Holandia to kraj, w którym dzieją się cuda! Można legalnie palić marihuanę, po uzyskaniu pełnoletności można wybrać płeć ... można też promować zespół usilnie etykietując go jako gothic metal. Within Temptation, bo o nim mowa, to doskonały przykład jak gothic nie powinien brzmieć! "Mother Earth" jest drugim pełnym krążkiem zespołu i chyba ich największym sukcesem komercyjnym! Celowo zaznaczyłem wyraz "komercyjnym" bo ciężko nazwać ten album sukcesem artystycznym!
Zespół nie posiada żadnych atutów! Nawet wokalistka nie należy do specjalnie urodziwych. Ci, którzy uważają, że Within Temptation gra gotyk ośmieszają samych siebie! Ci, którzy uważają, że Within Temptation gra metal ... odmówie za nich dziesiątkę różańca. "Mother Earth" jest apoteozą złego gustu, aprobatą komercyjnej sztampy wywołującej pogardliwy uśmieszek na twarzy. Fanom takich pseudogotyckich i komercyjnych kapelek jak Evanescence, Rammstein, HIM, The 69 Eyes czy Lacuna Coil ten albumik mógłby się spodobać ... nie ma tam bowiem NIC poza garścią słodkawych melodyjek.
W skrócie: użytkownicy DarkPlanet powinni ten album ... ten zespół ... podobne mu zespoły omijać szerokim łukiem.
Wydawca: DSFA Records (2001)