Filmy Psychodeliczne... Strona: 3

Dodano: 2007-01-31 15:29

Requiem ma też całkiem fajną ścieżkę dźwiękową, która nadaje niepowtarzalny klimat. ; >



Dodano: 2007-01-31 15:40

Comtesse napisał(a):
Requiem ma też całkiem fajną ścieżkę dźwiękową, która nadaje niepowtarzalny klimat. ; >


a tak w pełni się zgadzam, mam płyt z tego filmu bo wogóle lubię muzykę filmową z Pi uważam, że jest o niebo lepsza!


Ideologie tłumią trzeźwe myślenie, najwyższą wartością jest wolność umysłu. "Penis do prezerwatywy: Kryj mnie - wchodzę!"


Dodano: 2007-01-31 15:57

Ksapkis, mam takie pytanie, bo zauważyłem że wymieniłeś "Szpital Królestwo", to czy Tobie chodzi o tą amerykańską wersję sprzed kilku lat? Bo jeśli tak, to powiem Ci szczerze, że do psycholelii bym tego nie zaliczył...ot taki se horrorek (no może nie taki se, bo ostatecznie nie jest zły). W każdym razie w tym temacie, prędzej bym wspomniał o pierwowzorze tego dzieła, czyli "Królestwie" Larsa von Triera, ale jeśli dobrze pamiętam, to chyba była już o nim mowa.


Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!


Dodano: 2007-01-31 16:25

zet, właśnie miałem na myśli twórczość Triera.
Myślę, że filmy psychodeliczne charakteryzują się tym, że są mocne, intensywne, występuje w nich jakiś natłok obrazów( nie zawsze jasnych do zinterpretowania) co nie znaczy, że nie mogą by klimatyczne. Np. "Odyseja kosmiczna 2001" jest w większości spokojna a na końcu jest własnie psychodela.


Ideologie tłumią trzeźwe myślenie, najwyższą wartością jest wolność umysłu. "Penis do prezerwatywy: Kryj mnie - wchodzę!"


Dodano: 2007-01-31 19:00

my same z siostrą jesteśmy jakieś psyhodeliczne, bo filmy przypisujemy do gatunków najwyżej dobrych, z muminkami to co innego... 8O



Dodano: 2007-01-31 20:59

"Przerwana lekcja muzyki" polecam... :twisted:



Dodano: 2007-01-31 21:05

lokator romańskiego ... największa psychoza jaką w zyciu oglądałam...



a przerwana lekcja muzyki jest fantastyczna ^^ kocham ten film ^^ (skoro moje ulubione aktorki, dla których mogłabym rzucić wszystkich facetów istniejących na ziemi, tam grają, to to chyba zrozumiałe :twisted: )


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2007-01-31 21:48

ta...film zaj***sty... :twisted: polecam tez film "Podaj dalej"_ten raczej nalezy to takich spokojniejszych ale jest fajny(ryczalam na nim jak głupia...) "6 zmysł" i oczywiscie film, ktory uwielbiam i moge ogladac go w nieskonczonocs "Vywiad z wampirem" :twisted:



Dodano: 2007-01-31 23:00

Ja pindole jakos nieporywaja mnie takie filmy przeważnie na nich usypiam albo przysypiam ale jak bymmiał juz wymienic coś ciekawego to tu musze zgodzić sie z przedmówczynia Lilith 6 Zmysł jest ok Ale tylko dlatego że nieusnołem na nim heheheheeh


Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL


Dodano: 2007-01-31 23:54

Co pomyślą sąsiedzi - ryje głowe

oraz shutter - koreanski film i nie wazne, ze bedziesz go znac na pamiec...i tak cie poschizuje


"Tonight's the night..."


Dodano: 2007-02-07 00:11

Requiem jest niesamowitym filmem, z niesamowitą muzyką.
A razem z "Efektem motyla" i "Stay" tworzył genialne zestawienie na ENEMEFie swego czasu (tytułu czwartego filmu nie pamiętam, też świetny, aczkolwiek nieco mniej



Dodano: 2007-02-09 19:07

"Lśnienie" S. Kubrica też potrafi odmienić człowieka, albo "Mechaniczna pomarańcza" też nie pozostawia obojętnym.


Ideologie tłumią trzeźwe myślenie, najwyższą wartością jest wolność umysłu. "Penis do prezerwatywy: Kryj mnie - wchodzę!"


Dodano: 2007-03-14 19:05

jak dla mnie hellraiser jest klasyką gatunku a co do filmów gore to może być dom strachu...hehe hektolitry juhy i ni ładu ni składu pełzające zombiaki buhaha tez niezłe.



Dodano: 2007-03-15 00:28

Co do Hellreisera to się nie będę wypowiadał bo, wstyd przyznać, ale nie widziałem.
Natomiast jeśli chodzi o resztę wymienionych przez Ciebie Shamankho propozycji, to chyba nie w tym temacie...bo ja nijak w czymś takim psychodelii nie widzę, to zwykłe rzeźnie jakieś są.


Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!


Dodano: 2007-03-15 13:56

heh ostatnio ogladnalem "pachnidlo" i musze powiedziec ze film wymiata... nie czesto jakis arcybiskup pieprzy sie z dworzankami na jakims placu... poza tym swietnie ukazane sa zapachy za pomoca scen filmowych... film daje po glowie... ale warto zauwazyc ze definicja filmu psychodelicznego moze byc faktycznie roznie rozumiana i jest raczej subiektywnym odczuciem...


o mnie?... sprawiam czasem wrazenie zamknietego w sobie jednak to jest pozor:D choc tez dusza towarzystwa to ja nie jestem... Wole miec kilku przyjacioł w prawdziwym tego slowa znaczeniu niz tlumy falszywych...


Dodano: 2007-03-16 18:21

zależy jak na to patzrysz...bo mi tam psychikę trochę obruszyły hehe pozdrawiam, a tak w ogóle w ramach psychodelii to kilka lat temu na maturze nawet opisałam film "requiem for a dream", który mnie totalnie znokautował. tO dopiero psychodelia


zaczynam brzedzić...najwyższy czas iść lulu



Dodano: 2007-03-26 06:49

Hmmmm psychodela?:D
Cannibal Holocaust:D:D


"I did not wanted to live my life nor did i even wanted to live for my death... strong it is indeed... life... strange to born for death..."


Dodano: 2007-04-26 18:41

ogólnie filmy Aronofskiego: Requiem dla snu, Pi, Cisnienie(Below) i jeden z ostatnich jego filmów - The fountain (źródło). Tylko, że tu wszystko zależy od definicji psychodeli :D. Wydaje mi sie jeszcze, że The Hole (Bunkier) też można by tutaj było zaklasyfikować.


Nigdy nie kłóć się z debilem...najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a później wykończy doświadczeniem...


Dodano: 2007-04-26 21:21

Polecam 'Begotten', to jest dopiero jazda 8)



Jak ktos znajdzie dziwniejszy film to prosze o info :lol: , rezyserem jest E. Elias Merhige ktory pozniej zrobil clip dla MM oraz znany film 'Cien wampira'.


'Hand fighting hand As you turn to a man of two worlds'


Dodano: 2007-04-26 21:52

no to zapowiada sie ciekawie. Trzeba bedzie zobaczyć. W wypożyczalni można to dorwać ??


Nigdy nie kłóć się z debilem...najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a później wykończy doświadczeniem...


Dodano: 2007-04-27 08:02

Hmmm....Abel Ferrara-uzależnienie,David Cronenberg-nagi lancz:)


Wasza krew jest moim winem...


Dodano: 2007-04-27 14:42

nowy_lepszy_szatan napisał(a):
no to zapowiada sie ciekawie. Trzeba bedzie zobaczyć. W wypożyczalni można to dorwać ??


Chyba zartujesz :lol:
Jeszcze pare screenow:





http://horror.com.pl/filmy/recka.php?id=23


'Hand fighting hand As you turn to a man of two worlds'


Dodano: 2007-05-09 06:42

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Widzę, że pojawiły się już w wątku filmy takie jak "Pi" ; "Requiem dla snu"; nieśmiertelna "Mechaniczna pomarańcza", "The Jacket"...czytaj "Obłęd" (tak a propos..może by założyć temat o najwymyślniejszych i najbardziej odbiegających od oryginału tłumaczeniach tytułów...:twisted:); "Mechanik"; "Memento" i wiele innych..ale dziwi mnie, że do grona najbardziej zakręconych jak naleśnik filmów jeszcze nikt (a może jezdem ślepa) nie zaliczył twórczości Lyncha 8O "Blue Velvet" i reszta. Jeśli o mnie chodzi...klasyka. No i dorzuciłabym może jeszcze "Cube".

Nom...to chyba tyle (jeśli chodzi o stan pamięci na dziś).
------------------------------------------------------------------------------------------
A film "Begotten" koniecznie muszę obejrzeć :twisted:


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2007-05-09 10:12

ja polecam bliźniacze dzieła "Delicatessen" i "Misto zaginionych dzieci"
choc za najbardziej dołujące uznaję "Mechanik" oraz (uznane za komedię, chyba tylko ze względu na język) "Dzikie pszczoły"


...the further I get from the things that I care about, the less I care about how much further away I get


Dodano: 2007-05-09 10:59

Irytujące:

nomay napisał(a):
(...)..ale dziwi mnie, że do grona najbardziej zakręconych jak naleśnik filmów jeszcze nikt (a może jezdem ślepa) nie zaliczył twórczości Lyncha 8O "Blue Velvet" i reszta. Jeśli o mnie chodzi...klasyka. (...)

No to chyba to z nawiasu :wink: albo nie czytasz wątku od początku

20 pażdzierknika '06, na pierwszej stronie tematu jako drugą wypowiedź Zet napisał(a):
O twórczości Davida Lyncha to chyba nie muszę wspominać, bo ten człowiek sam w sobie jest psychodeliczną postacią, z jego kalibru to sztandardowym przykładem chyba będzie "Zagubiona autostrada", a jeśli chcesz się naprawdę poschizować to rzuć okiem na "The Rabbits"

22 października '06 na stronie drugiej CHMK napisał(a):
Filmy psychodeliczne... hmm.. Jego Wysokość Lynch.
Przede wszystkim The Elephant Man, i Lost Highway.

tego samego dnia na tej samej stronie Astarot napisał(a):
Lynch to dla mnie majstersztyk wysublimowanego klimatu...opowieści ktore prowadzą do nikąd...przenikające sie obrazy zaostrzone świetnie dobraną muzyką...

na czwartej stronie Ksapkis napisał(a):
Interesujący moim zdaniem jest też "Szpital królestwo"...Pi Miasteczko Twin Peaks czy "Odmienne stany świadomości"


Nie to żebym się czepiał, Nomaya, ale czytaj uważnie i ze zrozumieniem :wink:

A co do pomysłu założenie wątku, o którym wspomniałaś to jest bardzo dobry pomysł bo znalazłoby się mnóstwo takich tytułów. Jeśli masz ochotę to go załóż na pewno tam zajrzę. Jeśli nie, to pewnie je to niebawem zrobię
Pozdrawiam


Od siebie chyba na razie nie dorzucę nic nowego, bo ostatnio niczego psychodelicznego nie widziałem (pomijając koncert TOOLa, zeszłorocznego czerwca w Spodku :wink: )


Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło