Charakter zapisany w gwiazdach?. Strona: 4

Dodano: 2011-08-05 17:03 Zmieniono: 2011-08-05 17:04

Och nie, więcej brzydkoduchów nie zawita tu prędko chyba.


Co cię nie zabije, to cię wkurwi


Dodano: 2011-08-05 17:09

Durante napisał(a):
Och nie, więcej brzydkoduchów nie zawita tu prędko chyba.


Ooooj, nie desperuj, Mirmiłku, widziałam ich tu już wystarczająco wielu :)



Dodano: 2011-08-05 17:12 Zmieniono: 2011-08-05 17:12

Co ma bycie "pięknoduchem" <LoL> do dawania wiary jakimś krętactwom?

Mimo, że panny R. już pośród nas nie ma, to ja i tak na wszelki wypadek napiszę - powyższe pytanie ma charakter czysto retoryczny.

W miłośc od pierwszego wejrzenia nie wierzę, w zodiaki też. Jeśli to jest jakiś wyznacznik, to może ja jestem tym BRZYDKIMduchem.


Nie da się określić swojego życia jednym mottem.


Dodano: 2011-08-05 17:15 Zmieniono: 2011-08-05 17:18

Alpha, biedroneczko, no nie wiem. Mhrochny gothyk wabi w dużej mierze tych, co dają się uwieść mistycznym słowom. No i hm, na dp parę osób ma zdrowe, racjonalne usposobienie, ale aż tak często się nie udzielają.

@MentalCage - no siema. :D


Co cię nie zabije, to cię wkurwi


Dodano: 2011-08-05 17:16 Zmieniono: 2011-08-05 17:16

Durante napisał(a):
Alpha, biedroneczko, no nie wiem. Mhrochny gothyk wabi w dużej mierze tych, co dają się uwieść mistycznym słowom.

@MentalCage - no siema. :D


HA! Widzisz! Już masz kumpelkę <lol>



Dodano: 2011-08-05 17:24

Alpha-Sco napisał(a):
HA! Widzisz! Już masz kumpelkę <lol>


A gdzie mi tam do bycia kumpelką naszego darkplanetowego filozofa :D


Nie da się określić swojego życia jednym mottem.


Dodano: 2011-08-05 17:32 Zmieniono: 2011-08-05 17:34

Durante napisał(a):

Ech, ile onanizmu i braku honoru w znoszeniu faktu własnej człowieczej nieprzynależności do astralnych, mistycznych, tajemnych porządków! Myślenie życzeniowe i zwykła upartość, lepiej już poczytać Hurtouta czy bujdy Montaigne'a.


Ten onanizm nie jest przecież szkodliwy. Takie malutkie urozmaicenie życia. Czytanie horoskopu to rytuał na miarę porannej kawy.

Wiara w horoskopy dla mnie jest ciosem w indywidualność jednostki. Po części sprowadza człowieka do roli zaprogramowanego robota, który nie ma wpływu na własny charakter.

MentalCage napisał(a):
A gdzie mi tam do bycia kumpelką naszego darkplanetowego filozofa :D


Nieładnie tak wszystko przekreślać, uprzedzając fakty.



Dodano: 2011-08-05 19:18

MentalCage napisał(a):
Co ma bycie "pięknoduchem" <LoL> do dawania wiary jakimś krętactwom?

Mimo, że panny R. już pośród nas nie ma, to ja i tak na wszelki wypadek napiszę - powyższe pytanie ma charakter czysto retoryczny.

W miłośc od pierwszego wejrzenia nie wierzę, w zodiaki też. Jeśli to jest jakiś wyznacznik, to może ja jestem tym BRZYDKIMduchem.
No właśnie zauważyłam,ze jakoś spokojniej jest :D A co się stało z panną RRRR ?



Dodano: 2011-08-06 20:20

@Durante: WTF ma bycie "pięknoduchem" do wiary w ko(s)miczne bzdury?


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Dodano: 2011-08-06 20:28

szarl napisał(a):
@Durante: WTF ma bycie "pięknoduchem" do wiary w ko(s)miczne bzdury?


No właśnie identyczne pytanie zadałam powyżej


Nie da się określić swojego życia jednym mottem.


Dodano: 2011-08-06 20:43

Bo Durante uwaza ,ze prawdziwy racjonalista nie wierzy w takie rzeczy jak ZODIAK i przez to jest brzydkoduchem. :) Zabawna teoria,bo ja uważam sie za realistke,a mimo wszystko wierzę w "odrobinę magii" jak to określiła pewna ciekawa dama



Dodano: 2011-08-06 20:46

Dla niedowiarków polecam Ezo TV :D

Tam to jest magia ;]

O rany ... ;D



Dodano: 2011-08-06 20:51

Vindicta napisał(a):
Dla niedowiarków polecam Ezo TV :D

Tam to jest magia ;]

O rany ... ;D
:o Będe ignorantką,ale przyznam sie do tego...nie znam kanału EZO :)Cóż tam serwuja ?



Dodano: 2011-08-06 20:59

Są tam wróżki i wróżkowie, którzy dostają sms-y lub połączenia od widzów i oni odpowiadają na ich pytania posługując się kartami tarota lub runami ;]



Dodano: 2011-08-06 21:02

Vindicta napisał(a):
Są tam wróżki i wróżkowie, którzy dostają sms-y lub połączenia od widzów i oni odpowiadają na ich pytania posługując się kartami tarota lub runami ;]
ghahaha sorry bardzo ,ale w RAKĄ magię to ja nie wierzę :D



Dodano: 2011-08-06 21:06

Cóż powiem, że jest to magiczne ;D Bo właśnie podczas oglądania w magiczny sposób zaczynam się śmiać z ludzi, którzy tracą pieniądze na wysłuchanie steku bzdur



Dodano: 2011-08-06 21:13

Vindicta napisał(a):
Cóż powiem, że jest to magiczne ;D Bo właśnie podczas oglądania w magiczny sposób zaczynam się śmiać z ludzi, którzy tracą pieniądze na wysłuchanie steku bzdur
O tak jeśli śmiech jest dla kogoś magicznym zjawiskiem to tak ... byłabym fanką tego programu,ale niestety optymizm jest moją naturą wiec nic w nim magicznego.A tego typu bzdury wywołują we mnie jedynie politowanie dla tych ludzi :)



Dodano: 2011-08-06 21:18

No dobra odpuszczam osobom po 50. roku życia, ale młodsi? Ludzie ogarnijcie się! Nawet taka 13-latka tam zadzwoniła...



Dodano: 2011-08-06 21:19

Vindicta napisał(a):
No dobra odpuszczam osobom po 50. roku życia, ale młodsi? Ludzie ogarnijcie się! Nawet taka 13-latka tam zadzwoniła...
Odpuścmy też 13 latkom.... to podony tok myślenia :D Podobno z wiekiem ludzie dziecinnieją :)



Dodano: 2011-08-06 21:31

Jejciu... aż się boję co będzie ze mną



Dodano: 2011-08-06 21:33

Vindicta napisał(a):
Jejciu... aż się boję co będzie ze mną
ghahaha bÓjmy sie,bo nie wiemy co z nami bedzie :) Może wszyscy utoniemy w morzu fantazji...no może poza Mr.Durante :D



Dodano: 2011-08-06 21:35

No to ja życzę panu Durante powodzenia :D Moja wyobraźnia jest bardzo bogata



Dodano: 2011-08-06 21:37

Vindicta napisał(a):
No to ja życzę panu Durante powodzenia :D Moja wyobraźnia jest bardzo bogata
Jak dla mnie bOMBA ! :D Ja takze ...myśle,ze ludzie z wyobraźnią to kreatywne bestie :D ,a to jest dla mnie pewnego rodzaju fetish :) Więc wracając do tematu...lecmy do gwiazd :D



Dodano: 2011-08-06 21:55

Tylko nie zawędrujcie drogie panie przypadkiem w pobliże czarnej dziury.



Dodano: 2011-08-06 23:33 Zmieniono: 2011-08-06 23:58

@Szarl - pięknoduch (http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2500230, interesuje mnie pierwsza część przed przecinkiem, druga wymagałaby szerszego omówienia w kontekście tego, com wcześniej pisał) został tu użyty w odniesieniu do *zachwytu* nad umocowaniem w porządku pozostającym w tajemny związku z porządkiem kosmicznym, co jest kontentujące emocjonalnie (może właśnie: estetycznie? Człek bowiem przestaje być odrażajaćy, kiedy ujęty w tej mistycznej koniunkcji z astralnymi sferami, zodiakami, przestaje być chodzącym workiem flaków, mięsa i gówna, staje się w taki wydumany sposób "piękny") w kontekście właśnej próżności - w obszarze płochej i nienaukowej spekulacji człowiek zdaje się widzieć i znać "los" - nie tylko własny, ale i cudzy (naukowcy mieli kiedyś demona Laplace'a, współczesne rozumki ludzi z "masy" uprawiają myślenie życzeniowe a'la wiara w zodiak).

Ot, zodiak to dla mnie licha poezja astronomiczna, dająca jakieś ukontentowanie estetyczne (ona bowiem nie jest twardo przyporządkowane produktom sztuki, jak może jeden modernista z drugim chcieliby podnosić).

@Koleżanki - przecież wyobraźnia to nie tylko widzenie królika w chmurach, rysowanie smoków, czy myślenie o "magicznych krainach", albo "zaświatowym sadzie w miriady gwiazd obfitym" (?). Serio, wolę katować wyobraźnię paradoksem Tarskiego-Banacha, niźli astronomiczną pseudo-poezją. :D


I tak was wszystkich lofciam. :*


Co cię nie zabije, to cię wkurwi


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło