Niejedno już słyszałem i na chwilę obecną chyba już nic nie jest w stanie mnie mocno zaskoczyć jeżeli chodzi metal, jednak wciąż takich wydawnictw jak “The Beauty of Chaos” rodzimego Eternal Deformity słucham z niebywałą wręcz przyjemnością. Już poprzednie wydawnictwo zespołu zatytułowane “Frozen Circus” wywarło na mnie mocne wrażenie, ale niniejszy album przesunął zespół w moim prywatnym rankingu do pierwszej piątki polskiej sceny.
Do końca roku jeszcze trochę zostało i w przyszłe szranki z “The Beauty of Chaos” stanie chociażby nowy materiał Asgaard czy Lux Occulta, ale na chwilę obecną nie wyobrażam sobie, aby ktoś mógł pozbawić w moim rankingu Eternal Deformity triumfu w kategorii najlepszy polski album roku 2012.
Ocena: 10/10
Tracklista:
01.Intro
02.Thy Kingdom Gone
03.Lifeless
04.Pestilence Claims No Higher Purpose
05.Caught out Lying
06.The Beauty Of The Ultimate End
07.The Sun
08.The Holy Decay
Wydawca: code666 (2012)