Thaw doczekał się w końcu pierwszego oficjalnego wydania mini-albumu "Advance MMXII", którego premiera prawie dwa lata temu zwróciła uwagę szerszego grona odbiorców na swoisty fenomen rodzimej sceny, jakim jest brawurowo łączący dziki black metal z super ciężkim drone/sludge sosnowiecki ansambl. Zespół na tę okazję przygotował dodatkowy premierowy 8-minutowy utwór, ukazując swoje jeszcze bardziej eksperymentalne i nieprzewidywalne oblicze. Partnerem Thaw w tym projekcie jest krakowski Outre, który w niedawno poszerzonym do 5 osób składzie prezentuje pięć premierowych kompozycji ujętych w formę mini albumu koncepcyjnego.
Zamierzałem się wybrać na koncert Marii Peszek. Plan uległ zmianie, gdy dzień przed wydarzeniem na przystanku tramwajowym zobaczyłem plakat zespołu Tymon & The Transistors. Obok zareklamowane były jednak jeszcze Drekoty. Ze względu na miejsce, brakowało tylko napisanego wielkimi literami refrenu utworu "Tramwaj", jednego z wielu kawałków grupy, które od roku, czyli od wydania "Persentyny", albo i dwóch, czyli od mojego pierwszego kontaktu z tercetem, obijają mi się o mózgoczaszkę. Decyzja została podjęta.
Nie wiem jak innym, ale mnie zespoły, w których frontman dobiera sobie coraz to nowy line-up zmieniający się właściwie z każdym kolejnym albumem, kojarzą się z absolutnym geniuszem, wizjonerstwem i paniką na dźwięk słowa „rutyna”. Tak właśnie postępuje Steve Austin i taki właśnie jest Today is the Day, dinozaury noise’u, zespół w pewnych kręgach kultowy.
Gdy Cannibal Corpse miało trzy płyty byłem wielkim fanem tego zespołu. W sumie to sentyment pozostał i jestem nim cały czas, ale wtedy męczyłem nałogowo te pierwsze trzy albumy, a szczególnie „Tomb Of The Mutilated”. Dlatego „The Bleeding” było przeze mnie bardzo wyczekiwane. I choć jest to naprawdę dobra płyta to pamiętam, że byłem trochę rozczarowany. Uważam, że nie dorównuje swoim poprzedniczkom.
Sumo666 : A owszem znakomity jak cholera. Patrząc z perspektywy czasu stawiam na r...
WUJAS : Faktycznie chyba miałem jakiś gorszy dzień:) Oczywiście album jest z...
XQWZSTZ : Pod względem kompozycji jest to chyba najlepszy krążek CC, chociaż p...
Debiutancki album Graveyard Drug Party zatytułowany "Paint Your Teeth" pojawi się w sprzedaży już 31 października. 1 listopada będzie można posłuchać całości. Album, który ukaże się na purpurowej kasecie magnetofonowej w ilości 60 egzemplarzy, składać się będzie z piętnastu utworów, z których niektóre można było usłyszeć na wydanym w ubiegłym roku albumie demo Graveyard Drug Party. Zespół przygotował też krótki filmik promujący wydawnictwo, który możecie zobaczyć poniżej.
Nowy mini album Black Altar, zatytułowany "Suicidal Salvation" jest już dostępny w sprzedaży. Całość ukazała się nakładem Darker Than Black Records jako digi pack. W przyszłym roku planowane jest wydanie wersji winylowej. Album zawiera utwory, które początkowo miały znaleźć się na splicie z Shining. Okładką zajęło się Babalon Graphics. To najlepszy materiał w dotychczasowej dyskografii Black Altar - zapewnia wydawca.
Jeden z graczy zrobił kilka zdjęć dokumentujących kompletnie nowy sieciowy tryb o nazwie "Extinction" - w ramach tego trybu przyjdzie nam walczyć z obcymi. Prawdopodobnie potyczki odbywać się będą na innej planecie pokrytej dziwaczną roślinnością. Nowy bonusowy tryb ma zastąpić znane nam zombiaki, które występowały w poprzedniej edycji Call Of Duty. Ma to być jeden z wariantów multiplayera dostępnych w nadchodzącej produkcji studia Infinity Ward. Tryb Extinction zostanie odblokowany po ukończeniu 5 misji w kampani dla pojedyńczego gracza.
Dwadzieścia lat od nagrania „Celtic Winter” Warheart Records zdecydowało się podrasować brzmienie i wypuścić ponownie na rynek kultowy, przynajmniej w kręgach miłośników krajowego black metalu, materiał Graveland. Na krążku zamieszczono dodatkowo alternatywną wersję wszystkich utworów z regularnego wydawnictwa, dzięki czemu całość trwa ponad godzinę.
oki : też tak uważam, tym bardziej, że materiał bardzo fajnie wydany. A i...
DEMONEMOON : Pamietam ich z okresu Carpatian... i dobrze ze bedzie mozna odsluchac Celtic...
Po „Scum” w Napalm Death nastąpiła jedna zmiana w składzie. Zespół opuścił Jim Whitely, a w jego miejsce pojawił się, będący przyszłą ikoną muzyki metalowej, Shane Embury. Poprawiła się też jakość grania choć styl pozostał ten sam. Na „From Enslavement To Obliteration” mamy aż dwadzieścia siedem kawałków, które rzadko kiedy przekraczają dwie minuty. Napalm Death kontynuował drogę muzycznej dewastacji spod znaku grindcorea jaką obrał na swojej pierwszej płycie.
leprosy : Dobrze, że na czasie avatar zmienilem, teraz jestem troo. Stare Napalmy ja...
DEMONEMOON : \m/
Harlequin : Najlepszy Napalm. Po prostu. Ta płyta ma wielką siłę rażenia, to jes...
Już za kilka dni, 7-9 listopada 2013 roku, odbędzie się kolejna, dwunasta już edycja Wrocław Industrial Festival. Znany jest rozkład godzinowy koncertów, który podajemy poniżej. Przez ostatnią dekadę festiwal stał się jednym z najważniejszych na świecie cyklicznych wydarzeń poświęconych popularyzacji dorobku artystycznego wykonawców, którzy poruszają się w obszarze szeroko pojętej muzyki industrialnej. Na festiwalu znajdziecie stoiska z płytami / koszulkami z dystybucji m.in: Klanggalerie, Wrotycz, Audiophob, Requiem, Lumberton Trading Co, Front 242 i praktycznie wszystkich występujących wykonawców.
Nie żyje Lou Reed. Legendarny muzyk rockowy zmarł w domu w niedzielę 27 października, miał 71 lat. Lou Reed był jednym z największych mistrzów rockowej piosenki, współtwórcą legendarnego The Velvet Underground, a potem solowym artystą opiewającym uroki i mroki Nowego Jorku. Wiadomość o jego śmierci jako pierwszy podał magazyn "The Rolling Stone". Przyczyna śmierci muzyka nie jest jeszcze znana. Wiadomo, że w maju 2013 roku Reed przeszedł operację przeszczepu wątroby. Sam przyznawał, że przez wiele lat pił i zażywał narkotyki. Na portalach społecznościowych coraz więcej internautów składa hołd zmarłemu.
Zespół Radioaktywny Świat udostępnił na kanale youtube teledysk do tytułowego singla z EP'ki "Fukushima moja miłość". Zespół wydał pierwszą EP'kę w 2012 roku, „Fukushima moja miłość” to druga płyta w ich dorobku. Radioaktywni do tej pory zagrali liczne koncerty w Warszawie i innych miastach, supportowali m.in. The Analogs, Zabili mi Żółwia, Komety, Dogbite i pojawiali się na imprezach takich jak Oldschool Fest i Dni Ursynowa. W najbliższym czasie grupa zagra w Warszawie i Poznaniu. Szczegóły podajemy poniżej.
Wydany w 2003 roku „Svidd Neger” jest już siódmą płytą Ulver. Po początkowych zmiennościach stylistycznych, zespół na dobre osiadł w ambiencie i z tym gatunkiem związał swoje dalsze losy. Jak na ambientowe standardy „Svidd Neger” to bardzo krótka płyta, trwa niewiele ponad pół godziny. Co ciekawe w tym czasie autorzy zdołali zmieścić aż szesnaście numerów. Na konstrukcję albumu na pewno wpływa to, że jest to soundtrack do norweskiego filmu o tym samym tytule. Filmu nie znam, więc w niniejszym tekście pominę ten wątek.
Trasa koncertowa Abracadabra Gothic Tour, która obejmuje 20 klubów w 20 największych miastach naszego kraju zmajduje się na półmetku. Closterkeller wybrał się w rasę już po raz dziewiąty w swojej historii. Podczas jej trwania naszej rodzimej gwiezdzie sceny goth towarzyszą formacje: UL/KR, Anteny, Same Suki, The Proof, Ophelion, Soma White, CH District, Deathcamp Project czy District.
Organizatorzy festiwalu Castle Party potwierdzili kolejnego wykonawcę, który wystąpi w Bolkowie w 2014 roku. Zespołem, który zasili skład festiwalu jest grupa Desdemona. Ta industrialno alternatywna formacja, była jedną z najczęściej wymienianych grup na forach i profilach fb festiwalu, jeżeli chodzi o to, kogo chcieliby zobaczyć uczestnicy na Castle Party Festival w 2014 roku. "Już dawno nie dostałem tylu listów z kraju i z zagranicy w sprawie grania na festiwalu" - podaje w zapowiedzi występu Desdemony Krzysztof Rakowski, organizator imprezy.
W dniu 27 września 1986 roku w Szwecji podczas trasy koncertowej autokar, którym podróżowała Metallica, wypadł z trasy i się przewrócił. W rezultacie śpiący z tyłu basista Cliff Burton wypadł przez okno i został przygnieciony pojazdem. Zginął na miejscu. Był to wielki szok nie tylko dla zespołu i jego fanów, ale dla całego muzycznego świata. Cliff był bardzo ważną postacią w zespole i jak niejednokrotnie podkreślali James i Lars, wywarł duży wpływ na ich umiejętności kompozytorskie. Mimo tak wielkiej straty Metallica pozbierała się i grała dalej.
DEMONEMOON : Mały pokojowy Nobel się należy. Zgadzam sie,oczywiscie...
zsamot : "Dyers Eve" to jak dla mnie najlepszy numer zespołu - mocno punkowy, prost...
Yngwie : http://www.youtube.com/watch?v=8x71Uo5VG6k Mały pokojowy Nobel...
Patrzę sobie na wydanie tego krążka i zastanawia mnie czy Diabula Rasa jest zespołem przeznaczonym na tzw. odstrzał przez swojego wydawcę. Z jednej strony wydaje się, że nie bo Moonlight Records rozsyła promówki i stara się by muzyka Włochów dotarła do jak najszerszego grona odbiorców, ale patrząc na okładkę tego krążka mam wątpliwości czy nie jest to próba storpedowania własnego wydawnictwa. W życiu nie kupiłbym krążka nieznanego mi bliżej zespołu (o Diabula Rasa słyszała zapewne garstka) z tak kiczowatym frontem. Ten front w połączeniu z dość specyficznym image zespołu – niczym wyrwani z ostatniego sezonu „Xena: wojownicza księżniczka” – nie sprawia najlepszego wrażenia. Na szczęście muzycznie jest znacznie lepiej niż w przypadku recenzowanego ostatnimi czasy krążka Artaius.
Z powodu choroby czterech członków zespołu VNV Nation, grupa zmuszona jest do przełożenia pierwszych dwóch koncertów podczas trasy "Transnational Tour". Koncerty w Warszawie i Karlsruhe zostaną przeniesione na styczeń 2014 roku. Bilety zachowują ważność na nowe daty wyznaczone na rok 2014. Europejska trasa Transnational Tour 2013 promuje najnowsze dzieło Wyspiarzy “Transnational”, którego premiera odbyła się we wrześniu tego roku. Nowe daty koncertów podajemy poniżej.
25 listopada nakładem SPV / Steamhammer, ukaże się najnowszy album słynnych hardcorowców z Nowego Jorku. Najnowsze dzieło Pro-Pain zatytułowane zostało "The Final Revolution". Jak przekonuje wokalista i basista Pro-Pain, Gary Meskil, to powrót kapeli do korzeni. "Muzyka jest dość mroczna, a groove i tempa przypominają klasyczne Pro-Pain, w odróżnieniu od "Straight To The Dome", który był dość thrashowym albumem" - wyjaśnia Meskil. 29 listopada 2013 roku koncertem w Annaberg Buchholz w Niemczech, Pro-Pain rozpocznie pierwszą cześć europejskiego tourne, promującego najnowsze wydawnictwo.