
Doskonale znany w metalowym światku gitarzysta grupy Born Of
Osiris w końcu rozwinął skrzydła! Mowa oczywiście o czarnoskórym wirtuozie 8
strunowej gitary, który uwolnił się wreszcie z sideł swojego zespołu, aby
pokazać nam muzyczną przestrzeń, a raczej przestworza, które stworzył na swoim
solowym albumie!
Komentarze Harlequin : Posłuchałem sobie i generalnie bardzo pozytywne odczucie: PLUS...
Harlequin : Gdzies mi to umknęło, musze koniecznie obadac :) jak posłucham to wyr...