Violetta Sajkiewicz - teatrolog i krytyk sztuki oraz Robert Ostaszewski - prozaik, redaktor, krytyk literacki, to śląsko-krakowski duet, któremu udało się stworzyć chwytliwy i zabawny kryminał, z akcją osadzoną na Mierzei Helskiej. To właśnie tam podkomisarz Adam Tyszka postanawia wyjechać na urlop wypoczynkowy. Chce na chwilę uciec z domu, gdzie musi opiekować się stetryczałym ojcem oraz od pracy i szefa - nadkomisarza Edmunda Polańskiego, który coraz bardziej krzywo patrzy na jego niekonwencjonalne metody śledcze. Nie będzie to jednak spokojny schyłek wakacji...
Śledząc Chojnacką, Tyszka sam wpada w pułapkę, a następnie zostaje aresztowany przez miejscową policję pod zarzutem zabójstwa. Do akcji wkracza katowicki nadkomisarz Edmund Polański - bezpośredni przełożony Tyszki, jeden z najlepszych śledczych w kraju. Początkowo lokalna policja niechętnie patrzy na przyjazd Polańskiego i jego włączenie się do sprawy. Jednak dzięki jego wiedzy i profesjonalizmowi szybko podejmują współpracę. Tym bardziej, że miejscowi stróże prawa nie grzeszą inteligencją.
“Sierpniowe kumaki” pełne są błyskotliwych dialogów, zabawnych sytuacji i barwnych bohaterów. Poza tym jest to świetny przewodnik po atrakcjach turystycznych Helu i jego okolic, ze szczególnym naciskiem na muzea fortyfikacji, lokalne knajpki i smażalnie ryb. To wakacyjna lektura dla fanów kryminałów z wątkiem humorystycznym.
Wydawnictwo: W.A.B. (2012)