Dodano: 2012-06-10 04:27
tak. kobiety patrza na wyglad mezczyzn. z tym problem ze kurwa tych mezczyzn coraz mniej.
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2012-06-10 08:33
| minawi napisał(a): |
| tak. kobiety patrza na wyglad mezczyzn. z tym problem ze kurwa tych mezczyzn coraz mniej. |
Olabogaaaaa : )
Z racji tego że bardzo ale to bardzo rzadko piszę cokolwiek na forum i że jestem dalej pijany tooo postanowiłem że wrzucę parę groszy do tej "rozmowy". W sumie nie wiem jaki nawet jest jej temat : ) Ale to nie ważne booo moje oczodoły zawiesiły się na zacytowanym wyżej kawałku. Jak wiadomo czy to baby czy kolesie to i jedni i drudzy patrzą na wygląd zewnętrzny (potwierdzone przez psychologów i patologów ; )) Przecież nawet byle nekrofil nie wykorzysta niecnie martwych zwłok jeśli będą brzydkie/ bez oka/ śmierdzące (niepotrzebne skreślić. Dlatego Minavi dopsz pisze (polać jej!). Tak samo dopsz pisze o tym że kurwa jednak coraz mniej tych mężczyzn hehe - nic nie poradzimy że ludzie zaczynają przyjmować krzywe wzorce i upodabniają się do emocjonalnie zniszczonych ciot? Zarówno w sposobie wysławiania jak i w samym wyglądzie zachodzi drastycznie smutna zmiana. I nie chodzi tu o to że ktoś ma czy nie ma dziary ; ) Chodzi o to, żeby wyglądem nie przypominać mHrocznej odmiany Dżastina Bejbera heeh. Tak zwany ciota laluś kryje się za swoją czarną grzywką i pytany o cokolwiek płacze jak mu na tym świecie źle i dlaczego nikt go nie kocha jak on przecież jest taki ładny? : )) Do tego worka wrzucić można też ludzi narcystycznych -och ah mam wyebane w kosmos brewki i każda musi wzdychać na mój widok - i owszem wzdychają ale z pożałowania : ) Stwierdzam więc że facet nie może być zbyt delikatny, narcystyczny, a nawet w skrajnych przypadkach romantyczny. Za to musi być, umieć słuchać, rzucić jakimś konkretem i... (tutaj każda kobieta może sobie dopowiedzieć zależnie od swojego widzi mi się CO jeszcze tam mieć musi ). No i na koniec najważniejsze - nie może robić NIC na siłę względem kobiety. Czyli takie natręty też odpadają od razu na początku. Hmm mam nadzieję że to co napisały moje pijane macki jakoś zrozumiale wyszło (bo ja nawet nie wiem jaki był temat dyskusji haha). Tymczasem borem lasem!
N.
"I did not wanted to live my life nor did i even wanted to live for my death... strong it is indeed... life... strange to born for death..."
Dodano: 2012-06-10 11:30 Zmieniono: 2012-06-10 11:35
Jestem wrażliwy, niestety jestem romantykiem, przeżywam bardziej rozejścia ( no cóż, ciężko tak machnąć ręką wmawiając sobie, że jak nie ta to inna skoro choć trochę człowiek się zaangażuje ), ale nie noszę grzywki, nie chlastam się z tego powodu. Dobrze wiedzieć, iż wedle powyższych kryteriów nie zaliczam się do przedstawicieli płci męskiej. Doprawdy..stereotypowy i niski sposób myślenia.
Dodano: 2012-06-10 11:59
Ej, ja strasznie przezywam koniec związku. jestem romantyczny ale i potrafię przy... uderzyć jak jest potrzeba. Bywam romantykiem i bywam zimny i obojętny. Znaczy, że co? Jestem facetem tylko w połowie, dajmy na to lewej?
It's good to be bad.
Dodano: 2012-06-10 17:55 Zmieniono: 2012-06-10 17:56
| Nagrobek napisał(a): |
| [quote:f7f39a01c3="minawi"]tak. kobiety patrza na wyglad mezczyzn. z tym problem ze kurwa tych mezczyzn coraz mniej. |
Olabogaaaaa : )
Z racji tego że bardzo ale to bardzo rzadko piszę cokolwiek na forum i że jestem dalej pijany tooo postanowiłem że wrzucę parę groszy do tej "rozmowy". W sumie nie wiem jaki nawet jest jej temat : ) Ale to nie ważne booo moje oczodoły zawiesiły się na zacytowanym wyżej kawałku. Jak wiadomo czy to baby czy kolesie to i jedni i drudzy patrzą na wygląd zewnętrzny (potwierdzone przez psychologów i patologów ; )) Przecież nawet byle nekrofil nie wykorzysta niecnie martwych zwłok jeśli będą brzydkie/ bez oka/ śmierdzące (niepotrzebne skreślić. Dlatego Minavi dopsz pisze (polać jej!). Tak samo dopsz pisze o tym że kurwa jednak coraz mniej tych mężczyzn hehe - nic nie poradzimy że ludzie zaczynają przyjmować krzywe wzorce i upodabniają się do emocjonalnie zniszczonych ciot? Zarówno w sposobie wysławiania jak i w samym wyglądzie zachodzi drastycznie smutna zmiana. I nie chodzi tu o to że ktoś ma czy nie ma dziary ; ) Chodzi o to, żeby wyglądem nie przypominać mHrocznej odmiany Dżastina Bejbera heeh. Tak zwany ciota laluś kryje się za swoją czarną grzywką i pytany o cokolwiek płacze jak mu na tym świecie źle i dlaczego nikt go nie kocha jak on przecież jest taki ładny? : )) Do tego worka wrzucić można też ludzi narcystycznych -och ah mam wyebane w kosmos brewki i każda musi wzdychać na mój widok - i owszem wzdychają ale z pożałowania : ) Stwierdzam więc że facet nie może być zbyt delikatny, narcystyczny, a nawet w skrajnych przypadkach romantyczny. Za to musi być, umieć słuchać, rzucić jakimś konkretem i... (tutaj każda kobieta może sobie dopowiedzieć zależnie od swojego widzi mi się CO jeszcze tam mieć musi ). No i na koniec najważniejsze - nie może robić NIC na siłę względem kobiety. Czyli takie natręty też odpadają od razu na początku. Hmm mam nadzieję że to co napisały moje pijane macki jakoś zrozumiale wyszło (bo ja nawet nie wiem jaki był temat dyskusji haha). Tymczasem borem lasem!
N.[/quote:f7f39a01c3]
Romantyzm może nie nie jest najważniejszy, ale wrażliwość - jak najbardziej. Zdziwiłbyś się, ilu "ryfoli", jak ja to nazywam, zostawiłam po paru miesiącach właśnie z powodu braku wrażliwości i zrozumienia dla moich potrzeb emocjonalnych. Za to chamstwo, natręctwo i narcyzm jak najbardziej należy wyrzucić do śmietnika. Szczerze mówiąc, to, co piszę, odnoszę do obu płci. pozdro
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2012-06-11 20:55
No tak,z jednej strony mężczyźni z przesadną wrażliwością,z drugiej mający problem z alkoholem,wulgarni pełni pogardy dla tych pierwszych.I to wszystko na jednej stronie dyskusji.Nie zazdroszczę kobietom.
Dodano: 2012-06-12 09:17
| wedrowiec napisał(a): |
| No tak,z jednej strony mężczyźni z przesadną wrażliwością,z drugiej mający problem z alkoholem,wulgarni pełni pogardy dla tych pierwszych.I to wszystko na jednej stronie dyskusji.Nie zazdroszczę kobietom. |
Całe szczęście, że od czasu do czasu przemawia głos rozsądku stojący gdzieś po środku z dala od wszelakich skrajności.
Dodano: 2012-06-12 14:36
każdy gatunek i branża ma swoje wynalazki i patologie.
Jak ciebie panna zostawia, to wcale nie znaczy, że jesteś brzydki, równie dobrze może sobie wymyślić tysiąc innych powodów.
Generalnie wszystko sprowadza się do tego, że ocenianie po wyglądzie to jest kierowanie się pierwszym wrażeniem, które w przerażającej większości przypadków jest błędne. I potem się mnożą takie motywy jak pomyłki, wymówki i porzucenia. Wszystko przez niewystarczające zapoznanie się na samym początku. Psy sobie obwąchują dupy, sprawdzając wzajemne dopasowanie, inne zwierzaki obwąchują, czy tam oblizują co innego, a my, ludzie, zdawałoby się tak inteligentny gatunek, popełniamy tak prymitywne i głupie błędy przy dobieraniu sobie partnerów... przykre to.
Dodano: 2012-06-12 14:38
Chyba nie znam osoby która nie patrzyła by na wygląd, tyle że każdy ma inny gust. Jak to mówiła moja babcia każda potwora znajdzie swojego amatora.. i coś w tym jest :)
Czasem jest tak że z wyglądu facet jest ok, ale nie ma tej iskry, i może być sobie ładny, fajny, może szaleć za kobietą, i nic to bo czegoś brakuje.
Ja patrzyłam z początku na to czy ktoś jest zadbany (brudne paznokcie i ręce to nie jest coś fajnego na spotkaniu i stanowczo odpycha), a słabość moja w pięknych oczach i uśmiechu :) oczywiście to co dla mnie piękne dla kogoś innego być nie musi.
Piękno to rzecz względna, nie ma osoby która podobała by się każdemu.
Mnie zakasowano, spojrzeniem, uśmiechem, charakterem, humorem i tak naprawdę jeszcze wieloma czynnikami co zebrało się w taką idealną całość :)
Dodano: 2012-06-16 08:30
Dla użytkowników i dla użytkowniczek
Reklama centrum fitness:

Dodano: 2012-06-16 13:45
Myślałem, że zdrowa żywność sprzedają 
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2012-06-16 13:52 Zmieniono: 2012-06-16 13:54
Ja też w pierwszej chwili, dlatego dopisałam, że to reklama centrum fitness. :) Strasznie mi się podoba, jak podchwycili to, co teraz takie na czasie :D
Dodano: 2012-06-16 14:00
Jest jeszcze jedna kwestia w wyborze partnera: część osób kieruje się stereotypem: "wybierz osobę mniej atrakcyjną, ale za to taką, która będzie Ci wierna, bo jest w Ciebie zapatrzona". Część osób dobiera się w ten sposób, z taką nadzieją aczkolwiek skutki tego są różne. Wyniki badań naukowych dowodzą, że podobna inteligencja partnerów, podobny stopień atrakcyjności oraz szereg wspólnych zainteresowań zwiększają szanse na przetrwanie związku:)
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2012-06-16 16:57
| Devon napisał(a): |
| Wyniki badań naukowych dowodzą, że podobna inteligencja partnerów, podobny stopień atrakcyjności oraz szereg wspólnych zainteresowań zwiększają szanse na przetrwanie związku:) |
skąd tu wziąć podobną inteligencję u partnera? haha
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2012-06-16 17:04
| minawi napisał(a): |
| [quote:24a89d11ce="Devon"]Wyniki badań naukowych dowodzą, że podobna inteligencja partnerów, podobny stopień atrakcyjności oraz szereg wspólnych zainteresowań zwiększają szanse na przetrwanie związku:) |
skąd tu wziąć podobną inteligencję u partnera? haha
[/quote:24a89d11ce]
Chodzi Ci o to, że po większości mężczyzn niestety widać, że później od nas zeszli z drzewa? <lol>
Dodano: 2012-06-16 17:46
| minawi napisał(a): |
| [quote:c58808dc51="Devon"]Wyniki badań naukowych dowodzą, że podobna inteligencja partnerów, podobny stopień atrakcyjności oraz szereg wspólnych zainteresowań zwiększają szanse na przetrwanie związku:) |
skąd tu wziąć podobną inteligencję u partnera? haha
[/quote:c58808dc51]
Mnie się udało:) Ale mój partner jest starszy o 11 lat:)
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2012-06-17 08:56
| minawi napisał(a): |
skąd tu wziąć podobną inteligencję u partnera? haha ![]() |
Skąd tu wziąć podobną inteligencję u partnerki
Dodano: 2012-06-17 09:32
wedrowiec obawiam się że to nie możliwe <radocha> heheh

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2012-06-17 12:56
Nie no, Minawi raczej chodzi o to, że dość łatwo jest ocenić czyjś wygląd, nawet się nie trzeba wysilać specjalnie. A inteligencję to już trzeba jakoś sprawdzić, chyba najlepiej pogadać, minimum pół godziny i to na bardzo ogólne tematy. Ewentualnie zdobyć info, gdzie mieszkają rodzice, zdobyć od nich dzienniczek ucznia syna/córki z podstawówki i policzyć sobie średnią, hehe. Tak czy inaczej jest trudniej :)
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2012-06-17 19:06
| wedrowiec napisał(a): |
[quote:44cd220453="minawi"]skąd tu wziąć podobną inteligencję u partnera? haha ![]() |
Skąd tu wziąć podobną inteligencję u partnerki
[/quote:44cd220453]
Jesteś aż taki inteligentny czy po prostu panny do tej pory dobierałeś wg wyglądu, czy o co Ci chodzi?:) chętnie się dowiem:)
HardKill mam strzelić focha? :/
Yngwie: wiesz, oceny w szkole nie zawsze są takim dobrym odzwierciedleniem inteligencji, bo ktoś np. może być zdolny, ale leniwy
ale rozumiem, że sobie żartowałeś. A co do rozmowy - zgadzam się z Tobą, dużo podczas niej można się dowiedzieć o danej osobie.
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2012-06-17 23:01
Jestem na tyle inteligentny by nie komplikować życia sobie i innym.
Sam wygląd to za mało,podobnie jak "sama" inteligencja.
Połączenie powyższych cech kiedy nie ma miłości również nie wystarczy.No chyba że ktoś szuka osoby na jedną noc,a nie na całe życie.
Dodano: 2012-06-19 12:41
| wedrowiec napisał(a): |
| Jestem na tyle inteligentny by nie komplikować życia sobie i innym.
Sam wygląd to za mało,podobnie jak "sama" inteligencja. Połączenie powyższych cech kiedy nie ma miłości również nie wystarczy.No chyba że ktoś szuka osoby na jedną noc,a nie na całe życie. |
"Kiedy nie ma miłości"...Miłość może pojawić się po pewnym czasie, jak już kogoś lepiej poznamy, a niekoniecznie od 1wszego wejrzenia. Na ogół wszystko zaczyna się od pewnych punktów wspólnych i szeroko rozumianego podobania się (pod względem wyglądu i nie tylko). No chyba, że jesteś aż takim romantykiem, że zakochujesz się od pierwszego wejrzenia, w co nie wierzę.
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2012-06-19 18:33
Masz rację,miłość może pojawić się po jakimś czasie,zresztą "miłość od pierwszego wejrzenia" często jest mylona z zauroczeniem.Po pewnym czasie okazuje się że pozostaje tylko przyjaźń :)
Nie chodzi o to że nie jestem aż takim romantykiem
po prostu nie spotkałem do tej pory kobiety której spojrzenie byłoby jak grom z jasnego nieba.
... Dodano: 2012-06-19 18:40
..jak napisał kiedys w 'Śniegach Kilimandżaro' Hemingway - 'Miłośc to kupa śmieci, a ja jestem kogutem, który wskakuje na nią i pieje' ...