Wydane w 2005 roku „Thematic Emanation Of Archetypal Multiplicity”, jest wprawdzie EP'ką, ale EP'ką godną uwagi. Uważny słuchacz utworów francuskiej grupy spostrzegł zapewne, że zespół ma tendencję do paradygmatycznych brzmień na swoich płytach, czy też wyrażając się precyzyjniej, do nagrywania albumów wokół pewnych muzycznych centrów.
Zarzut ten nie dotyczy „Thematic…”, najdojrzalszego muzycznie wydawnictwa zespołu. Utwory nie tylko różnią się od siebie, ale tworzą szerokie sonorystyczne spectrum dźwięków, wykraczające poza dogmatycznie pojmowany metal. Oprócz doomowych gitar i powolnej perkusji, mamy również powalające chórki i damskie wokale, gitarę przesterowaną, tak że brzmi niczym wiolonczela, samplowany śpiew imama i całą paletę preparowanych komputerowo trzasków, nieodparcie przywodzących na myśl Electro Acoustic Ensamble Evana Parkera, jedną z najlepszych formacji jakie dane mi było słyszeć (grająca jednak muzykę zdecydowanie trudniejszą i mniej jednoznaczną). Do tego dochodzi oczywiście atmosfera: zimna, ciężka i niebywale ciemna.
Opus magnum zespołu? Tracklista: 01. Enter (The Transformed God Basement)02. Level-1 (Nothing Is)03. Level-2 (Nothing Is Not)04. Level-3 (Nothing Becomes)05. Exit (Towards The Asylum)
Wydawca: Appease Me Records (2005)