Wydany przed dwoma laty nakładem Redrum 666 debiutancki krążek Absent określony został najlepszym krajowym wydawnictwem z gatunku brutalnego death metalu. To zdanie w sposób dobitny określa muzykę zawartą na "Audi ... Vide ... Sile".
Generalnie zarzuty mogą paść na trzy kwestie. Po pierwsze, bolączką Absent, podobnie jak większości zespołów z gatunku są bardzo monotonne i kompletnie nieczytelne wokale. Po drugie - można się przyczepić do faktu, że w szybszych partiach werbel jest bardzo słabo słyszalny, natomiast talerze brzmią za głośno. Po trzecie wreszcie - Absent nie jest raczej zespołem oryginalnym, który mógłby w znaczący sposób zawojować nie tylko światową, ale i rodzimą scenę.
Póki co "Audi ... Vide ... Sile" jest zwyczajnie dobrym wydawnictwem zawierającym dawkę dobrze zagranego brutalnego death metalu. Nie jest to jednak album, który na dłuższą metę mógłby gościć w odtwarzaczu, niemniej jednak warto obserwować rozwój tego zespołu.
Wydawca: Redrum 666 Records (2005)