W światku technicznego death metalu niepodzielnie królują Psycroptic, Necrophagist i Spawn Of Possession. Tymczasem ni stąd ni zowąd pojawia się Anata, której najnowszy album zbiera rewelacyjne recenzje w prasie zagranicznej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że jest to już czwarty album zespołu!
Bo cóż z tego, że zespół instrumentalnie jest perfekcyjny, utwory nie są przekombinowane, są bardzo przemyślane, skoro muzyka nie ma tego "czegoś". Ja idę posłuchać "Gateways To Annihilation" Morbidów, a Anatę zostawiam innym.
Wydawca: Earache Records (2006)