwałcącego panienki - to z pewnością znajdzie coś dla siebie


pozamieniałam się z amebą na rozum.


Dodano: 2009-05-21 21:03

thistle89 napisał(a):
Czy wszystko musi być po angielskiemu? :/


Nie - polskie filmy mogą być po polsku.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2009-05-28 13:55

Nowy serial - Mental - odwrotność House'a - psychiatra, który żyje życiem swoich pacjentów, jest wrażliwy, współczujący itd. a przy okazji stosuje dość odważne techniki zdrowotne, np każe swoim odjechanym pacjentom grać rocka na instrumentach albo rozbiera się do naga żeby udawać, że też jest chory - przyjemny serialik.


pozamieniałam się z amebą na rozum.


Dodano: 2009-07-19 16:42

Everybody loves Raymond, mój ulubiony amerykański serial obyczajowy wszech-czasów.

http://www.youtube.com/watch?v=XZHXMnC2qwk


Forever Begins.


Seriale Dodano: 2009-07-23 16:18

Hmmmm.... ostatnimi czasy z seriali to Dr.House i N.C.I.S. ....



Dodano: 2009-07-26 08:43 Zmieniono: 2011-03-11 17:50

Ostatnio rozwala mnie na całego serial brytyjski, coś ala Monty Python. Zwie się "Mała Brytania". Świetnie zagrany, a "skecze" co jeden albo lepszy, albo dobry. Jak dla mnie mocnym punktem jest "Jedyny Gej we Wsi" albo ""Niepełnosprawny" na wózku", albo przygłupia uczenica "nie bo, nie bo, bo nie":D. No ale momentów jest sporo. Dawno żem się tak nie uśmiał.
Teraz zaczynam drugi sezon, a potem obejrzę "Mała Brytania w Ameryce" :D



A tu pare mocnych momentów ^^



Dodano: 2009-07-26 09:47

a ja najbardziej lubię Cobrę xDD zawsze można przegapić początek bo i tak wiadomo, że zaczęło się od wypadku na autostradzie :D


better 'oops' than what if


Dodano: 2009-07-31 20:45

Najlepszy serial jaki kiedykolwiek powstał to oczywiście Twin Peaks. Jak ktoś nie oglądał to niech się zabije.
Z tych nowych, to tylko Weeds oglądam, całkiem spoko, a i tematyka blisko mojemu sercu :twisted:



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło