Kolejny album brytyjskiej kapeli Motorhead trafi na półki sklepów muzycznych już niebawem, a mianowicie 29 sierpnia 2006. Zespół właśnie ujawnił okładkę swojego najnowszego krążka oraz listę utworów, które się na nim znajdą - a będzie ich 13.
Płyta zostanie wydana nakładem wytwórni Sanctuary Records. Nad brzmieniem albumu czuwał Cameron Webb, który współpracował z zespołem przy tworzeniu poprzedniego albumu pt.: "Inferno" (2004).
Po odejściu w 1993 roku z death metalowego zespołu Ceremonial Oath gitarzysta Oscar Dronjak założył własny projekt, który nazwał HammerFall i po niedługim czasie zaprosił do wspólnego grania Jespera Strömblada (muzyka In Flames). Obaj zadecydowali, że HammerFall będzie projektem, a nie pełnometrażowym zespołem, ale postanowili poszukać muzyków, którzy chcieliby z nimi grać. Zwerbowali do wspólnego grania następujących muzyków: Niklasa Sundina (gitara elektryczna), Mikaela Stanne'a (wokal) z grupy Dark Traquillity i Johana Larssona (gitara basowa).
I na cóż się pisarzu unosisz?
Nasz niemy Ikarze gdzies pośrodku ziemi niczyjej.
Pomykasz miedzy nami,
odejmując innym słowa od ust,
a wklejając do zachlapanego kawą zeszytu.
Nie śpisz, nie jesz, nie myślisz.
Niczym Orfeusz losu swemu rzucasz wyzwanie!
Niczym Syzyf wciąż toczysz ten marny bój...
Schodzisz za każdym razem do podziemi po Dantego nadzieję...
a wytaczasz głaz z czołem opuszczonym,
z twarzą umorusaną od nienawiści...
Baczysz biedny pod słońce,
z żalem w oczach do samego siebie.
Złożyłeś swe słowo na papierze Horacjański wysłanniku
złożyłes swą dusze na wiecznym pomniku.
Krakowski zespół Delight już od kilku dni poszukuje nowego perkusisty. Dotychczasowy członek kapeli - Piotr Wójcik - opuścił grupę. Odejście muzyka nie nastąpiło jednak w stanie niezgody z pozostałymi członkami Delight. Zespół rozpoczął zatem poszukiwania następcy Wójcika - dyspozycyjnego muzyka z okolic Krakowa. Obecny skład kapeli, to:
* Paulina Maślanka - śpiew,
* Jarek Baran - gitara,
* Marek Tkocz - bas,
* Grzegorz Gustof - gitara,
* Jakub "Cube" Kubica - klawisze.
Norweska grupa black metalowa - Immortal zagra w przyszłym roku kilka koncertów. Najważniejszy występ odbędzie się podczas kultowego festiwalu Wacken Open Air, który przewidziano na dni: 2, 3, 4 sierpnia 2007. Zespół jest bardzo dumny z zaproszenia na festiwal - tak twierdzą jego muzycy. Występ ma być jedynym koncertem w Niemczech oraz jednym z najbardziej ekskluzywnych występów kapeli.
Więcej o powrocie zespołu na scenę przeczytacie tutaj. Źródło: http://immortal.battlegrim.net
Drzewa przykryły się ledwo przejrzystą pościelą,
a nieboskłon rozmazany przez chmury
gwiazd nie okazuje.
Latarnie błyszczą do siebie głucho
zaś wirujące wokół nich owady odprawiają tajemnicze, dzikie tańce.
Kilometry dróg i chodników,
lasy słupów i znaków,
morza szkła i betonu.
Byliśmy gdzieś w środku tej dżungli.
Sami i niemi.
Była też i miłość.
Nieraz przeklinana,
nieraz odrzucana,
nieraz sama ukrywna.
Dziwna z niej była dama.
Czasem okrutna,
czasem roześmiana.
Czasem odnosze wrażenie jakbym należał do tych co nią gardzą,
do tych co gwałcą jej zasady.
Czasem się jej nisko kłaniam,
jeszcze cześciej odwracam wzrok.
A czy Ty, czy Ty moja ukochana również ją tak lekceważysz?
Nieraz obejmuje Ciebie głodnym spojrzeniem.
Gdy jestem sam...wciąż czuję Twój chłodny oddech na szyi,
Twoje zimne dłonie na plecach,
Twoje zimne pocałunki na ustach.
Zawsze byłem głodny.
Ten głód krąży w mojej krwi.
Ten głód drążący moje myśli.
Spoczywa już bądź na razie na łóżku,
kradzież snu należy do bestialskich poczynań.
Dziwnie śpi. Ułożona w poprzek, a z głową zwisającą nad ziemią
oddaje się nocy.
Tak, dziś nie mam siły na miłostki do późna.
Może jutro, może pojutrze, a może już nigdy
nie będe mieć siły, by się kochać z nią co noc,
a nastepnie rano budzić delikatnym dotykiem.
Śmiej się. Śmiej się jeszcze głośniej zegarze!
Oczywiście ty zawsze musisz kręcić nosem gdy patrzę w dal,
gdy wybiegam myślami ponad horyzont.
Możesz mnie bić,
bić aż uderzę głucho o ziemię ale jej nie ruszysz.
Nie oprzesz się jej,
nie dasz rady!
Twoje ręce są za krótkie by ją dosięgnąć,
a jeśli nawet to za słabe by niszczycielsko na nią wpłynąć.
Patrz na jej ciało,
słuchaj jej głosu,
poczuj jej zapach i przekonaj się o swojej bezradnosci.
Stoisz w miejscu.
Bezimienni poeci,
Bezimienne wiersze.
Zamknięte w ramie daty dni stworzenia.
Myślisz, Horacy, że pokolenie zapamięta
Numery alejek na cmentarzu gdzie spoczywać bedą
Ci jak dla nas współcześni słowo twórcy?
Widzisz, mój Panie.
Dziś dla pergaminu nie ma szacunku
A i atrament zasycha oblepiając rdzą stalówkę...
Gdybym chciał,
To napisałbym kilka wierszy bedąc tu w Warszawie.
Jednak nie chwytam myśli,
Jednak ich nie zatrzymuję.
Po prostu ulatują ze mnie wraz z dymem papierosa.
Widzę te słowa,
Chwytam je w palce niczym małą muszkę
I bacznie się im przyglądam,
I wnikliwie nad nimi rozmyślam jednak ich nie utrzymuję
I ulatują dalej...w inne próbujące uchwycić je palce.
Wena przychodzi nocą
Niczym ptak ślepo wlatując w okno
Jakoby wiatr wiruje po pokoju
Unosi myśliZakręca w powietrzu słowami i rzuca nimiTo o drzwi,To o ścianyPóty weń nie trafi.
Wena przychodzi nocąI potajemnie się do mnie zakrada.Siada obok,I szepcze, głaszcząc delikatnie palcem za uchemA ja uśmiechając się do siebieUkładam słowa jej myśliTo przyklejając jej piegi na końcu zdania,Tak podnoszę łzy,Dla myśli urwania...
Zespół The Vision Bleak wszedł do studia Klangschmiede Studio E, aby nagrać swoją nową płytę zatytułowaną „The Deathship Has A New Captain”. Muzycy zapowiadają, że nowy materiał będzie mroczniejszy, surowszy, pełny orientalnych riffów, zatracenia i horroru oraz sporej dawki śmierci. Płyta ma być bardziej orkiestralna oraz mają pojawić się partie klasycznego chóru w niektórych utworach za sprawą udziału „The Shadow Philharmonics”. Od strony tekstowej eksploatowane są różne tematy – mroczne baśnie oraz legendy z różnych kultur zespolone w dramatyczne pieśni. Na stronie wytwórni muzycznej www.studioe.de można już ściągnąć krótkie zapiski z pracy The Vision Bleak oraz najświeższe niusy dotyczące postępu prac.
Żródło: http://www.the-vision-bleak.de
Polski zespół God’s Bow ma problemy z wydaniem nowego materiału. Płyta „Folow” mimo, że zarejestrowana już w 2005r., nie ukazała się do dnia dzisiejszego! Pierwszy termin ukazania się nowego wydawnictwa God’s Bow przewidziany był już na zimę zeszłego roku. Powodem zaistniałej sytuacji jest rozpad wytwórni Black Flames Records. Album miał zostać wydany w formie digipack, a o oprawę graficzną zadbał Łukasz Pawlak. Nie jest jeszcze wiadomo, gdzie zostanie wydana nowa płyta - trwają jeszcze rozmowy z przedstawicielami różnych wytwórni. Nowy nie wydany materiał God’s Bow to 12 utworów:
- Empathy
- Tomorrow
- I Know
- Helpline
- Wave Awakes
- This Perfect Time
- Hike
- Mosaic
- Cold
- Under Heavy Sky
- Serenity
- Follow