Dodano: 2007-04-19 13:00
Noooo dooobra...
Znowu mnie Żona będzie od leni wyzywać bo mi się czytać nie chce, ale...
Czy ktoś mi może w jednym poście podsumować, kiedy wyjazd, kiedy powrót, czy cena jest ostateczna i co zrobi się z kierowcą :twisted: ?
Dodano: 2007-04-19 13:01
Ja słyszałam, ze w tym roku ma być od piatku imprezowanie, a ewentualne czwartkowe zabawy we własnym zakresie. :wink:
Mon Mari...666 [img:dd992acbb5]http://img2.epuls.pl/images/smilies/mood_vampire_big.gif[/img:dd992acbb5] ...^V^
Dodano: 2007-04-19 13:18
| noone81 napisał(a): |
| Noooo dooobra...
Znowu mnie Żona będzie od leni wyzywać bo mi się czytać nie chce, ale... Czy ktoś mi może w jednym poście podsumować, kiedy wyjazd, kiedy powrót, czy cena jest ostateczna i co zrobi się z kierowcą :twisted: ? |
O ile dobrze wszystko zapamiętałem to wyjazd z Poznania ma być w czwartek 26 lipca jakoś koło południa. Powrót w poniedziałek 30 lipca. Z kierowcą nie ma być problemu bo to znajomy Schwei. Co do ceny to lepiej niech pani orga(zm)nizatorka :wink: się wypowie bo może cena na tego większego busa jest trochę inna!
Keep Talking...
Dodano: 2007-04-19 13:44
| SzalonyKapelusznik napisał(a): |
| [quote:bb7c5f51fb="noone81"]Noooo dooobra...
Znowu mnie Żona będzie od leni wyzywać bo mi się czytać nie chce, ale... Czy ktoś mi może w jednym poście podsumować, kiedy wyjazd, kiedy powrót, czy cena jest ostateczna i co zrobi się z kierowcą :twisted: ? |
O ile dobrze wszystko zapamiętałem to wyjazd z Poznania ma być w czwartek 26 lipca jakoś koło południa. Powrót w poniedziałek 30 lipca. Z kierowcą nie ma być problemu bo to znajomy Schwei. Co do ceny to lepiej niech pani orga(zm)nizatorka :wink: się wypowie bo może cena na tego większego busa jest trochę inna![/quote:bb7c5f51fb]
a kierowcę możemy np....zjeść :twisted: ...b.t.w. ma ktoś uprawnienia na kierowanie autobusem hahaaha
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-04-19 13:48
Ja przepraszam, ze się tak nie miło teraz wypowiem, ale... czy Wy kuźwa wszyscy bezrobotni jesteście???
No i Poznań fajny jest, ale ja z Faustusem musimy jeszcze z Gdańska sie do Was doczłapać :cry:
No to sobie pomarudziłam :)
Dziękuję za info Panu Szalonemu :)
A jak kierowca to znajomy Żonki, no to chyba nie musze pytać, czy w busie będzie wolno palić :twisted: ?
Dodano: 2007-04-19 14:05
A czemu niby ma to taki wielki związek z pracą? Zawsze brałem urlop na czwartek, piątek oraz poniedziałek i jakoś problemu niebyło. Chyba, że Noone masz jakiegoś nawiedzonego szefa to współczuję.
A co do palenia fajek w busie to (choć sam palę) wolałbym na postojach i podejrzewam, że tak właśnie będzie.
Keep Talking...
Dodano: 2007-04-19 14:19
No w sumie to ja sama sobie jestem szefem :)
a jeśli chodzi o urlop, to nie o siebie sie raczej martwię. No ale niech się mój towarzysz po prostu sam wypowie, bo może wyolbrzymiam
No a co tego palenia, ja bedzie tylko na postojach, to my do soboty nie zajedziemy 
Dodano: 2007-04-19 14:33
Co do Waszego dojazdu z Gdańska to będziecie mięli 2 ładne pociągi. Jeden o 5:13 - w Poznaniu będzie ok 9:40, drugi o 8:25 - na miejscu się znajdzie ok. 12:30.
Keep Talking...
Dodano: 2007-04-19 14:34
widzę, że się za mną stęskniliście :twisted: wypowiem się szybciutko i znikam spać, bo padam na pysio
- kierowcy mi nie zjadać :twisted: co do tego, co z nim zrobimy, to już ja się nim zajmę :twisted: w razie czego ja kilkakrotnie prowadziłam tego busa, ale uprawnień niet :twisted:
- palić w busie nie będziemy, ponieważ jadą z nami na pewno osoby niepalące... poza tym wyobrażacie sobie ten smród, jak kilkanaście osób będzie odpalało jednego papierosa od drugiego? postoje będą na życzenie, więc nie widzę problemu :)
- autobus będzie albo 20-osobowy, albo 25-osobowy, zależy to od tego, czy 25-tka będzie jeszcze w lipcu w bazie (ma zostać sprzedana), dokładniej będę wiedziała wszystko za kilka dni
- cena za 20-osobowego busa jest taka, jak już gdzieś tutaj napisałam, za 25-osobowego jest odpowiednio wyższa, jakieś 2,20 czy 2,30...
- wyjazd w czwartek tak żebyśmy wieczorem byli na miejscu, powrót w poniedziałek około południa
- Indra - pisałam do Ciebie wczoraj na gadu-gadu, ale albo zniknęłaś, albo nie dostałaś wiadomości (były wczoraj jakieś problemy z gg) ... lista jest zamknięta teoretycznie, tzn. jeśli mamy jechać tymi małymi busami, to nikogo więcej już nie mogę przyjąć... możesz albo zająć czyjeś miejsce, gdyby ktoś z listy zrezygnował, albo możemy wziąć większy autobus... tyle, że ten większy to jest 50-osobowy... i jeśli pojedzie nim jedynie około 30 osób, to zapłacimy drożej... chyba że ktoś ma jeszcze tylu chętnych znajomych, żebyśmy zapełnili 50-tkę, to nie ma sprawy... kierowca ma do mnie dzwonić w tym tygodniu, więc wtedy muszę mu już podac konkretną ilość osób......
Dodano: 2007-04-19 14:48
| SzalonyKapelusznik napisał(a): |
| Co do Waszego dojazdu z Gdańska to będziecie mięli 2 ładne pociągi. Jeden o 5:13 - w Poznaniu będzie ok 9:40, drugi o 8:25 - na miejscu się znajdzie ok. 12:30. |
Dźwięcznam ja, żeś Nam pkp sprawdził :) cmok
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| ...
- kierowcy mi nie zjadać :twisted: |
a spić w drodze go możemy :)?
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| co do tego, co z nim zrobimy, to już ja się nim zajmę :twisted: |
że niby kuźwa jak Lafiryndo :evil:?
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| - palić w busie nie będziemy, ponieważ jadą z nami na pewno osoby niepalące... poza tym wyobrażacie sobie ten smród, jak kilkanaście osób będzie odpalało jednego papierosa od drugiego? postoje będą na życzenie, więc nie widzę problemu :) |
czyli tak, jak już razem z Regiskiem ustaliliśmy
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| - Indra - pisałam do Ciebie wczoraj na gadu-gadu, ale albo zniknęłaś, albo nie dostałaś wiadomości (były wczoraj jakieś problemy z gg) |
to prawda
No i wydaje mi się, że nadwyżke w postaci jednej osoby zawsze można przemycić
Co do busa 50 osobowego, to lepiej nie zaczynać tematu. Nie uzbieramy tyle ludzi i z dopłatą za puste fotele wyjdzie nam drożej niż pkp.
Jesli zorganizuje się kolejna grupa, to po prostu niech sobie rezerwują drugiego busa i umówimy z nimi wyjazd z jednego miejsca, coby w drodze sie na fajeczce spotykać/zamieniac
Dodano: 2007-04-19 16:41
Żadnego mi palenia (fajek) w busie, bo ZBANUJĘ :!: :!: :!: :evil:
:wink:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-04-19 18:32
| minawi napisał(a): |
| Żadnego mi palenia (fajek) |
jak i innych rzeczy ... :twisted:
Dodano: 2007-04-19 19:04
| noone81 napisał(a): |
|
a jeśli chodzi o urlop, to nie o siebie sie raczej martwię. No ale niech się mój towarzysz po prostu sam wypowie, bo może wyolbrzymiam
|
Hmm coz ja moge powiedziec. Dzieki Noonka ze pamietasz o moim zardzewiałym hełmie. A wracajac do tematu - to zrobie wszystko zeby pojechac (w koncu Mortiis bedzie). W razie jakbym mial nawalic to napewno poinformuje o tym Asie. Nawalic moge tylko wtedy jesli mi sie trafi jakas zagraniczna delegacja. Dlatego trzymam sam za siebie kciuki zeby nic takiego nie nastapilo...bo ja chce z Wami
Pozdrawiam
dr Faust
Dodano: 2007-04-19 19:04
Z wielką chęcią dam się przemycić :)
Jednak pociągiem samej niezbyt ciekawie w porównaniu do podróży takim rozbawionym i pijanym środkiem transportu :lol:
Dodano: 2007-04-19 19:24
| noone81 napisał(a): |
|
No i wydaje mi się, że nadwyżke w postaci jednej osoby zawsze można przemycić
|
Zgadzam sie z przedmowca czyli Gdansk jest za przemyceniem Indry, \
W razie co moge jechac na stojaco
Dodano: 2007-04-19 20:24
| dr_Faustus napisał(a): |
...W razie jakbym mial nawalic to napewno poinformuje o tym Asie. Nawalic moge tylko wtedy jesli mi sie trafi jakas zagraniczna delegacja. Dlatego trzymam sam za siebie kciuki zeby nic takiego nie nastapilo...bo ja chce z Wami
Pozdrawiam dr Faust |
Jak Ty nie pojedziesz to ja Ci nawalę :evil: metalowym drutem 'fi30' po tym Twoim chełmie
Dodano: 2007-04-19 21:36
| noone81 napisał(a): |
|
Jak Ty nie pojedziesz to ja Ci nawalę :evil: metalowym drutem 'fi30' po tym Twoim chełmie ![]() |
Zamiast walić mi po hełmie (jeszcze odciskow mi narobisz na moich szarych komorkach) to lepiej przylacz sie do trzymania kciukow, zebym spokojnie mogl jechac...
Dodano: 2007-04-19 22:01
| dr_Faustus napisał(a): |
| Zamiast walić mi po hełmie (jeszcze odciskow mi narobisz na moich szarych komorkach) to lepiej przylacz sie do trzymania kciukow, zebym spokojnie mogl jechac... |
Trzymanie kciuków masz u mnie zagwarantowane Doktorku :)
No to jeszcze chciałam zapytać co z tym noclegiem? Ktoś się będzie dowiadywał? Załatwimy coś żeby jak największą grupą się trzymać? Czy każdy na własną rękę/nogę
?
Dodano: 2007-04-19 23:14
Ja już pisałem mam namiot i tyle. Nie po to wyjeżdzam w teren, żeby się w chałupie kisić. A poza tym (dla informacji tych co jeszcze na CP nie byli) na polu namiotowym jest basen :D !!!!!! Naprawdę nie ma nic lepszego jak spędzić gorące wczesne popołudnie przy/w basenie aż do czasu rozpoczęcia na zamku koncertów. No i można poznać pełno nowego luda. Przykładowo w zeszłym roku na polu poznałem kilku Francuzów i Angoli, że o ludziach z całej Polski nie wspomnę :wink: .
Keep Talking...
Dodano: 2007-04-19 23:23
Ok Kapeluszniku - wszystko ma swoje plusy i minusy. Ja tam pozostane jednak francuskim pieskiem i wole kisic sie w jakiejs kwaterze. Bylem juz pare razy w Bolkowie i wiem czego mozna tam sie spodziewac. Poznanie nowych ludzi - ok... ale tego jak nas obrobili, ze zostalismy z niczym - tak jak stalismy to nie zapomne. Dlatego wole sobie juz oszczedzic takich przygod, poza tym na stare lata zaczynam powoli przyzwyczajac sie do luksusow, do ktorych namiot zdecydowanie nie nalezy. Mysle ze pare osob zgodzi sie ze mna...
Pozdrawiam
dr Faust :twisted:
Dodano: 2007-04-19 23:40
AAAA tu masz rację. Przykro to słyszeć :? . Ale fakt, że w moim przypadku ktoś zazwyczaj do pilnowania gratów zostawał. Napewno też namiot nie jest dobry jeśli aura nie dopisuje (co już kilka razy się zdarzyło).
Keep Talking...
Dodano: 2007-04-19 23:40
| SzalonyKapelusznik napisał(a): |
| ...(dla informacji tych co jeszcze na CP nie byli)... |
Tu się poczułam pokazana palcem, nie wiem czemu
| SzalonyKapelusznik napisał(a): |
| ...na polu namiotowym jest basen :D !!!!!! Naprawdę nie ma nic lepszego jak spędzić gorące wczesne popołudnie przy/w basenie aż do czasu rozpoczęcia na zamku koncertów... |
Taaaaa... A widział ktoś słonia w basenie? I nie zobaczycie
Dlatego ja dziękuję za taką kąpiel wraz z jej wszystkimi dobroczynnymi grzybami i liszajami dołączonymi gratis, to nowych znajomości zawartych przy basenie
I nikt przecież nie mówi, że będziemy się kisić w chałupach. Oczywiste jest, że tylko przekimać się będziemy szli pod dach. Cała resztę czasu obiecujemy spędzać na świeżym powietrzu w towarzystwie obozowiczów, bądź bez nich
Dodano: 2007-04-20 09:32
| dr_Faustus napisał(a): |
| poza tym na stare lata zaczynam powoli przyzwyczajac sie do luksusow, do ktorych namiot zdecydowanie nie nalezy. Mysle ze pare osob zgodzi sie ze mna... |
Np ja :) Miałam zafundowane już w swoim życiu przyjemności pod-namiotowe i za więcej podziękuje. Kwaterka przynajmniej gwarantuje mi, że nikt o 5 nad ranem nie przyjdzie pytać mnie "czy mam prezerwatywy na składzie bo ich naszło" :lol:
Zresztą ewentualny kac sprawia, że mam dreszcze na myśl i o namiocie, i o basenie, i o nowych znajomościach z pola namiotowego :D
Choć na pewno i namiot swoje zalety ma.
Dodano: 2007-04-20 09:59
Ja tam lubie sie''kisić'' pod namiotem
, ale faktem jest, że w 2004roku w Bolkowie był totalny skwar i przebywanie w nim graniczyło z cudem... :twisted:
A co do kradzieży...nie zostawialiśmy po prostu nic cennego w namiocie :wink:
Jednak w tym roku także myślę o kwaterce...chyba nie jest zbyt trudno ja dostać... :wink:
Mon Mari...666 [img:dd992acbb5]http://img2.epuls.pl/images/smilies/mood_vampire_big.gif[/img:dd992acbb5] ...^V^