Trwa koncertowa ofensywa Mentor. Diabelscy black / thrash / hc /rockn'rollowcy zaprezentują się wkrótce na dwunastu koncertach, w tym podczas ośmiu supportując grupę Decapitated podczas polskiej części ich trasy Killing The European Cult Tour 2019. Oprócz Mentora zagra na niej duński Baest. Równolegle z początkiem trasy, czyli 15 marca będzie miał swoją premierę na winylu ostatni album Mentor - "Cults, Crypts and Corpses".
Po „Creative Killings” Sinister został bez gitarzysty, gdyż zespół opuścił Bart van Wallenberg. Na jego miejsce, po czterech albumach przerwy, powrócił Ron van de Polder, ale pojawił się również całkiem nowy nabytek Pascal Grevinga. Więcej osób oznacza więcej możliwości, choć, szczerze mówiąc, w praktyce wcale tego nie widać. Owocem ich pracy została płyta „Savage Or Grace”, która chluby temu zespołowi raczej nie przynosi.
Killing Joke przebywa obecnie w trasie koncertowej "Laugh At Your Peril" z okazji 40-lecia działalności zespołu. Zespół wystąpi już za tydzień, 20 października w warszawskim Klubie Stodoła na jedynym koncercie w Polsce. Dodatkowo, aby uczcić tę imponujących rozmiarów i ambitną trasę, Killing Joke ogłasił wydanie niesamowitego boxu, w którego skład wchodzi: 16 kolorowych, podwójnych winyli, zestaw słuchawek i wiele innych gadżetów związanych z zespołem. Kolekcja będzie również dostępna na CD.
Dziwne są koleje płyty „Killing Machine”, gdyż w Stanach Zjednoczonych ukazała się ona kilka miesięcy później niż w Europie i to w dodatku pod tytułem „Hell Bent For Leather”. Z jednej strony wprowadza to małe zamieszanie w dyskografii Judas Priest, z drugiej jest mobilizujące dla kolekcjonerów, tym bardziej, że wersja amerykańska jest bogatsza o cover zespołu Fleetwood Mac. Przyznam też, że mimo tytułu, który widnieje w recenzji, tak naprawdę piszę właśnie o tym wydaniu, które kupiłem będąc w USA. Muzyka jednak tu i tu jest taka sama, podobnie jak okładka.
Wraz z agencją Live Nation zapraszamy do udziału w konkursie, w którym do wygrania jest jedno podwójne zaproszenie na koncert Killing Joke w Warszawie. Grupa świętować będzie swoje 40-lecie już 20 października w warszawskim Klubie Stodoła. Co więcej, aby uczcić imponujących rozmiarów i ambitną trasę 'Laugh At Your Peril’, Killing Joke ogłasza wydanie niesamowitego boxu, w którego skład wchodzi: 16 kolorowych, podwójnych winyli, zestaw słuchawek i wiele innych gadżetów związanych z zespołem. Kolekcja będzie również dostępna na CD.
konkurs : Prawidłowe odpowiedzi to: 1. "Rok diabła", 2. "Killing Joke" 1980. Nagrodę...
Eric De Windt nie zagrzał na długo miejsca w Sinister i na następcę „Aggressive Measures” trzeba było szukać nowego wokalistę. Chociaż słowo wokalistę jest tu nie do końca na miejscu. Na „Creative Killings” za mikrofonem stanęła bowiem Rachel Heyzer z Occult, co wywołało niemałe zaciekawienie, jak poradzi sobie w tak rzeźnickiej i skomasowanej muzyce.
Killing Joke z przyjemnością ogłaszają trasę koncertową "Laugh At Your Peril" z okazji 40-lecia działalności zespołu. Zespół wystąpi 20 października w Warszawie na jedynym koncercie w Polsce. Dodatkowo, aby uczcić tę imponujących rozmiarów i ambitną trasę, Killing Joke ogłasza wydanie niesamowitego boxu, w którego skład wchodzi: 16 kolorowych, podwójnych winyli, zestaw słuchawek i wiele innych gadżetów związanych z zespołem. Kolekcja będzie również dostępna na CD. Bilety na koncert w cenie 99 PLN trafią do sprzedaży 13 kwietnia o godz. 10:00.
Po „W.F.O.” w Overkill nastąpiła, nie pierwsza już, wymiana gitarzystów. Pozycje te obsadzili Sebastian Marino i Joe Comeau. Nie wiem jaki wywarło to wpływ na nową płytę „The Killing Kind”, gdyż wiadomo, że za kompozycje odpowiadają Blitz i Verni, ale jest to album, na którym zespół postanowił trochę poeksperymentować i wprowadzić pewne urozmaicenia do swojej muzyki.
Killing Addiction jest przedstawicielem starej szkoły death metalu z Florydy. Zespół powstał w 1989 roku w Ocala, mieście położonym 160 kilometrów na północ od Tampa. Po dwóch demówkach zainteresowała się nimi JL America, dzięki czemu, w 1993 roku udało im się wydać płytę „Omega Factor”. Rok później materiał ukazał się w Polsce, na kasecie licencyjnej Carrion Records, która właśnie powstała jako kontynuacja Carnage Records.
Moment, w którym Dave Mustaine wylatuje z Metallicy, dla wielu jest najlepszym jaki mógł się wydarzyć. Niesforny muzyk już niedługo bowiem spotyka Dave’a Ellefsona i wraz z nim zakłada nową legendę światowego metalu – Megadeth. Od tej pory ta dwójka ma stanowić filary tego zespołu i budować jego drogę na szczyt. Początki jednak były trudne. Brak pieniędzy, kłopoty z wszelkiego rodzaju używkami i wciąż zmieniający się skład, nie pomagały w rozpoczęciu kariery. Udało się jednak podpisać kontrakt z Combat Records i nagrać płytę. Krótką, z nienajlepszym brzmieniem, ale ostrą i bezkompromisową. Jej tytuł brzmi „Killing Is My Business… And Business Is Good!”
Knock Out Productions prezentuje klubowy koncert Killing Joke w Warszawie. Grupa powraca do naszego kraju po rewelacyjnym show, które odbyło się pod koniec ubiegłego roku w Krakowie. Prawdopodobnie każdy uczestnik tej imprezy potwierdzi, że zarówno frontman Jaz Coleman jak i cały zespół są obecnie w znakomitej dyspozycji. Kultowa formacja z Wielkiej Brytanii przyjedzie do Warszawy w roli headlinera, a w koncertowej setliście z pewnością nie zabraknie takich hitów jak: „Love Like Blood” czy „Eighties”. Koncert odbędzie się 19 czerwca do warszawskiej Progresji.
10 Czerwca 2017 roku w Klubie Gwint w Białymstoku odbędzie się impreza XX7 Anniversary of Dead Infection, podczas której zagrają: Dead Infection, Rotten Sound, Basement Torture Killings, Straight Hate oraz Cinis. Dead Infection to formacja wykonująca goregrind, powstała w 1990 roku w Białymstoku. Jest to w historii polskiego metalu drugi zespół po Vader, który podpisał kontrakt na wydanie CD/LP z zagraniczną wytwórnią.
Elektryzująca wiadomość dla wszystkich, którzy wybierają się na koncert Guns N’ Roses. Na tej samej scenie fani będą mieli okazję obejrzeć Killing Joke i Virgin. Utwory Killing Joke - ikony industrialnego rocka - to wybuchowa mieszanka rocka, inteligentnych tekstów i melodii new wave, z domieszką punkowego pazura, które podbiły serca fanów alternatywnej sceny muzycznej, a utwór „The Wait” coverowali giganci z Metalliki.
Aż cztery lata Type O Negative kazali czekać swoim fanom na następcę „World Coming Down”, ale za to jak już nagrali nową płytę, to od razu siedemdziesiąt pięć minut. Jak zwykle z okładki bije tradycyjna zieleń. Od razu też zostajemy urzeczeni typowym dla tego zespołu pesymizmem. Wydająca ostatnie tchnienie linia życia nabiera swojej martwej prostoty co uosabia fantastyczny tytuł „Life Is Killing Me”. Jak zwykle też jest czego posłuchać.
jedras666 : A ja o tej płycie... kompletnie nie wiem co powiedzieć. Jest tak zakręcona...
leprosy : Potężna, ciężka a momentami chwytliwa i intensywna. Szkoda, że...
Knock Out Productions prezentuje koncert legendy industrialno-rockowego grania – Killing Joke. Brytyjska formacja swoje przemysłowe brzmienie, new wave’owe melodie i punkową zadziorność zaprezentuje 21 listopada w krakowskim klubie Kwadrat. Zespół znany jest z bezkompromisowego podejścia, niezwykle energetycznych występów, a frontman formacji Jaz Coleman nie stroni od kontrowersji – to wszystko gwarantuje, że będzie to niezapomniany koncertowy wieczór. A do tego Killing Joke nagrał jedną z najlepszych płyt zeszłego roku.
Szykował się ciekawy wieczór z muzyką instrumentalną. Po zapoznaniu się z próbkami twórczości obu projektów nastawiałem się na najlepsze. Międzynarodowa formacja z prowokacyjną nazwą zdawał się wykonywać jazzowy post metal. Z kolei polski duet robił wrażenie nieco jajcarskie. W składzie tych drugich wypatrzyłem jednak nazwisko poruszającego się sprawnie po różnych gatunkach muzycznych perkusisty, który moim zdaniem gwarantował, że ewentualny kicz będzie tylko pozorny. Łącznie dawało to zapowiedź koncertu finezyjnego, może i wirtuozerskiego, z ewentualnymi niespodziankami.
Norwescy śmierć metalowcy z Killing For Company połączyli siły z Via Nocturna przy wydaniu swojej najnowszej płyty pt. “House of Hades”. Stara szkoła death metalu spotyka się tu z technicznym, pełnym polotu graniem i oryginalnym stylem, który sprawia, że Killing For Company może być obecnie jednym z najbardziej obiecujących death metalowych zespołów w Europie. Od początku aż do końca, bezkompromisowo, ale z klasą Killing For Company dostarcza śmiertelną dawkę metalu w wybuchowej proporcji roszcząc sobie pretensję do sławy i chwały.
Killing Joke, jeden z najbardziej renomowanych i wpływowych zespołów rockowych, opublikował nowy teledysk do utworu "Euphoria". Kawałek znalazł się na ostatniej, szesnastej studyjnej płycie „Pylon”, która ukazała się 23 października 2015 roku. Niezwykła historia zespołu rozpoczyna się w 1978 roku w okolicznościach post punkowej sceny zachodniego Londynu, gdzie klasycznie wykształcony muzyk i wokalista Jaz Coleman, bębniarz Big Paul Ferguson, basista Youth i gitarzysta Geordie zainicjowali ruch wskrzeszenia ducha rock’n’rolla.
Killing Joke wprowadza światowy chaos swoją 16 studyjną płytą "Pylon". Nowy album ukaże się już jutro, 23 października 2015 roku. Brzmienie Killing Joke, opisane jako "dźwięk wymiotującej Ziemi", nieprzerwanie pełni funkcję antidotum dla mainstreamowej muzyki i korpo życia. Specjalnie dla czytelników naszego portalu Jaz Coleman udzielił wywiadu z okazji wydania nowego krążka.