Jak podała oficjalna strona, już niebawem, pod koniec wiosny powinna ukazać sie nowa płyta Marilyna Mansona o tajemniczo brzmiącym tytule "Eat Me, Drink Me". Tytuł niewątpliwie nawiązuje do ostatnich fascynacji muzyka tworczością Lewisa Carolla i jego "Alicją W Krainie Czarów". Wiadome jest, że Manson od czasów ostatniej płyty rozstał się z muzyką na rzecz reżyserii. Pracował nad swym pierwszym filmem "Phantasmagoria: The Visions Of Lewis Caroll", którego data premiery wciąż jest wielką niewiadomą.
Lucifer's Friend - niemiecki zespół powstały w 1970 roku, grający rocka z wyraźnymi wpływami jazzowymi i muzyki pop. Mimo tego, że Lucifer's Friend powstał w Niemczech oraz grał progresywnie nie można ich zaliczyć do nurtu krautrock, który był bardziej zorientowany na brzmienia elektroniczne.
„July” - taki tytuł nosi trzeci singiel grupy Katatonia pochodzący z ich ostatniej płyty „The Great Cold Distance”. Oprócz utworu tytułowego na płycie znajdziemy również nową wcześniej nie zrealizowaną kompozycję – „Unfurl”. Ponadto zespół przedstawia exluzywną zremiksowaną wersję „Soil’s Song”. Przeróbki utworu dokonał nie kto inny jak szwedzki artysta Kirsten Linder – poważany i ceniony za swoje pracę w zespołach Enter The Hunt, Dive oraz za różne inne projekty i kompozycje. Dodatkowo ma być do singla dołączone video zrealizowane przez Charlie’go Granberg’a. Płyta jako pre – oder oraz do ściągnięcia z strony zespołu jest dostępna już od 26 maja, w formie singla ma ujrzeć jednak światło dzienne 26 marca a.d. 2007.
Mayhem - norweski zespół black metalowy założony w Oslo w 1983 roku. Pierwszymi członkami zespołu byli dwaj szkolni koledzy, Manheim (perkusja) i Necrobutcher (gitara basowa).
Muzycy grupy Kamelot pracują nad nowym albumem w tajemnicy, zdradzając fanom niewiele szczegółów dotyczących nadchodzącego wydawnictwa. Płyta ma ukazać się na przełomie wiosny i lata tego roku. Całość materiału została już zarejestrowana, a producent Sascha Paeth pracuje nad jego zmiksowaniem w niemieckim studio nagraniowym Gate Studios. Podobnie jak to było w poprzednich albumach Kamelot o oprawę graficzną płyty zadba Mattias Norén.
Kolejna zapowiedź nowego albumu z wytwórni Prophecy Production – mowa o nowym dziele grupy Elend zatytułowanym „A World In Their Screams”. Płyta ta będzie trzecią częścią w serii „Winds” i „kontynuacją długiego epickiego poematu złożonego z tematów odwołujących się do starożytnych greckich autorów”.
Obecnie zespół prawie ukończył prace przy nagrywaniu – tak podsumowując swoje najnowsze dzieło: „będzie to najbardziej brutalny i pokręcony album w historii Elend”.
Grupa Antimatter pod skrzydłami wytwórni Prophecy Production zamierza opublikować nowy materiał zatytułowany „Living Eden” już 16 kwietnia. Wokalista grupy Mike Moss zapewnia, że będzie to najbardziej mroczny i najcięższy album w całym dorobku zespołu. Istotną różnicą, którą podkreśla frontman Antimatter, jest użycie gitar oraz energicznych partii perkusyjnych, czego nie było na poprzednim albumie „Planetarny Confinement”.
Lubicie stare nagrania Black Sabbath? Te z Ozzym na wokalu? Jeśli tak - ta płyta jest dla was! Dlaczego? Ano, jak to okreslił jeden z amerykańskich recenzentów "The Electric Sleep" to najlepsza płyta Black Sabbath od 25 lat. Chwila, chwila - przecież Black Sabbath nigdy nie nagrało albumu o tytule "The Electric Sleep", coś ty miły Zgredzie kręcisz! A kręcę szanowni, kręcę - ale mam nadzieję, że wstęp zaciekawił na tyle, że po te płytę sięgniecie - a warto, choćby z tego względu, że Sheavy jest jakby nowoczesnym wcieleniem Sabbathów, w pewnym sensie - ich przedłużeniem.
Wyobraźmy sobie, że David Bowie wyszedł za mąż za Toma Petty (Heartbreakers) i urodziło im się dziecko. Szczęśliwi rodzice nadali swojej pociesze ekscentryczne imię Dmitrij Flo. Dmitrij odziedziczył po tatusiach głos i pasję twórczą, ujściem dla której okazał się zespół Doppelganger.
Coraz większymi krokami zbliża się premiera pierwszego krążka
fenomenalnej grupy Hellyeah, którą tworzą m.in. Vinnie Paul (perkusja),
Chad Gray i Greg Tribbett (wokal i gitara), Tom Maxwell (gitara) oraz
Jerry Montano (bas).
Płyta ma się ukazać 10 kwietnia w USA. natomiast właśnie trwają
negocjacje na temat jej premiery w innych częściach świata.
Kiedy dowiedziałem się, że Annihilator ma wydać płytę w tym roku, myślałem, że zwariuję, byłem pełen optymizmu, gdyż z każdym newsem docierały do mnie coraz to nowsze wieści o tym, jaka to ma być płyta. A to, że będzie się nazywać "Metal", a to, że tacy czy inni goście się pojawią na niej. Wszystko zbierało się jakby miała wybuchnąć bomba pod nazwą Annihilator.
W maju będzie można kupić w sklepach najnowszy album zespołu Cage, zatytułowany 'Hell Destroyer'. Będzie to już czwarty album muzyków z U.S.A. Muzyka Cage, to połączenie rasowego thrash metalu z Heavy metalem. Na najnowszej płycie znajdzie się 13 nowych utworów. Bardzo oryginalną okładkę zaprojektował Marc Sasso, znany ze współpracy z takimi gwiazdami muzyki metalowej jak Halford, Dio, Morbid Angel czy Rob Rock. Album wyprodukował Richard Carr oraz Sean Peck - wokalista grupy - oraz gitarzysta Dave Garcia.
Milczenie grupy Ashes You Leave zostało przerwane w zeszłym roku, kiedy to zespół zamieścił na swojej stronie myspace utwór „Straned” z realizowanego nowego albumu, którego roboczy tytuł to „Songs of the lost”. Ma to być pierwsza płyta po długim okresie oczekiwania – aż od roku 2002, kiedy to ukazało się „Fire” – ostatni studyjny album Ashes You Leave. Grupa w zeszłym roku już wiosną ukończyła materiał. Prace nad „Songs of the lost” trwały między 20 marca, a 10 maja a.d. 2006 w Croatia in G.I.S.
Nowy singiel Clan of Xymox zatytułowany "Heroes" jest przygotowywany do wydania na 18 maja. Ma on zawierać dwie interpretacje utworu Davida Bowie. Zespół twierdzi, że nie jest prosto zcoverować tak wielki przebój ale lepiej go inaczej zinterpretować. Jedna z wersji ma być bardziej wolna w klimacie industrialnym natomiast druga o charakterze popowym. Na tym singlu również ma się znaleźć clip do utworu. W przyszłości grupa planuje załączyć jeszcze do tego singla utwór bonusowy.
Już niedługo bo 23 kwietnia a.d. 2007 pojawi się w sprzedaży długo oczekiwana płyta legendy norweskiego black metalu – nowy album grupy Mayhem zatytułowany „Ordo Ab Chao”. Dzieło to było anonsowane przez muzyków prawie rok temu i stanie się 3 studyjnym longplayem w dorobku po siedmioletnim milczeniu od ostatniego albumu – „Grand Declaration Of War”. Zespół zapowiadał już w maju zeszłego roku: „Jesteśmy bardzo skupieni i chętni do pracy nad albumem zupełnie jak wtedy w 1993 przy nagrywaniu naszej pierwszej płyty”.
28 maja 2007 roku Katatonia zamierza wydać nowe DVD oparte na materiałach zarejestrowanych podczas koncertów zespołu w ramach niemieckiego Summerbreeze Open air Festival 2006. Całość ma być zrealizowana w postaci podwójnego wydawnictwa tzn. albumu live oraz zapisu video. Nowy digipack będzie nosił tytuł "Live Consternation". Oprawę graficzną po raz kolejny zapewni Travis Smith ten sam, który projektował okładkę ostatniej płyty "The Great Cold Distance".
Co za wspaniałe dzieło!!! Tak można jedynie nazwać ten wybitny album Kanadyjczyków. Anihilator zawsze sprzedawał się niezgodnie ze swoimi możliwościami, wypuszczając potencjalne hiciorskie albumy, którym ciągle cos brakowało. Jednak "Set The World On Fire" ma wszystko, co potrzeba dobremu albumowi. Zróżnicowany, ekscytujący, pokazuje wszelkie zalety muzyki metalowej.
Grupa powstała w San Francisco w 1979 roku z inicjatywy Toma Huntinga (instrumenty perkusyjne, wokal) oraz Kirka Hammetta (gitara elektryczna). Pierwszy skład zespołu uzupełnił Geoff Andrews (gitara basowa), później dołączyli Paul Baloff (wokal) i Gary Holt (gitara elektryczna).
Muszę przyznać, że kiedy ojciec mówił mi kupe lat temu, że na Testament trzeba postawić juz krzyżyk, dlatego że z kapeli odszedł, Skolnick i Clemente - nie wierzyłem, że to mówi. Coś było nie tak. Ale jeśli chodzi o tamten okres trzeba niestety przyznać, że wielu fanów Testament tak samo myślało. Na rynku ukazała się wtedy EPka "Return To The Apocaliptic City". Po latach, co się okazuje?
Kiedy rozpadło się Sanctuary myślałem, że to będzie koniec tak świetnej muzyki, jaką prezentował ten zespół. Jednak myliłem się i to bardzo. Ze zgliszczy świetnej niegdyś kapeli Sanctuary powstał Nevermore. Po przeciętnej pierwszej płycie "Nevermore", zespół o krok do przodu. Materiał na "The Politics Of Ecstasy" jest zaskakująco zróżnicowany i nie tak jednostajny jak debiutancki album.