Nigdy nie miałem większego kontaktu z twórczością heavy/powermetalowego Grave Digger. "Tunes Of War" jest pierwszą płytą zespołu, którą miałem okazję poznać od deski do deski i szczerze powiedziawszy nie wiem czy jestem do końca przekonany do muzycznej wizje tego zespołu.
Pierwszy kontakt z tym zespołem należy uznać mimo wszystko za pozytywny. Poziom instrumentalny jest bezpretensjonalny i jedynie osoba wokalisty stanowi pewną barierę. Z drugiej strony nie odnalazłem tutaj niczego co by mnie porwało - nie jest to jakość Running Wild, Helloween czy choćby Rage. "Tunes Of War" to poprawny, niezły album, którego można posłuchać, ale lektura obowiązkowa to raczej nie jest.
Tracklista:
01. The Brave
02. Scotland United
03. The Dark Of The Sun
04. William Wallace (Braveheart)
05. The Bruce (The Lion King)
06. The Battle Of Flodden
07. The Ballad Of Mary (Queen Of Scots)
08. The Truth
09. Cry For Freedom (James the VI)
10. Killing Time
11. Rebellion (The Clans Are Marching)
12. Culloden Muir
13. The Fall Of The Brave
Wydawca: G.U.N. Records (1996)