Jakiś czas temu wpadła mi w ręce polecona przez znajomego płyta francuskiej solistki Aube Lalvée. Projekt Aube L nie jest zupełnie nowy, ale na pewno nie jest bardzo znany. Piosenkarka zadebiutowała w 2007 roku albumem “Hivers”, a potem co roku pojawiały się kolejne long playe: "Earth of Exile" "Life" i "Souls To The Wind". Najnowsza tegoroczna płyta, “I am”, jest kontynuacją tej tradycji.