Castle Party 2007. Strona: 7

Dodano: 2007-04-12 14:36

No dobrze, Ciebie, Kubusiu, też przygarnę :twisted:

A tak już na temat - którego dnia jest Mortiis?



Dodano: 2007-04-12 14:39

No więc drogi Panie Moderatorze, wracając do tematu :)

No to się nie uzbierało jeszcze 50 osób...
A mógłby ktoś jakiś przybliżony koszt przejazdu ujawnić?
No i czy namiot, czy kwaterka? Kto rezerwuje? Każdy sobie czy wbijamy się możliwie jak najbardziej w grupie?

Bo wiecie, się tylko tak wydaje, że to w lipcu dopiero. Ale czas leci



Dodano: 2007-04-12 16:22

Phantom, zawsze musisz wszystko zepsuć :twisted:

Żonka, ślepaku, wszystko o busie jest w tym temacie napisane :!: :)



Dodano: 2007-04-12 16:29

eeee... sorki
nie chciało mi się czytać



Dodano: 2007-04-12 16:36

kogo ja sobie wzięłam :evil: leniwe babsko jakieś :twisted:



Dodano: 2007-04-12 18:32

To teraz szukamy hoteliku dla 50 osób, hihihih - same dwójeczki i trójeczki



Dodano: 2007-04-12 18:43

To dla mnie jedyneczkę proszę :twisted:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-04-12 18:54


Dodano: 2007-04-12 19:24

Ja też poproszę jedyneczkę, ale z dużym, dwuosobowym łóżkiem :twisted: :twisted:



Dodano: 2007-04-12 19:28

A ja mam 3 osobowy namiot z 2 materacami :wink: :twisted: . No chyba, że ktoś jest taki burżuj i musi mieć dach nad głową!!!!


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-12 22:05

A ja nie chcę pod namiotem :!: Już się naspałam w ten sposób podczas swej zakręconej egzystencyi do woli :twisted: Teraz chcę jak burżuj :!: :!: :!:



Dodano: 2007-04-12 22:22

jak dla mnie, może być i namiot ... tylko, k***a, ciepłą wodę poproszę :evil:



Dodano: 2007-04-12 22:25

No tak, a ja raczej nie pojadę, bo ostatnio cierpię na tłumo-fobię, więc pewnie zostanę w domu i popracuję. Poza tym, ja przecież nie mam czegoś takiego jak wakacje i w tzw. sezonie najczęściej jestem bardzo zapracowaną istotą (no i rozpuszczam się na słoneczku, a podczas festiwalu pewnie pogoda będzie niezła). Zazdroszczę tym co pojadą, bo ,przynajmniej dla mnie, zobaczenie Diary Of Dreams i Dioramy na żywo to byłoby coś! No cóż, trudno.


"Pesymista to tylko dobrze poinformowany optymista"


Dodano: 2007-04-12 22:33

pracoholizm? to złoooo, wiem z własnego doświadczenia a na CP Cię wyciągniemy przemocą :twisted: na tłumo-fobię też cierpię, dlatego siadam zawsze wysoko na murach, z dala od ludzi :)



Dodano: 2007-04-12 22:53

Fajnie, ale ja mam lęk wysokości, więc murek nie dla mnie SCHWEIGENDE, ale dzieki za dobre chęci!
W moim przypadku praca = pasja = pracoholizm = wieczny niedomiar snu. Podczas gdy inni opalają się na słonku, ja mam nieco czasu na pracę dla "własnego dorobku" i realizację pomysłów, na które przez cały rok brakowało mi czasu (chyba, że oduczę się spać!).[/img]


"Pesymista to tylko dobrze poinformowany optymista"


Dodano: 2007-04-12 23:18

Akharu napisał(a):
Fajnie, ale ja mam lęk wysokości, więc murek nie dla mnie SCHWEIGENDE, ale dzieki za dobre chęci!
W moim przypadku praca = pasja = pracoholizm = wieczny niedomiar snu.


lęk wysokości też mam, ale po paru piwach mija :twisted:
a co do pracy, to również witam w klubie :) pozdrawiam :)



Dodano: 2007-04-12 23:29

Ja również pozdrawiam, SCHWEIGENDE i wracam do.... pracy oczywiście!


"Pesymista to tylko dobrze poinformowany optymista"


Dodano: 2007-04-12 23:31

no to ja też :)



Dodano: 2007-04-12 23:41

SCHWEIGENDE napisał(a):
jak dla mnie, może być i namiot ... tylko, k***a, ciepłą wodę poproszę :evil:

Nie ma sprawy, zwykle rozstawiam się jak tylko się da najbliżej pryszniców hehehehe!!!!


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-13 09:09

będziesz mi grzał wodę w garnuszku i polewał mi plecki? :lol: bo pod prysznicami ciepła woda szybciutko się kończy :evil: stare cielska sa ciepłolubne :D



Dodano: 2007-04-13 11:32

Hmm kto wie :roll: ? Ale moje cielsko jest jeszcze starsze a takich wygód nie potrzebuje :wink: hahaha :lol: !!


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-13 12:16

Żona cholero!! Już dwóch użytkowników wciągnęłaś do offtopowania w tym temacie :evil: Po łapkach zaraz dostaniesz :!:



Dodano: 2007-04-13 12:53

Jakich dwóch :?: Wypraszam sobie... DWOJE :!:

My tutaj ze Schwei dokonujemy poważnych ustaleń logistyczno-noclegowych... więc jak najbardziej poruszamy się w temacie :twisted:



Dodano: 2007-04-13 13:02

Gekon! Może i Ty mówisz o planach wyjazdowych, ale Żona moja z Akharu i z Kapelusznikiem to o kurde bombkach i trąbkach :evil:

Przepraszam: DWOJE



Dodano: 2007-04-13 13:17

Przepraszam za offtopic ale nie mogłem się powstrzymać :lol: . Już nie będę :wink: .


Keep Talking...


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło